Zwiedzić gotycką katedrą bądź coś w podobnym stylu. I starówkę jakiegokolwiek miasta, na której jest odpowiednio monumentalna zabudowa :D
Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
-Robić orzełki na śniegu - patrzeć jak odlatują - ogólnie nie byłem jeszcze w plenerze zimą.
-Prysznic (próbowałem tylko po peaku - świetnie).
-Obejrzeć porno z serii "Public Disgrace" słuchając głośno ciężkich dronów i soundtracków z horrorów :) (to już mam za sobą, teraz czekam na współudział dziewczyny).
- Wesołe miasteczko.
- Wolny bilet na pociągi na cały dzień i jazda improwizacja.
Na mocy obowiązującego prawa na terytorium Polski ZABRANIAM kopiowania moich postów, które de facto są fikcja.
MAKbet pisze:Polecam ZOO i ten cały ogromny park w Chorzowie :). Świetny na psychodeliczne podróże!
-Jak macie w mieście fontannę to warto zobaczyć, im wyższa tym lepsza. Przeźroczyste kropelki wody zjebiście wyglądają. Normalni widać tęczę, a na kartonikach ... też, ale kwaśną tęczę.
-Poza miastem zajebiste są małe, lokalne dworce z czerwonej cegły przeważnie z opuszczonymi pomieszczeniami
-Jazda samochodem, ale oczywiście nie w ruchu, a na dużym podwórku, albo polu
-Seks. Po peaku, w trakcie jest dziwacznie. Jak schodzi, inaczej można się nieźle zaskoczyć
-dopierdolić po 10 godzinach (czyli na rano) 250 mg MDMA i kwasa jeszcze raz
- i tak w kółko, kółko, dzień po kurwa dniu
-flip the candy cały czas
Spacerować po lesie deszczowym i wypatrywać ciekawych zwierzątek.
Skok na bunje, przelecieć się motolotnią...
TenTyp pisze:-Jak macie w mieście fontannę to warto zobaczyć, im wyższa tym lepsza. Przeźroczyste kropelki wody zjebiście wyglądają. Normalni widać tęczę, a na kartonikach ... też, ale kwaśną tęczę.
-Jazda samochodem, ale oczywiście nie w ruchu, a na dużym podwórku, albo polu
oprócz tego pływanie.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
