Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 88 • Strona 5 z 9
  • 22 / / 0
Wiele razy byłem wręcz "ućpany" opiatowym uczuciem po naprawde ciężkich treningach, lecz wtedy był to okres kiedy odrzuciłem wszystkie używki. 1,5h treningu kick-boxingu dawało mi uczucie tak piękne że moge szczerze powiedzieć że byłem wręcz uzależniony :) Tak wracałem do domu zjadłem posiłek po treningowy i szedłem leżeć z słuchawkami na uszach <3 ahhh to było piękne i szczere, mimo iż nie było to strasznie "mocne" uczucie to sprawiało mi wielką przyjemność. Euforie miałem także podczas treningów typowo siłowych, gdzie muzyka i ciężar dawały mi tak wielką euforie, szczególnie podczas samego ćwiczenia... Czułem że Ahh pięknie było :) ale niestety osoba zażywająca narkotyki niestety nie wyczuje tego subtelnego uczucia prawdziwej EUFORI, nie skalanej skutkami ubocznymi a jedynie potem i krwią. Mimo iż te odczucia nie były super mocne to jednak były zauważalne i to bardzo, dawały mi pełne spełnienie. A euforia po narkotykach? Hmm pięknie, mocno ale jednak "sztucznie". Takie jest MOJE zdanie :)
Ostatnio zmieniony 12 sierpnia 2013 przez LucretiaMyReflection, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: .
  • 321 / 3 / 0
Euforie miałem po mefie jak skakałem ze szczęścia, wszystkie problemy były zagłuszone głosem "jest zajebiście" podskakując jak poje***.

Euforie naturalną miałem jak ładna dziewczyna nie odrzuciła pewnej propozycji i nie chodzi tu o ruchanie...
Po długim bieganiu też miałem.

Ja jednak wolę błogą apatię, ewentualnie euforie w bardzo negatywnym znaczeniu - "zniszczyłem temu skur... życie, JEST ZAJEBIŚCIE"
Uwaga! Użytkownik Dezinteglator jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 31 / / 0
Euforia - stan po wypaleniu lufy kraka
  • 232 / 6 / 0
[quote="Szarlej" Euforia, dobry nastrój, stan który wynika z osiągnięcia jakiegoś celu w swoim życiu jest motywatorem do działania, nadaje sens naszej egzystencji.[/quote]

ja bym to nazwała satysfakcją,

a euforia to ... jakby dwa neurony się wzięły za ręce i zaczęły skakać po głowie w takiej mega szajbie :*)

kiedyś opowiadałam w większym towarzystwie o uczuciu, jaki występuje przy oddaniu strzału z ak47. zapach prochu, odrzut, celowanie do tarczy, sam ciężar broni, to wszystko sprawiło, że wpadłam w euforię typową dla mnie, hipomaniakalną (jestem podatna), oczka roziskrzone, gestykulacja, przyspieszona mowa i podjaranie (do tej pory znajomy ma mnie zapisaną w telefonie: imię plus ak47) to była euforia. To huczenie w głowie, przepływ krwi, ta moc xD

Najfajniejsze jest to, że sama sobie mogę to zaserwować, wprowadzić się w ten stan na chwilę, nie potrzebuję do tego stymulantów. Ofc, po 6apb chwilami też to czułam (jak podbijałam do ludzi i gadałam z nimi).


"Głupotą jest bać się tego, czego nie można uniknąć"
P. Syrus


  • 989 / 76 / 0
To sobie pomyśl jaką euforię czuje zabójca co stoi z lufą pistoletu przyłożoną do czyjejś głowy. Wtedy jest Bogiem.

Euforię osiągnąłem jak biegałem. Po prostu mnie rozkurwialo od środka. Mogłem biec i biec ale jeszcze efekt potęgował się muzyką, taką typowo motywacyjną, rytmiczną, prostą, energetyzującą. I śmiałem się jak dziecko. Czasem ta euforia pojawiała się na początku, czasem na koniec biegu.
Egoista, ale miły.
Narcyz, ale nie ostentacyjny.
Kłamca, ale wrażliwy.
Miło mi Cię poznać.
  • 4 / / 0
Dla mnie euforia oznacza zrezygnowanie z ogólnie przyjętych norm społecznych i bycie całkowicie wolnym. Dla przykładu: tańczenie na dachu rozpadającego się budynku podczas lekkiej mżawki o wschodzie słońca ^^
  • 67 / 1 / 0
Każdy inaczej odczuwa euforie, to osobiste uczucie. Czasami wystarczy drobnostka do jej wywołania, a czasem potrzebne są dragi
  • 510 / 6 / 0
Stanów najpełniejszej i najsilniejszej euforii doświadczałem gdy byłem zakochany ze wzajemnością. Nie osiągnąłem czegoś takiego nawet po bardzo mocnych opioidach (w które się zresztą wpieprzyłem, po kilku miesiącach depresji, w którą wpadłem, gdy usłyszałem "już nie czuję tego co kiedyś...")
Uwaga! Użytkownik qarhodron nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 677 / 3 / 0
Euforia- stan w którym czuje się dobrze, czuje się spełniony i szczęśliwy to moja definicja.
Uwaga! Użytkownik Nycomed nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1317 / 236 / 0
Euforia to światło. Radość stworzenia. Miłość. Świadomość, że wszystko jest na swoim miejscu. Zachwyt. Moc.
ODPOWIEDZ
Posty: 88 • Strona 5 z 9
Newsy
[img]
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?

Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.

[img]
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę

Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.

[img]
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce

Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.