-Czuje że nie jestem w dobry w niczym co robie, czuje się że jestem najlepszy.
Jeśli napisałem post dłuższy niż 2 zdania to znaczy że byłem najebany i nie traktuj go poważnie.
Tomakin pisze: przeciez 80% z tych rzeczy ludzie robia z dowolnego innego powodu, czy sie uklamie staruszke w sprawie dragow czy w sprawie wyjscia na koncert na ktory by nie chiala puscic...
dokładnie. każdy ma coś na sumieniu. ale to my jesteśmy "ci źli"..
deadline nie pierdol ze to tylko po to zeby zdybac na te "coś"... ]
znalazles sie kiedys w takim miejscu w zyciu ze na niczym Ci nie zalezalo?
zabilbym, gdyby bylo trzeba.
"cos", ha, jak to lekko brzmi
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Załapałem, że agquarx (Miranda McKennit?) bardzo nie lubi Kościoła Katolickiego i obrzuca go wszelkimi możliwymi obelgami. Załapałem, że chyba jest za legalizacją narkotyków psychodelicznych. Chyba. Reszty nie czaję, ale dziwnie przypomina to bełkot.
Agquarx, jeżeli chcecie, żeby ludzie was zrozumieli, to weźcie piszcie po ludzku, do cholery.
Mi się to póki co nie przytrafiło,gorzej z pokonaniem myślenia brać czy nie brać...
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.