Łączysz? Doradź!
patrz: Reguły działu i Spis treści
Regulamin forum
  1. Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
  2. Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
  3. Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
ODPOWIEDZ
Posty: 1368 • Strona 20 z 137
  • 4 / / 0
Testuje 3 dzien, dzialanie jest lecz poki co bez szalu. kilka pytan, jak sie ma tetno po tym miksie? u mnie podnosi ale nieznacznie (normalnie ok 55, teraz 78) , leci jeszcze wyzej?
Opisywane dawki sele (5mg dziennie) to dawka podjezykowa? ja biore 2,5mg podjezykowo, moze temu sele jeszcze w pelni sie nie rozkrecila, poczekamy kilka dni.
Jezeli 5mg jest podjezykowo to martwilbym sie o nieselektywna inhibicje MAO, slusznie?

Pozdrawiam
  • 1481 / 197 / 0
5 mg podjęzykowo, tak. Taka dawka jeszcze nie inhibituje silnie nieselektywnie, nie ma obaw. Ja do 10 mg nie zauważyłem takich objawów, dopiero gdzieś od 20 mg czuć inhibicję MAO-A.
Podając mnie jako login polecający ekspertowi JohnyHa, otrzymujecie zniżki na konsultacje :)
  • 1 / / 0
selegilina +PEA = MDMA/kokaina :shock: :shock: :shock:
  • 60 / 1 / 0
Tyler Durden pisze:
Dlatego dla mnie za mocno było nawet po 50 mg PEA (jedna tabsa Scorcha), bo ta euforia mimo ogromnej stymulacji nie pozwala na normalną pracę, bo jest tak dobrze i tak nieogarniająco :P Ale potem jak się uspokaja to zostaje już full koncentracja.
Mam takie pytanie Tyler, co sprawiło że przeszedłeś z EPH na ten mix? Bo z tego co czytałem etylo u ciebie w kwestii praca/koncentracja sprawdzał się świetnie, a z tego co piszesz wnioskuje że to też stosujesz do pracy/na koncentrację.
  • 100 / 1 / 0
Pewnie przez to ze o dobry etylofenidat teraz trudno :wall:
Aktualnie tez to testuje i lepsze od etylo dodatkowo daje euforie małą :-D
Ostatnio zmieniony 27 października 2013 przez krato33, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik krato33 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1180 / 5 / 0
krato33 pisze:
Pewnie przez to ze o dobry etylofenidat teraz trudno :wall:
Dziwne myślenie. Myślisz, że laby produkujące wcześniej dobry EP nagle straciły umiejętność/możliwość produkcji dobrego sprzętu?
  • 93 / / 0
gdzieś kiedyś napisał, że zmienia środki, by nie popaść w rutynę, bo się nudzi wciąż to samo. ja mam podobne zdanie. skończę op. selegiliny i przechodzę na tryb EPH+MXE.

+sele/pea jest taki, że na imprezę nie trzeba za dużo już dodawać. GBL albo alko jak ktoś nie ma zbyt mocnej reakcji uczuleniowej. ja taką mam i już zapominam jak smakuje alkohol. na EPH to będzie na pewno inaczej wyglądać. no chyba, że pozyskam nowy zapas rozpuszczalnika.

-sele/pea jest taki, że są skoki. euforia na wejściu. to może powodować (i czasem u mnie powoduje) ochotę na częstsze dorzutki. taka już skaza w głowie :cool:

według mnie dobrym pomysłem jest stosowanie takich cykli naprzemiennie. zapobiega to budowaniu tolerancji.

trzecim okresem do tych dwóch może być taki oparty o plastry nikotynowe i DXM.

no i mamy już cykl całoroczny ;)
  • 49 / 2 / 0
Wczoraj testowałem pierwszy dzien.

