Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
9. Przeprowadzenie morfiny z siarczanu do czystej zasady.
Przygotowujemy roztwór węglanu sodu. Robimy prawie nasycony roztwór kwaśnego węglanu sodu,
czyli popularnej sodki, roztworu tego potrzebujemy kilka - kilkanaście ccm. Sypiemy do wody tyle
sodki, aż przestanie się w niej rozpuszczać, w tym momencie, rozcieńczmy go lekko - parę ccm
wody. Tak otrzymany roztwór podgrzewamy do 80 - 90 st. C. i trzymamy minutę - dwie w tej temp.
Nie przekraczać tej temperatury. Chłodzimy roztwór do temp +2/+3 st.C. Ten roztwór dodajemy
kroplami, do równie schłodzonego roztworu soli morfiny. Teraz dobrze mieć papierki lakmusowe -
doprowadzamy roztwór do pH=9. Druga metoda, to b. powolne wkraplanie roztworu węglanu, aż
zaczną wytrącać się kryształki morfiny. Należy przy tym uważać, by nie przekroczyć pH=9, bez papierków zauważymy to po tym, że już uzyskane kryształki morfiny zaczną się znowu rozpuszczać w roztworze.
1. Roztworu potrzebujemy kilka(naście) ccm - to w końcu kilka czy kilkanaście ? (w sumie jeden chuj bo resztę można zostawić/wylać, ale duża ilość może sugerować, że dużo trzeba wykorzystać co jest błędem).
2. Podane wartości i ilości do jakiej ilości morfiny się odnoszą ?
3. Co się stanie, jak przegrzeję roztwór węglanu sodu ? Nic nie wyjdzie, czy będą tylko większe straty ? Myślę, że tu przydałby się taki termometr jak jest do yerby.
4. Kryształki majki freebase powinny się wytrącać od razu po wkropieniu paru kropel roztworu kwaśnego węglanu sodu, tak ? Jeśli przedobrzymy z jego ilością, to co będzie 'antidotum' ? Podobno kwas siarkowy (VI ?) da radę, ale szukamy czegoś bardziej dostępnego. Ocet da radę ? Jeśli tak, to czy należy go również dodawać kroplami czy w większej ilości (jakiej ?).
Wszystkie pytania pochodzą z nieudanego eksperymentu, gdzie przegiąłem z kwaśnym węglanem sodu (ewentualnie go spierdoliłem - brak termometra) i kryształków było bardzo mało, nawet po dodaniu octu (dałem za dużo tego roztworu). Ostatecznie miksturę odparowałem i podałem p.r. - zrobiło jak na majkę przystało (biodostępność tą drogą jest dość wysoka, więc jeśli ktoś się nie chce kłuć to polecam.. miło wspominam jak rzygałem co minutę
Ad2) w pewnym rozsądnym przedziale (więcej niż zero mniej niż kilogram) dowolnej - chodzi tylko o to, żeby twój roztwór majki miał odpowiednie ph. Generalnie, lepiej to wychodzi jak przerabia się ilość na więcej niż jednego strzała, stałe straty nie są tak widoczne.
Ad4) kryształki zaczną się wytrącać jak będziesz miał odpowiednie warunki. Papierki lakmusowe kosztują grosze, a bardzo pomagają.
Acetic Anhydride uk i w pierwszym sklepie zlozylem zamowienie za kilkanascie £ za pol litra !!!
ciekawe czy przysla hmmm
czyli co teraz wziasc w chuj MST 100 przefiltrowac to do klarownego czegos odparowac zalac acetonem bezwodnym dodac bezwodnik pomeczyc calosc az odparuje i mam heroine ????
po tym jak płatki opadną na samo dno, wyciskasz ze strzykawki wode(cały czas dziubkiem do góry) tak żeby w strzykawce zostały same płatki(tej wody nie wylewaj tylko weź to innej stryzkakwi i powórz to samo-zazwyczaj osiada jeszcze trochę.) Następnie dociągasz do tej pompki z płatkami z 2ml wody tak żęby ypłukać płatki i wlać je do czegoś w czym odparujesz tą wode potrzebną do wypłukania. Nastepnie aceton(opcjonalny-nie jest tak naprawde potrzebny, robiłem bez i było tak samo dobrze, omzę trzeba więcej bezetu...) i bezet ok 2-3ml-jak zrobisz wszystko oki to masz praktycznie czystą acytylowaną maje :D
PS-wsyzstko dzieje się szybciej jeśli roztwory są ciepłe. Płatki się szybciej wytrącają jak i opadają na dno... Powodzenia!
PS-ten sposób pokazął mi stary dziad i chociaz trzeba ise troszkę pobawić to naprawdę warto. Jesli mst isę poprostu odparuje to po acytylacji wyjdzie kleista, znaieczyszcozna brązowa breja...
W tej metodzie cohdiz o to że pozbywasz się większości wosku i wpyełniacyz gdy zlewasz tą wodę z której odddzieliły sie płatki, a w której zostały wypełniacze oraz soda bez której dodania acytylacj a będzie słaba(morfina musi przejsć do wolnej zasady)., ale która sama w sobei tez rpozeszkadza w acytylacji. Naprawde polecam Ci tak zrobić, sma na początku szedłem na łatwizne i odparowywałem ale tak jak mówie wychodziła kleista braja z której cięzko było odparować bezet do końca... Chcoaiż fakt że działało to nei poelcam-lepeij strącić morfine, to naprawde nie jest trudne...
