Inne substancje wykazujące działanie na układ katecholaminowy.
Więcej informacji: Stymulanty w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 100 • Strona 4 z 10
  • 67 / 1 / 0
Lepiej rozpuścić w wodzie i pić
  • 597 / 2 / 0
Tylko, że jedzona jest ciężka na żołądek tak samo jak kawa? czy też nie?

@Tyler

Danke, po strzelam po strzelam aż ustrzele :p
"The Himalayas haven't always been mountains." Brian Cox
"Przed porodem matka się pytała ojca: “Co ja pocznę?” Penx
  • 3363 / 360 / 0
Nie, czysta kofeina jest o wiele lepsza dla zoladka od kawy, przynajmniej w moim odczuciu. I tak zawsze jem duzo warzyw, dbam o to, aby organizm nie byl zakwaszony. kofeina mocno zakwasza organizm. Ranigast na zgage a loperamid na srake.
  • 1472 / 197 / 0
Tego samego kombo używam :D

Tyle, że jak nie walę kofy do żołądka tylko sniffem to nie muszę brać loperamidu, bo nie ma sraki praktycznie (ale chodzi się do kibla i tak częściej).
Podając mnie jako login polecający ekspertowi JohnyHa, otrzymujecie zniżki na konsultacje :)
  • 3363 / 360 / 0
No, bo kofeina to jak by nie bylo diuretyk, mocno odwadnia, przeczyszcza i czyni zlo z elektrolitami.
Ja sobie zawsze popijam solona wode do niej, bo razem z woda, wyplukuje sie takze sod. Pomijajac potas i magnez, ktory i tak zazywam po dzialaniu kofeiny.
  • 597 / 2 / 0
Paczka dotarła. Pierwszy sniff ~40mg (nie mam kurde wagi teraz, nie wiem ile to waży, wydaje się dość lekkie. Taki puch krystaliczny) pobudziła ale działanie bardzo bardzo subtelne. Zaraz poleci ok 2x tyle i zobaczymy co to będzie. Dla nosa delikatne.
"The Himalayas haven't always been mountains." Brian Cox
"Przed porodem matka się pytała ojca: “Co ja pocznę?” Penx
  • 1472 / 197 / 0
Wydaje się delikatne, ale jak walisz więcej to nos trochę ryje jednak.
Podając mnie jako login polecający ekspertowi JohnyHa, otrzymujecie zniżki na konsultacje :)
  • 597 / 2 / 0
Właśnie poszło ze 100mg myślę i już nos piecze. I olśniło mnie. To tym jest tak masakrycznie przeżeniona sieka w moim mieście. Poznaje ten smak i zapach. :X Aha no i mnie piecze nos bo generalnie nie ma łatwego życia biedny syfonik :P tym razem już całkiem fajnie działa. Da się tym naćpoć tak btw?
"The Himalayas haven't always been mountains." Brian Cox
"Przed porodem matka się pytała ojca: “Co ja pocznę?” Penx
  • 1472 / 197 / 0
Jak walniesz konkretną dawkę to jest dość wyczuwalne wejście adenergiczno-dopaminergiczne i potem bardzo mocne nastymulowanie (polecam potas jakby był niepokój), ale jeśli chodzi o euforię itp. jak po pencie to raczej nie :)
Podając mnie jako login polecający ekspertowi JohnyHa, otrzymujecie zniżki na konsultacje :)
  • 1180 / 5 / 0
Trzeba uważać też żeby nie ponieść się za mocno, bo przesada przyjemna nie jest , a nie trudno o to mając duży worek i ochoty na fazy.
ODPOWIEDZ
Posty: 100 • Strona 4 z 10
Newsy
[img]
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło

Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.

[img]
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?

Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.

[img]
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać

Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.