Więcej informacji: NBOMe w Narkopedii [H]yperreala
Najśmiesniejsze jest to, ze po nbomach jak przegniesz czujesz sie w miare normalnei (tzn zajebiscie i masz rozkmine ze jak cos tam zrobisz to bedzie jeszcze lepiej) A wlasnie ta rzecz którą chcesz odjebac wydaje Ci sie całkiem normalna, nie postrzegasz tego w jakis tam zły sposób, dla ciebie jest to wręcz jakas ciekawa, miła sytuacja, zdarzenie. No i robisz to, masz poczucie ze to całkiem normalne itp.. A potem ZONK
Swoją drogą to musiała się koleżanka nieźle zdziwić ;)
Myco-Maniac
25I wyrabia masakryczną tolerancje, więc jak masz próbować w krótkim odstępie czasu to bym jadł 25D, po 2-3 tygodniach I, w drugą stronę może być o wiele gorzej.
2mg 25I oceniłbym i pewnie wiele innych osób jako ciut słabsze niż 25B. Jest też mniej mindfuckowe mi się wydaję.
2mg powinno w pełni wystarczyć na miłego tripa, ale bez urywania jajek. Ja ostatnio takiego dzięki takiej ilości tej substancji miałem choć jestem wymagający, mój ulubiony nbome jak na razie.
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
Nieskończoność w szklance mieść.
miałam dobre nastawienie - decydowanie po pierwszej przygodzie narkotycznej koniecznie chciałam doświadczyć więcej. ten akurat wzięłam dwa razy w przeciągu 1-2 tyg... bibułka, po połowie 2mg dawki. tak, niewiele mi trzeba. nie znam takiego pojęcia jak tolerancja:P ale za każdym razem na drugi dzień, kiedy ze mnie schodziło, czułam się fatalnie. gorzej niż po wielkiej alkoholizacji poprzedniego dnia. bóle głowy, ogólny zły stan fizyczny, trudności w poruszaniu się, mdłości, niechęć do wszystkiego. nie wiem, co zawiniło, bo kiedy byłam pod wpływem, oglądałam filmy w domu, byłam raz w kinie (oszalałam na punkcie filmu), ogólnie spędziłam ten czas w "przyjemnej atmosferze". jak poczytałam relacje z tripów, to uznałam jednak, że powinnam dać jeszcze raz szansę 25I, tylko nie obawiać się większej dawki.
Nieskończoność w szklance mieść.
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Rodacy odstawiają alkohol i papierosy. Sklepy na osiedlach już liczą straty
Jak podaje Polska Izba Handlu i CMR, w listopadzie 2025 r. całkowita wartość sprzedaży w sklepach małoformatowych spadła o 1 proc., natomiast łączna liczba transakcji w tym formacie sklepów obniżyła się o 4,6 proc. w porównaniu z analogicznym okresem rok wcześniej.
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów
Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.