Po śniadaniu oralnie 5mg + 5mg pod język po 1,5 h 150 mg PEA oralnie - może bardzo delikatnie zwiększona koncentracja bądź sam efekt placebo , nie potrafie odroznic. Po 3 h posilek i po pol h sniff 150 mg PEA , uwazajce myslalem ze mi nos i glowe rozerwie bol okropny cale szczescie ze delkiatnie to zrobilem bo bym chyba padl. Po tym ''szocie'' byla euforia nie ogar lekkosc , radosc , niesamowita energia. Trwalo to okolo 10 - 20 minut i po tym czasie czulem sie lekko pobudzony po godzine sniff 40 mg dostalem kopa lekkiej energi i kolo 17 posilek i znowu 150 mg sniff - powtorka 10 - 20 minut konkretnego wystrzelenia. Zrobilem trening poszedlem z psem i powoli sie uspokoilo. Apetyt dopisywal , zwiekszona potliwosc. Nie moglem troche zasnac ale meki zadnej nie bylo. Zadnej zwaly nic z tych rzeczy.

Kolejny dzien tak samo : Po śniadaniu (8:00) oralnie 5mg + 5mg pod język po 1,5 h 150 mg PEA oralnie może bardzo delikatnie zwiększona koncentracja i troche wiecej energi bądź sam efekt placebo , nie potrafie odroznic ( nie ukrywam ze jestem zawiedziony) jesli nie potrafie odroznic czy to jest cos czy tego nie ma to napewno nie na tym mi zalezalo w kazdym badz razie czekam moze Sele sie nie rozbujala. Kolo 12 drugie sniadanie i o 13:00 200 mg PEA oralnie i znow to samo zero wejscia zero czegokolwiek procz zastanawiania sie czy mam zwiekszona koncetracje i energie czy sobie wkrecam. o 16 tyci tyci lidokainy w dziurki i po 2 minutach 150 mg sniff hmm odlot euforia , energia lekkosc , ciarki dreszcze wystrzal mam skaze jak kolega wyzej i rowniez lubie to uczucie , trwalo kolo 10- 15 minut i zaczelo spadac dzialanie czulem z jakas godzine bylem pobudzony. Teraz jest 19:09 i czuje sie calkiem normalnie.

Orientuje sie ktos jak wyglada szkodliwosc PEA + sele nie liczac przepalonego nosa. Nie probowalem wiecej niz 500 mg pea od 8 do 17 30. Jak wieksza ilosc moze nie korzystnie wplynac na organizm ?
Tak więc, wszystko, co jest, wie wszystko co wie. Nie wie tylko, że wie, że wszystko wie. Nic nie jest takim żeby innym być nie mogło.
  • 4 / / 0
ok, musze przyznac ze sele z pea z dnia na dzien ma sie coraz lepiej wiec git, kwestia ktora mnie nurtuje dotyczy alkoholu. Przedwczoraj przed impreza (z uwagi na wczesniejsze posty) zarzucilem zyrtec (1 tab). po wypiciu ok 200ml wodki musialem niestety zwinac z imprezy ze wzgledu na czerwone plamy na twarzy... ( nie czerwona twarz, a czerwone wypieki w roznych miejscach ktore wygladaly dosc nienaturalnie) rozumiem reakcja alergiczna? z drugiej strony dzisiaj "powtorzylem eksperyment" jezeli chodzi o wplyw alko, podobnie jak na codzien z rana sele i pea, po poludniu dorzutka, wieczorem wino + 2 piwa i nic, moja twarz wyglada normalnie (pomimo braku blokerow histaminy przed piciem i notabene podobnej ilosci alkoholu). jakies pomysly? dodam ze nie jestem uczulony na wodke ani nic z tych rzeczy... btw po tym miksie alko lepiej dziala (weselej) :P
  • 1481 / 197 / 0
Explorer125 pisze:
selegilina +PEA = MDMA/KOKAINA :shock: :shock: :shock:
Selegilina + PEA + GBL = MDMA like ;)
blach1 pisze:
Mam takie pytanie Tyler, co sprawiło że przeszedłeś z EPH na ten mix? Bo z tego co czytałem etylo u ciebie w kwestii praca/koncentracja sprawdzał się świetnie, a z tego co piszesz wnioskuje że to też stosujesz do pracy/na koncentrację.
Z etylo jest lekka sinusoida, powoduje też nerwice/obsesje, często jak trzeba dłużej popracować to bierze senność i trzeba się ratować kofeiną. Do tego koncentracja jest, ale w porównaniu z PEA jest dużo słabsza. PEA działa cały czas świetnie, pobudza i daje lepszą koncentrację + zastrzyk motywacji, o jakim w przypadku EP można pomarzyć :)

