Z miesiąca na miesiąc mam coraz mniej siły fizycznej jakby mi ktoś wysysał energie. Szczególnie mięśnie nóg są bardzo słabe. Ogólnie stałem się wolniejszy, wolniej się wypowiadam a w niektórych chwilach jak próbuję wstać z krzesła to robie to jak 70-letni dziadek. Bardzo szybko się męcze. Mam kłopoty z równowagą. Słabsze czucie w dłoniach (szczególnie palcach) i mrowienie tych palców. Kłopoty z koordynacją. No i stałe uczucie zmęczenia mięśni jakbym charował na budowie.
Z oczami mam coś takiego, że bardzo często (kilka razy na godzine conajmniej) mi się wzrok rozjeżdża i widzę podwójnie. Muszę się wtedy mocniej skupić by obraz się "skalibrował" i się nałożył na siebie wracając do normalności, co męczy mi bardzo oczy takie ciągłe rozjechanie i powracanie do normalnego widzenia. A gdy zamknę oczy na dłuższą chwilę to po otwarciu obraz jest rozmyty, coś jak efekt "blura" i 1,2 sekundy obraz dochodzi do normalności. Bardzo często też opadanie powiek, jakby się na chwile wyłączały niczym na opio :-) ale to opadanie powiek mam na trzeźwo.
Co mi jest? Nie jestem hipochondrykiem ale jak sprawdzałem objawy w duckduckgo to niemal wszystko pasuje do stwardnienia rozsianego :rolleyes:
A może już gasnę z przećpania lub jest mi coś poważnego czego jeszcze żadne badania mi nie wykazały?
A napisałem tutaj na forum bo gdzieś w głębi podejrzewałem, że to może mieć jakiś związek z całymi latami na dragach i niejeden tutaj to ma lub miał tylko to jest "tabu" or something ;-)
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy
Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.
Coraz więcej zatruć dopalaczami wśród nieletnich. Rzeczniczka Praw Dziecka apeluje do MEN
Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak ponownie zaapelowała do Ministerstwa Edukacji Narodowej o wzmocnienie edukacji o dopalaczach i substancjach psychoaktywnych w szkołach. Powodem są rosnące statystyki dotyczące zatruć dopalaczami wśród dzieci i młodzieży w Polsce. Według danych systemu SMIOD w 2024 roku odnotowano 557 interwencji medycznych związanych z podejrzeniem zatrucia nowymi substancjami psychoaktywnymi.
