Kwas gamma-hydroksymasłowy i jego pro-drugs (w tym GBL i 1,4-butanodiol).
Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 4057 • Strona 97 z 406
  • 867 / 18 / 0
Wlasnie przed chwila polalem sobie pierwszy raz w zyciu GBL. 0,5ml na dzien dobry. Czuje sie dobrze. Jestem zaskoczony jego przyjemnym, delikatnym dzialaniem. Nie lubie zbytnio alkoholu, ale podejrzewam, ze ten srodek mi sie spodoba. Poki co ciekaw jestem jego zastosowania nasennego/imprezowego/afrodyzjakalnego.

Nie wiem, czy chcialoby mi sie byc w ciagu na tym. Raczej nie.

Aa jestem jeszcze na wenlafaksynie.
Uwaga! Użytkownik extraviado nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 454 / 13 / 0
spiewaq pisze:
Wlasnie przed chwila polalem sobie pierwszy raz w zyciu GBL. 0,5ml na dzien dobry. Czuje sie dobrze. Jestem zaskoczony jego przyjemnym, delikatnym dzialaniem. Nie lubie zbytnio alkoholu, ale podejrzewam, ze ten srodek mi sie spodoba. Poki co ciekaw jestem jego zastosowania nasennego/imprezowego/afrodyzjakalnego.

Nie wiem, czy chcialoby mi sie byc w ciagu na tym. Raczej nie.

Aa jestem jeszcze na wenlafaksynie.
Kazdy poczatkowo mowi, ze nie chcialby byc w ciagu, jednak wiekszosc osob ktore sproboja G predzej czy pozniej zalicza krotszy lub dluzszy ciag ...
  • 867 / 18 / 0
Masz racje, poleje sobie jeszcze 0,5ml. Wasze zdrowie!

Podejrzewam, ze uda mi sie dzieki tej zabawce odnalezc ''brakujacy kawalek mojej duszy'' ;-)

Zaczne sie tez powoli zastanawiac nad tym, jak tu sie w to nie wjebac.
Uwaga! Użytkownik extraviado nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1205 / 10 / 0
Z tym ciągiem to jak dziś pamiętam te moje początkowe postanowienia z 6 lat temu ( jak nie lepiej )

Nasennie nie polecam ---> poczytaj bo o tym już wielokrotnie pisano.
Imprezowo ---> jak najbardziej, ale nie przesadź, bo będą Cię zbierać z podłogi. To samo się tyczy mieszania z alkoholem - tylko nielicznym się to sprawnie udaje.
Afrodyzjak to jeden z lepszych ;)

Wenlafleksyna w niczym nie przeszkadza.
  • 867 / 18 / 0
Hahaha :-p Jest ogień! Czuję się gwiezdnie :yay:

W nagłym przypływie olśnienia po pierwszym zgieblowaniu w życiu dostrzegłem, jakim gównem jest etanol. Nie będę pił więcej tego syfu. Jak sobie pomyślę, jakim frajerem byłem, przewalając po 50 euro co weekend na imprezie... :nuts:

Tak jest, GBL jest wspaniałym lekarstwem na moje depresyjno-nerwicowe zaburzenia erekcji, do tego swietnym środkiem na imprezy i awaryjnie środkiem nasennym. :heart:

Teraz tylko skupić się na unikaniu ciągów. :old: Póki co czekam na dostawę podobno dobrego sortu 3mmc :-D Kocham życie. :heart:

P.S. Wcale się nie dziwię, że stworzono tak silną propagandę anty-GHB. Ten lek jest zbyt tani, zdrowy, skuteczny i ma zbyt wiele zastosowań, żeby przemysł farmaceutyczny mógł pozwolić ludziom korzystać z jego dobrodziejstw. Co za kurwy! :motz:
Uwaga! Użytkownik extraviado nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 401 / / 0
hohohoh, juz widze spiewaq, nie wpadasz w giblowy cug %-D

0,5ml to nawet jak na 1.raz niezly wynik, czyli musisz mnie prima sort
Uwaga! Użytkownik Blair0 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 867 / 18 / 0
Nie mam porownania. No cos tam bylo czuc po 0,5ml. Teraz wypilem lacznie 1,8ml.

Sort wyglada jak woda. Zapach ledwo wyczuwalny, smak tez leciutki. Spodziewalem sie czegos duzo bardziej śmierdzącego i gęstego. To już wódka ma dużo gorszy smak/zapach.

Nie jestem pewien, czy ta litrowa butelka mi starczy na cały rok. Chyba nie :-p
Uwaga! Użytkownik extraviado nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1205 / 10 / 0
Witamy w gronie czyścicieli %-D

Już to gdzieś "widziałem" :-D
  • 79 / 2 / 0
Niestety tak sie stalo ze skonczyl mi sie zolpidem, bralem do 4-5 tabsow dziennie, trzy w dzien, jeden na noc i jeden w srodku nocy. Wiem glupota ale bardzo chwale sobie zolpidem jako uzywke, nawet w dzien lubie sobie wciagnac kreske. Zawsze sie trzymam rygoru 10mg na raz. Na szczescie. I zawsze dobrze dzialA. Ale wracajac do tematu wlasnie mi sie skonczyl i na sen musialem 'na zjazd' wziazc giebla. Myslalem ze bede musial polawac co godzine dwie ale na szczescie dawka 1.7 starczyla na 3-4 godz snu. Na dluzsza mete to bron panie Boze by brac na sen, ale tak w takich sytuacjach polecam

A wy na sen jaka dawke polecacie? Normalnie by bylo 'na luzaczku w pytke' w dzien biore 1,5ml. Jaka byscie polecili??
Ostatnio zmieniony 20 grudnia 2013 przez pizdodrom petarda, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 194 / 6 / 0
Petardo, polecam najmniejszą dawkę jaka cię usypia/pozwala zasnąć. Jak 1,7ml pozwala zasnąć na te 3-4 godziny to dobrze, jak weźmiesz 2,5-3ml to usnąć będzie łatwiej ale masz wtedy gwarancję, że za 2-3 godziny pobudka.

Apetyt rośnie w miarę jedzienia
ODPOWIEDZ
Posty: 4057 • Strona 97 z 406
Artykuły
Newsy
[img]
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski

Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.

[img]
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło

Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.

[img]
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.