Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 48 • Strona 4 z 5
  • 121 / / 0
nie wiem czy to to. ale ja mam chyba cos ala depersonalizacja/derealizacja gdy sie spale, mj/mieszanki. dziwne uczucie. gdy sie pali w grupce to tego nei czuje bo nie skupiam sie na tym. ale w samotnosci jest masakra, zawsze jak palilem to chcialem zeby faza jak najszybciej zeszla, mi palenie rzadko kiedy poprawia nastroj. dlatego w sumie rzadko sie w to bawie
Każdy jest trochę dziwny, może oprócz ciebie i mnie, choć czasami jednak nie mam pewności co do ciebie.
  • 971 / 98 / 0
czy jest zatem jakiś stabilizator nastroju nie wywołujący jednocześnie odrealnienia? Gorąco poszukuje.
  • 192 / 4 / 0
O kur to ja mam na odwrót. SSRI pozwalają mi uwierzyć, że ten świat istnieje i że muszę się nim zająć. Bez nich wszystko mnie lało, czułem się jak nie z tego świata, czułem, że wszystko noramalne jest tylko pojechanym teatrem, który odgrywają w życiu codziennym ludzie, bo nie mają innego wyboru tylko się okłamywać. Całe moje życie było wielkim przejęciem sie stwierdzeniem, że to, co podaje nam kultura, obyczajność, moralność, codzienność jest tylko opcją, dlatego nigdy nie umiałem odczuć realności jako realnej.
A teraz, jak "oni", mogę się okłamywać bez najmniejszego cynicznego uśmiechu albo z uśmiechem grubego amerykańskiego kretyna.
Oddycham, bo jestem przesądny.
Obserwuje konwulsje idei i Pustkę, która śmieje się sama do siebie ...
  • 3964 / 150 / 0
Abraxas pisze:
wszystko noramalne jest tylko pojechanym teatrem, który odgrywają w życiu codziennym ludzie, bo nie mają innego wyboru tylko się okłamywać.
no ja tak wlasnie widze to od dawna, nie uwazam tego za objaw jakiejs choroby i jestem pewien ze tak wlasnie jest. %-D

chodzi mi tu o ludzi z ktorymi mam do czynienia na codzien, otoczenie, rodzina itd. bo mam tez znajomych ktorzy widza to tak jak ja i moge z nimi o tym pogadac. ale w sumie moze mi chodzi nie dokladnie o to co Tobie...

a na co konkretnie bierzesz ssri, Abraxas?
  • 175 / 3 / 0
a jak to jest u was z derealizacją po odstawieniu ssri? kiedy przeszła? już 5 miesiąc jak odstawiłem sertralinę i wciąż mam to nierealne poczucie czasu i otaczającej rzeczywistości.
  • 138 / 1 / 0
a chodziłes na terapie? czy same leki?
„Szlachetne zdrowie, nikt się nie dowie, jako smakujesz, aż się zepsujesz”
  • 175 / 3 / 0
same leki
  • 138 / 1 / 0
Leki maskują objawy. Bez terapii nikłe szanse na wyleczenie. Polecam Terapię Behawioralno-Poznawczą. Miałem 12 sesji przez 6 miesięcy po 2 na miesiąc, 2 miesiąc od odstawienia Citalopramu"Citabax" i jest naprawde OK.
Wiem że bez terapii wszystkie objawy chorobowe spowrotem by wróciły po max 2 tyglach od odstawienia, bo raz odstawiałem i lipa jak chuj, nie wyszło.
„Szlachetne zdrowie, nikt się nie dowie, jako smakujesz, aż się zepsujesz”
  • 1709 / 11 / 0
Spiral, brałeś coś oprócz citalopramu na dp/dr ?
  • 138 / 1 / 0
tylko Cita
„Szlachetne zdrowie, nikt się nie dowie, jako smakujesz, aż się zepsujesz”
ODPOWIEDZ
Posty: 48 • Strona 4 z 5
Newsy
[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.

[img]
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet

Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.

[img]
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?

Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.