Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
Nie wiem, czy chcialoby mi sie byc w ciagu na tym. Raczej nie.
Aa jestem jeszcze na wenlafaksynie.
spiewaq pisze:Wlasnie przed chwila polalem sobie pierwszy raz w zyciu GBL. 0,5ml na dzien dobry. Czuje sie dobrze. Jestem zaskoczony jego przyjemnym, delikatnym dzialaniem. Nie lubie zbytnio alkoholu, ale podejrzewam, ze ten srodek mi sie spodoba. Poki co ciekaw jestem jego zastosowania nasennego/imprezowego/afrodyzjakalnego.
Nie wiem, czy chcialoby mi sie byc w ciagu na tym. Raczej nie.
Aa jestem jeszcze na wenlafaksynie.
Podejrzewam, ze uda mi sie dzieki tej zabawce odnalezc ''brakujacy kawalek mojej duszy'' ;-)
Zaczne sie tez powoli zastanawiac nad tym, jak tu sie w to nie wjebac.
Nasennie nie polecam ---> poczytaj bo o tym już wielokrotnie pisano.
Imprezowo ---> jak najbardziej, ale nie przesadź, bo będą Cię zbierać z podłogi. To samo się tyczy mieszania z alkoholem - tylko nielicznym się to sprawnie udaje.
Afrodyzjak to jeden z lepszych ;)
Wenlafleksyna w niczym nie przeszkadza.
W nagłym przypływie olśnienia po pierwszym zgieblowaniu w życiu dostrzegłem, jakim gównem jest etanol. Nie będę pił więcej tego syfu. Jak sobie pomyślę, jakim frajerem byłem, przewalając po 50 euro co weekend na imprezie... :nuts:
Tak jest, GBL jest wspaniałym lekarstwem na moje depresyjno-nerwicowe zaburzenia erekcji, do tego swietnym środkiem na imprezy i awaryjnie środkiem nasennym.
Teraz tylko skupić się na unikaniu ciągów. :old: Póki co czekam na dostawę podobno dobrego sortu 3mmc :-D Kocham życie.
P.S. Wcale się nie dziwię, że stworzono tak silną propagandę anty-GHB. Ten lek jest zbyt tani, zdrowy, skuteczny i ma zbyt wiele zastosowań, żeby przemysł farmaceutyczny mógł pozwolić ludziom korzystać z jego dobrodziejstw. Co za kurwy! :motz:
0,5ml to nawet jak na 1.raz niezly wynik, czyli musisz mnie prima sort
Sort wyglada jak woda. Zapach ledwo wyczuwalny, smak tez leciutki. Spodziewalem sie czegos duzo bardziej śmierdzącego i gęstego. To już wódka ma dużo gorszy smak/zapach.
Nie jestem pewien, czy ta litrowa butelka mi starczy na cały rok. Chyba nie :-p
Już to gdzieś "widziałem" :-D
A wy na sen jaka dawke polecacie? Normalnie by bylo 'na luzaczku w pytke' w dzien biore 1,5ml. Jaka byscie polecili??
Apetyt rośnie w miarę jedzienia
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