Ogólnie chciałem wrócić ostatnio do metylo/etylo, ale jak poleciałem na tym któryś dzień z rzędu to mi się odwidziało i powrót do PEA :)
-sele/pea jest taki, że są skoki. euforia na wejściu. to może powodować (i czasem u mnie powoduje) ochotę na częstsze dorzutki. taka już skaza w głowie

Czytaj więcej na: http://talk.hyperreal.info/fenyloetyloa ... z2jI7lndAK
Jak masz euforię na wejściu to wrzucasz za dużo. Ja wrzucam dawki, które nie powodują euforii, co najwyżej lekkie podniesienie humoru i potem kolejne dorzutki są częste, ale podobne - stan się utrzymuje. Nie ma skoku i można cały czas pracować.
Tylko ciężko znaleźć swoje odpowiednie dawki, ale da się.
no i mamy już cykl całoroczny
Mój nowy cykl całoroczny to sele + PEA :P Ale tak to robiłem podczas roku zmiany na metylo/etylo + kofeina i było cały czas git na obu miksach. Tak czy siak, zostaję przy PEA.
Po 3 h posilek i po pol h sniff 150 mg PEA , uwazajce myslalem ze mi nos i glowe rozerwie bol okropny cale szczescie ze delkiatnie to zrobilem bo bym chyba padl.

Czytaj więcej na: http://talk.hyperreal.info/fenyloetyloa ... z2jI8GOcVy
No sniff na początek to masakra, czuć ból od nosa aż po głowę :P Ale po 2 dniach sniffowania ten efekt zanika na tyle, że czuć po prostu lekkie pieczenie.
Orientuje sie ktos jak wyglada szkodliwosc PEA + sele nie liczac przepalonego nosa. Nie probowalem wiecej niz 500 mg pea od 8 do 17 30. Jak wieksza ilosc moze nie korzystnie wplynac na organizm ?
Ogólnie jeśli komuś PEA nie działa oralnie, to trzeba wrzucać ją razem z pieprzem/piperyną + zjeść porządny posiłek z węglowodanami (mogą być nawet proste). Organizm musi się przyzwyczaić do PEA w żołądku, a ona potrzebuje większego poziomu kwasu, żeby działać. Także pieprz załatwia sprawę.

Sniffem nie trzeba się przejmować tak bardzo jedzeniem, no i działa od razu.

Co do szkodliwości to nos na pewno będzie po jakimś czasie krwawił, ale nawet po miesiącach sniffowania da się go wyleczyć w około tydzień (odpowiednie krople, trochę smarkania itp.).

Jakiejś ogólnej szkodliwości nie zauważyłem, nawet w wyższych dawkach PEA. Ogólnie dbając o jedzenie (o to trzeba, żeby w ogóle miks działał), sen i suplementację nie ma obaw raczej.
Podając mnie jako login polecający ekspertowi JohnyHa, otrzymujecie zniżki na konsultacje :)
ODPOWIEDZ
Posty: 1368 • Strona 20 z 137
Artykuły
[img]
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996

Newsy
[img]
Chcą zakazać reklam alkoholu w Polsce. Może to być też koniec dla promocji 12+12

Trwają zaawansowane prace nad zmianami w ustawie o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Wspólny projekt przygotowany przez Lewicę i Polskę 2050 zakłada całkowity zakaz reklamy alkoholu, a także zakaz jego promowania w sklepach. Co to oznacza?

[img]
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila

Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.

[img]
Gang opioidowy rozbity. Cztery młode kobiety nie żyją, 17 zatrzymanych

Policja rozbiła grupę przestępczą handlującą opioidami w całej Polsce. Śledczy łączą jej działalność ze śmiercią co najmniej czterech młodych kobiet w Krakowie. W sprawie zatrzymano 17 osób, w tym lekarza anestezjologa, który wystawiał recepty za pieniądze.