-Czuje że nie jestem w dobry w niczym co robie, czuje się że jestem najlepszy.
Jeśli napisałem post dłuższy niż 2 zdania to znaczy że byłem najebany i nie traktuj go poważnie.
Tomakin pisze: przeciez 80% z tych rzeczy ludzie robia z dowolnego innego powodu, czy sie uklamie staruszke w sprawie dragow czy w sprawie wyjscia na koncert na ktory by nie chiala puscic...
dokładnie. każdy ma coś na sumieniu. ale to my jesteśmy "ci źli"..
deadline nie pierdol ze to tylko po to zeby zdybac na te "coś"... ]
znalazles sie kiedys w takim miejscu w zyciu ze na niczym Ci nie zalezalo?
zabilbym, gdyby bylo trzeba.
"cos", ha, jak to lekko brzmi
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Załapałem, że agquarx (Miranda McKennit?) bardzo nie lubi Kościoła Katolickiego i obrzuca go wszelkimi możliwymi obelgami. Załapałem, że chyba jest za legalizacją narkotyków psychodelicznych. Chyba. Reszty nie czaję, ale dziwnie przypomina to bełkot.
Agquarx, jeżeli chcecie, żeby ludzie was zrozumieli, to weźcie piszcie po ludzku, do cholery.
Mi się to póki co nie przytrafiło,gorzej z pokonaniem myślenia brać czy nie brać...
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.