Jadę na Mayday i większość z Was wie, że tam chodzą policjanci z psami wąchaczami, więc moje pytanie brzmi, jak tam wnieść 5 g władka żeby żaden pies mnie nie wyczuł
Pragnący śmierci — nie czekam już na nic.
I znów dzień wstaje, brzask bije z otchłani,
Powraca męka codzienna istnienia.
- Przed rozpoczęciem podróży autokarem dobrze zabezpieczony pakunek przykleić porządnie taśmą klejącą gdzieś od spodu, do podwozia autokaru. Rękawiczki, no i tak, żeby pies nie znalazł tego samego zapachu na nas (np. pakunek umieszczony przez zupełni inna osobę, która nie będzie podróżowała autokarem). W tym momencie jeśli się trafi kontrola po drodze i znajdą pakunek ciężko będzie znaleźć właściciela.
- Stworzyć coś w rodzaju perfumu (roztwór jakiegoś narkotyku w odpowiednim rozpuszczalniku, najlepiej nie do wyczucia przez człowieka). Opierdolić tym cały autokar, tak żeby pies ześwirował. Tylko to pewnie mogłoby doprowadzić do gruntownego przeszukania całego autokaru.
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Marihuana negatywnie wpływa na płodność kobiet? Nowe badania kanadyjskich naukowców
Depenalizacja 3 gramów marihuany i rynek regulowany. Treść Dezyderatu nr 176
20 listopada 2025 roku Komisja do Spraw Petycji uchwaliła Dezyderat nr 176, skierowany do Prezesa Rady Ministrów. Dokument, oparty na petycji obywatelskiej, wzywa rząd do przeprowadzenia systemowej analizy depenalizacji posiadania do 3 gramów marihuany na własny użytek. W treści pisma pojawia się również pytanie o możliwość utworzenia rynku regulowanego. Do dnia 7 stycznia 2026 roku Kancelaria Premiera nie opublikowała odpowiedzi.
Rekordowe przejęcie kokainy. Narkotyki ukryte w soli
Hiszpańska policja przechwyciła na Atlantyku kontenerowiec z ładunkiem 9994 kilogramów kokainy ukrytej w soli. To rekordowa ilość przejęta na morzach. Operacja zorganizowana przez służby z kilku krajów zaowocowała także aresztowaniem 13 osób.
Bryan Johnson znów odmłodniał. To jego wyniki po sesji z magicznymi grzybkami
Pod koniec listopada pisaliśmy o nowatorskim eksperymencie, jaki Bryan Johnson rozpoczął na sobie samym. Słynny milioner i "człowiek, który chce być nieśmiertelny" zaczął przyjmować tzw. magiczne grzybki i badać swój organizm przed, w trakcie i po każdej sesji. To najlepiej udokumentowane tego typu badanie w historii. Na wyniki nie trzeba było długo czekać. Nowe dane wykazały niezwykłą poprawę w biomarkerach związanych z długowiecznością - stresem, stanami zapalnymi i neuroprotekcją.
