Więcej informacji: Salvia Divinorum w Narkopedii [H]yperreala
ktos probowal w jakis sposob i coś dalo?
http://www.sagewisdom.org/splendens.html
http://www.chez.com/bobione/Claude/salvia3.html -- to przeczytajcie podbno daje jakies efekty
ja ususzylem liscia spalilem i jedengo pod jezyk... ale po sporej dawce efedryny wiec sam niewiem ale WYDAWAŁO mi sie ze poczulem trocher jakby po malej ilosci MJ a napewno uspokojenie
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
newbe pisze: co do szalwii lekarskiej, pisze na opakowaniu ze przedakowanie moze doprowadzic do negatywnych reakcji ukladu nerwowego. mysle ze sproboje czaju, tak dla zaspokojenia wlasnej ciekawosci :D
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.