PS3-w pl dostać czysty aceton to żaden problem, w każdej hurtowni chemicznej w cenie ok 13-15 zł za 1litr. Bezet to też nieproblem....
Mam 2 pytania jeszcze:
1) co się dzieje z sodą po podgrzaniu jej do tych 90 stopni, tzn w co się zamienia pod wpływem ciepła ?
2) jakie pH powinno mieć 'to coś' o którym mowa w pkt 1 ?
FAQ jest w trakcie pisania, tzn mógłbym je już teraz wrzucić, ale najpierw chcę to przetestować w praktyce, aby było one możliwie jak najbardziej szczegółowe :)
Jakiś czas temu śniło mi się, że acetyluję, jednak użyłem zbyt małej ilości morfiny (100mg z MST) i po podgrzaniu wszystkiego i odparowaniu było tego naprawdę nie wiele - ledwo udało mi się to zebrać z łychy, strzał zaleczył skręta i bardzo delikatnie posmyrał. Nie lubię takich snów, więc powiedzcie mi, czy jest sens acetylować 200mg ? I dlaczego w moim śnie podczas konwersji morfiny do freebase osad na dnie zrobił się dopiero po nocy (wieczorem próbowałem wytrącać wolną zasadę) mimo pH=9 ?
Acetylować opłaca sie nawet 1 szkiełko, nie widze powodu by tego nie robić. 200mg na pewno warto zacetylowac, 3x więcej grzania w końcu. Jeśli chodzi o skrobanie z łychy (masakra, po co tak) i jakieś głupie marnowanie materiału, tu wystarczy trochę pomyslunku i wprawy.
Ja wytrącam morfine w strzykawce, potem wyciskam r-r znad osadu i wyplukuję osad czystą wodą. Następnie susze osad, nie jest to czysta morfina ale na pewno prawie czysta, potem aceton, bz. Nie trzeba dokladnie tego wyskrobac, własciwie wcale nie trzeba skrobac, ale lepiej to zrobić i usypac na srodku naczynka (łyżka, chochla, ja mam parowniczke), mniej bz potrzeba bo wszytsko musi byc zanurzone. Jak wysuszona morfina nie siega zbyt wysoko w parowniczce to nawet jej nie skrobię, wszytsko sie rozpuści w bezecie na koncu. Male ilości robię na chochli, tam skrobię bo majka pokrywa sporą powierzchnie, ale i tak wszytskiego leje tyle by te niedoskrobane resztki przykryć mieszaniną reakcyjną (ładnie brzmi :) ) Na koncu jak odparuje aceton morfina rozpuszcza sie w bezwodniku, mozna gotować tę masę, robi sie taki żel a potem wysycha i robią się grudki, bo mieszam wykałaczką by lepiej schło. Poza tym lubię mieć grudki, specjalnie je formuję :)
Mozna to jeszcze raz sprowadzic do wolnej zasady (ostrożnie, grupy acetylowe łatwo odłączyć, węglan sodu będzie ok, żeby sie wytrąciło tylko) i krystalizować z wódki. Taka normalna wódka 40% nadaje się do krystalizacji hereoiny, właśnie taki r-r etanolu jest potrzebny, wystarczy kupic flaszke. Potem znów zrobic sól jak mamy większą ilość, lepiej tak niż za każdym razem sypac kwasku no i mamy zajebistą, białą heroinę. Takiego materialu przecietny kowalski nawet w stolicy nie kupi :)
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_artykul_skrot/a12a216cf97460608e37260bc2663020f9aa0a82.jpg)
Dlaczego Portugalia może być europejską stolicą medycznej marihuany?
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/mmnaswiecie.png)
Mówili: "Narkotyków to ja nie chcę". Dopóki ból stawał się nie do zniesienia
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/germancannaclubs.jpg)
Niemiecki ekspert: trudno dostrzec w legalizacji konopi cokolwiek pozytywnego
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_news_skrot/profesor.jpg)
Profesor znów za kratami. Spec od narkotyków zwany także Chemikiem zatrzymany w Skarżysku
Na pięć lat trafi za kraty 73-letni mężczyzna w półświatku znany niegdyś jako Chemik lub Profesor czyli człowiek wielokrotnie notowany za przestępstwa narkotykowe, między innymi za wyprodukowanie na początku lat 2000 w laboratorium w Bliżynie dziesiątek tysięcy tabletek ecstasy.
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_news_skrot/jalowki.jpg)
Przemycają narkotyki w ciałach żywych jałówek. Eksport bydła z Meksyku do USA kwitnie
Meksykańskie kartele wykorzystują żywe bydło do przemycania narkotyków przez granicę USA. Narkotyki zaszywają wewnątrz zwierząt.
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_news_skrot/mandarynki.jpg)
To nie zgniłe mandarynki. 24-latek niósł w torbie tak zapakowane narkotyki. Wpadł, bo spanikował
"Dzięki czujności, doświadczeniu i doskonałemu rozpoznaniu terenu, policjanci z Wydziału Wywiadowczego Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie kolejny raz skutecznie uderzyli w przestępczość narkotykową."