Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 197 • Strona 11 z 20
  • 3127 / 27 / 0
Chujowa rozkmina, bo cały autobus ląduje na dołku i wszystkich biorą na 48. Jak już ruchać przypał to sobie, a nie innym. A wiem to stąd, że znajomi jechali na Lost Theory z Ozory rok temu i oczywiście autobus został przepyrany, w luku bagażowym znaleziono plecak pełen dragów, do którego nikt się nie przyznał. Wszyscy wylądowali w areszcie do czasu zdjęcia i porównania odcisków palców.

Wszelkie perfumy to od razu czerwona flaga i pyranie wszystkiego i wszystkich, gruntownie. Jak pies świruje od zapachów, to daje o tym znać.
High, how are you?
  • 584 / 21 / 0
Najlepszy sposob na przemyt koksu to po prostu z koksu zrobic jakis mebel lub zastawe stolowa. Gdzies mi sie to o oczy/uszy obilo ze gdzies tam w Ameryce Poludniowej ktos wpadl na taki sposob. Zrobili z kokainy zastawy stolowe, tak jakby porcelanowe.
Sam kiedys z US przywozilem sobie heroine i kokaine; pare gramow, na wlasny uzytek. Pakowalem to w pieprz i wsadzalem to do bagazu(nie podrecznego). Nigdy nie mialem problemow.
  • 506 / 12 / 0
chusajn pisze:
Chujowa rozkmina, bo cały autobus ląduje na dołku i wszystkich biorą na 48. Jak już ruchać przypał to sobie, a nie innym. A wiem to stąd, że znajomi jechali na Lost Theory z Ozory rok temu i oczywiście autobus został przepyrany, w luku bagażowym znaleziono plecak pełen dragów, do którego nikt się nie przyznał. Wszyscy wylądowali w areszcie do czasu zdjęcia i porównania odcisków palców.
Może i masz rację ale zwróć uwagę na to, że kontrola nie musi koniecznie podejść tak samo do autokaru wracającego z Ozory i np. autokaru wiozącego ludzi do pracy, plecaka wypchanego dragami i małego pakunku. Luk bagażowy otwiera kierowca (jest pusty), pasażerowie wrzucają torby więc to praktycznie pewne, ze to musiał być ktoś z nich. Do podwozia przykleić coś może każdy przechodzień. Trochę się te sytuacje różnią i niekoniecznie reakcja musi być taka sama.

Podobna sytuacja - znajdujemy wycieczkę szkolną ( :gun: to tylko gdybanie, nie wieszajcie na mnie psów), która jedzie do interesującego nas państwa, dowiadujemy się w jakim mieście i hotelu się zatrzymują, podkładamy pakunek (znów podwozie autokaru). Na miejscu już czeka nasz człowiek (lub my jedziemy za autokarem), odbiera paczuszkę. Nie wiem czy takie autokary z dziećmi są kontrolowane psami, chyba raczej nie. Zastanawia mnie jaka byłaby reakcja służb na znalezienie tak ukrytego pakunku w autobusie z dziećmi? (cały czas gdybam)
  • 334 / 13 / 0
  • 506 / 12 / 0
Nie rozumiem co te zdjęcie ma do moich postów.
  • 3127 / 27 / 0
dejvis pisze:

Podobna sytuacja - znajdujemy wycieczkę szkolną ( :gun: to tylko gdybanie, nie wieszajcie na mnie psów), która jedzie do interesującego nas państwa, dowiadujemy się w jakim mieście i hotelu się zatrzymują, podkładamy pakunek (znów podwozie autokaru). Na miejscu już czeka nasz człowiek (lub my jedziemy za autokarem), odbiera paczuszkę. Nie wiem czy takie autokary z dziećmi są kontrolowane psami, chyba raczej nie. Zastanawia mnie jaka byłaby reakcja służb na znalezienie tak ukrytego pakunku w autobusie z dziećmi? (cały czas gdybam)
To nie tylko gdybanie, ale takie akcje autentycznie się dzieją (chociaz częściej przy międzynarodowych tranzytach tirami). W wielu przypadkach nieświadomy kierowca trafia za kratki za przemyt dragów...
High, how are you?
  • 334 / 13 / 0
dejvis pisze:
Nie rozumiem co te zdjęcie ma do moich postów.
Przyklejanie czegokolwiek pod samochodem/autobusem jest ryzykowne, służby celne, jak i inspekcja transportu drogowego często zaglądają pod pojazd. A nigdy nie wiesz kiedy będzie taka kontrola, bo przecież nie sprawdzają tylko na granicy.
  • 506 / 12 / 0
Bo to nie jest sposób na zmniejszenie ryzyka znalezienia towaru tylko raczej sposób jak przewozić, żeby w przypadku znalezienia niczym nie ryzykować (prócz towarem). :-D
http://www.youtube.com/watch?v=r16GL3N4PdM
"Jak działa jamniczek"
  • 357 / 2 / 0
A wszycie w poszewkę kurtki, czy bluzy ? Oczywiście w paru hemolach, hermetycznie zamkniętych.
I was made for lovin' you baby
Na mocy obowiązującego prawa na terytorium Polski ZABRANIAM kopiowania moich postów, które de facto są fikcja.
  • 934 / 12 / 0
A ja dalej twierdze że lepiej jest raz wydać ze 300zł na zgrzewarkę próżniową i specjalne torebki do takiego pakowania, a inwestycja na lata wiec nie tak droga. Podwójne zapakowany i oczyszczony pakunek z jakimkolwiek narkotykiem jest nie do wywąchania dla psa. Cały handel wysyłkowy dragami w necie jest najlepszym tego potwierdzeniem, jeśli ktoś kiedyś coś zamawiał z produktów psowywąchalnych to wie jak to wygląda.
ODPOWIEDZ
Posty: 197 • Strona 11 z 20
Artykuły
Newsy
[img]
Czescy lekarze będą mogli przepisywać pacjentom grzyby halucynogenne

Mieszkańcy Czech cierpiący na depresję i inne choroby, na które nie pomagają tradycyjne metody leczenia, będą mogli korzystać z leczniczych grzybów halucynogennych już od przyszłego roku, informuje polski portal informacyjny TVP World.

[img]
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów

Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.

[img]
Depenalizacja 3 gramów marihuany i rynek regulowany. Treść Dezyderatu nr 176

20 listopada 2025 roku Komisja do Spraw Petycji uchwaliła Dezyderat nr 176, skierowany do Prezesa Rady Ministrów. Dokument, oparty na petycji obywatelskiej, wzywa rząd do przeprowadzenia systemowej analizy depenalizacji posiadania do 3 gramów marihuany na własny użytek. W treści pisma pojawia się również pytanie o możliwość utworzenia rynku regulowanego. Do dnia 7 stycznia 2026 roku Kancelaria Premiera nie opublikowała odpowiedzi.