Z koda kojarzy mi sie spokoj, cieplo i "poczucie bezpieczenstwa". Wiem, ze to ostatnie jedzie niezwykla hipokryzja, ale wiecie o co mi chodzi - po prostu dobrze dzialajaca na nas koda odcina od problemow, staja sie one bardziej blache, schodza na chwile na drugi plan, mozna to w sumie okreslac "zludnym poczuciem bezpieczenstwa" - jakkolwiek to obludne, ale na pewno wiele osob mialo juz w glowie podobna mysl!?
Coś z czym nikt nie godzi się..."
#mops
Gustuje teraz w tym ciepelku a nie bezmyslnym waleniu stymulantow, ciezkich zwalach i moralniakach...
#mops
ja tez ostatnio wolę jak to nazwaliscie do bunkra
męczcace jest to wiecznie wyjebanie z orbity latanie tu itam bez celu sensu slowotok 24/7 kamery policja karketki spiski trucizny obserwacje
coraz bardziej jestem sklonny wydawać $$ na benzo/ jakies opio nizeli na stimsy
how many times do this for you?>
i wanna live i wanna love :cheesy:
danwo juz dokonałem wyboru
jestem dyspozyorem wlsanych torów
Warszawski Cpun pisze:Wystarczy mi 30% szans przeżycia aby 'zbadać' jakiś mix.
Ważniejsze niż "Zanim weźmiesz jakikolwiek opioid zastanów się 150 razy".
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
