- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Sugerujecie, że błąd leży u podstaw miksu, czy też w kolejności zarzucania?
ZERO TOLERANCJI DLA TOLERANCJI!
Berig pisze:Marzy mi się sedatywny trip na polance w lesie, aby wyciągnąć maksimum przyjemności z tego stanu + nuta mistyki. Zgodnie z moimi doświadczeniami opiaty nie gryzą się z psychodelikami, ani fizycznie, ani psychicznie, jedynie kierują inaczej tripa - wprost do ciepłej, pokrytej fraktalami norki. Nie tłumią jednak przemyśleń i odbioru świata tak jak benzodiazepiny. Nadmieniam, że będzie to mój drugi raz z połączeniem tego typu (wcześniej buprenorfina + 4-HO-MET), perspektywy są dobre, tak więc mam nadzieję, że ciekawość podróżnika zostanie zaspokojona. Ważny dla mnie jest też fakt, że łączę trzy substancje pochodzenia naturalnego, każdą z osobna uwielbiam. Trzeba próbować nowego, jeśli tylko pomysł ma naukowe podstawy, aby się udać :)
Sugerujecie, że błąd leży u podstaw miksu, czy też w kolejności zarzucania?
Dodam tylko jeszcze, że do opio proponuję zarzucić nieco większą dawkę psychodeliku, w porównaniu do "czystego" tripa. (nie będę już wspominał o tym, że lubuję się w możliwie jak największych dawkach tryptamin, zwłaszcza, jeśli chodzi o grzyby, zwłaszcza, jeśli chodzi o mieszanie tryptamin z opio. Doprowadzając się na skraj utraty ego, będąc jednocześnie nagrzanym jest wspaniałym przeżyciem)
Co do kolejności zarzucania, i generalnie tego miksu - po pierwsze, na Twoim miejscu odpuściłbym sobie makumbę (co najwyżej zapalił trochę suszu, ale dopiero wtedy, kiedy peak grzybowy zacznie szybko słabnąć. Po drugie, zamiast PST lepiej jest poczekać do lipca (w końcu trip ma być typowo letni, z tego, co opisujesz) i nazbierać maku, chętnie pomogę. Opium wezmę sobie ja ( :P ), Tobie natomiast przygotuje śliczną, mocną makiwarę, która wystarczy Ci na o wiele więcej, niż tylko tego psychodelicznego tripa. Na Twoim miejscu zjadłbym grzyby popijając je makiwarą, a skuna zostawił sobie na końcówkę - kiedy zapalisz po peaku, grzyby będą działać nieco dłużej, a jednocześnie thc nie zepsuje Tobie opiatowego ciepełka. Pozdro!
DXM sprawuje się dobrze w mixie z grzybami, w takim razie jak wygląda mix z MXE, miał ktoś okazję spróbować?
Ale chyba się skuszę na mix z alladynem, jako że grzyby niedługo się pojawią to będzie okazja :D do tego obowiązkowo buchy .
Aha, jeszcze jedno - gałka , po kilku (3h na gałce) grzyby i jak wejda mjjjjj + ss to jezdzacy samochod po roznych miejscowkach :D spokojnych :D(kierwoca trzezwy)
(1 acogrzyb SI = dopuszczalna wartość fazowania w mieście)
Jaka kolejność? I lepiej zostać w domu czy nogi podołają wyzwaniu zwanemu: spacer po lesie?
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby
Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
