Jak tak piszecie o opio to sie ciesze, ze tylko czasem se kodeinke zjadłem, ale bakanie tez wypala emocje. Robi je bardziej abstrakcyjne, ale to jakby prawdziwe, ale lubie sobie wypić zamefić bardziej, tylko troche mam uzaleznionych koleżków ale od baki.
duldidaj pisze:@up
Alkohol może powodować lub pogłębić depresje u nadużywających.
Ludzie bardzo często zapijają depresje i wiadomo jak to się kończy :)
duldidaj pisze:To nie pozowanie a życie kolego. Może i jestem zepsuty ale wole to niż poddawanie się zbędnym mi emocjom :-)
Peace.
I'm scared to get close and I hate being alone.
I long for that feeling to not feel at all. - najpiękniejsze uczucie jest wtedy kiedy nie czujemy nic
The higher I get, the lower I'll sink.
I can't drown my demons, they know how to swim.
ciężko jest mi określić miłość bo mogą to być te najbardziej piękne jak i te najgorsze emocje i chwile. ja się zakochuje z reguły za szybko i często przeżywam te złe chwile, ale są też napady euforii dobrego humoru chęci do fazowania spiewania tanczenia i się jeszcze bardziej nakręcać, bo mam dla kogo żyć.
Home pisze:Jaranie Mari przez pół roku co dzień nie zbyt dobrze wpływa na ogólne zdrowie no i wypiera i otępia w chuj.
Oczywiście jest to pogląd, który bardzo generalizuje, ale tak właśnie uważam na podstawie własnych obserwacji. Wiamomo że istotnymi czynnikami są np osbiste predyspozycje oraz rodzaj i częstotliwoś przyjmowania substancji.
Ważnym aspektem jest też bez wątpienia cel brania anrkotyków. Czy w celach rozrywkowych czy właśnie po to, żeby nie pamiętać, poprawić sobie humor, zapomnieć, ogłupić się, dodać odwago itp.
Nawiązując do tematu wątku. Uważam że wszystko co w życiu robimy tzn. W jakiej rodzinie się wychowaliśmy, gdzie dorastaliśmy, jak wyglądała nasz edukacja, z kim przebywamy, spotywamy się, utrzymujemy kontakty, gdzie i z kim pracujemy, co w życiu przeszliśmy, z czym poradziliśmy, jakie odnieśliśmy porażki, jakie napotkaliśmy trudności, czy zażywamy narkotyki, jakie mamy poglądy, jak wygląda nasz ecodzienne życie, czy żyjemy w strachu, pod prasją, czy wiedziemy spokojne życie itd itd. to wszystko ma wpływ emocjonaly na człowieka i jednocześnie kształtuje nas, określa jacy jesteśmy.
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
