Jadę na Mayday i większość z Was wie, że tam chodzą policjanci z psami wąchaczami, więc moje pytanie brzmi, jak tam wnieść 5 g władka żeby żaden pies mnie nie wyczuł
Pragnący śmierci — nie czekam już na nic.
I znów dzień wstaje, brzask bije z otchłani,
Powraca męka codzienna istnienia.
- Przed rozpoczęciem podróży autokarem dobrze zabezpieczony pakunek przykleić porządnie taśmą klejącą gdzieś od spodu, do podwozia autokaru. Rękawiczki, no i tak, żeby pies nie znalazł tego samego zapachu na nas (np. pakunek umieszczony przez zupełni inna osobę, która nie będzie podróżowała autokarem). W tym momencie jeśli się trafi kontrola po drodze i znajdą pakunek ciężko będzie znaleźć właściciela.
- Stworzyć coś w rodzaju perfumu (roztwór jakiegoś narkotyku w odpowiednim rozpuszczalniku, najlepiej nie do wyczucia przez człowieka). Opierdolić tym cały autokar, tak żeby pies ześwirował. Tylko to pewnie mogłoby doprowadzić do gruntownego przeszukania całego autokaru.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
