Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
Wystarczy porozmawiać z lekarzem na programie którymś. Nawet zadzwonić chociaż przez telefon jak nie widzą pacjenta to może być ciężko pogadać.
.
@gryzzly, chyba się pomyliłeś. Multi testy to po prostu kilka testów jednocześnie. Tramal chyba nie wyjdzie na testach na morfine. Dlaczego na multi teście miałby wyjść inny wynik niż w teście na morfine? Też dużo zależy od producenta danego testu. Kiedyś na tescie pisało- opio, a teraz pisze skrót od słowa morfina- nie wiem czy to jest jakaś różnica.
.
Proponuje wszystkie nasze informacje DOKŁADNIE opisać, a potem wyciągnąć z tego jakieś wnioski. Ostatni multi test jaki miałem w ręku, to były po prostu cztery testy złączone w jedną całość na plastikowej płytce, były tam obok siebie- test na fete, benzo, morfine i marihuanę. Natomiast test na opio jest teraz nazywany- test na morfine.
W dodatku po jakimś czasie trochę ponad rok zaniechano testowania mnie a ze chce jeździć samochodem legalnie poprosiłem kiedys o zatwierdzenie u doktora to zapowiedziano mi test 2 tygodnie wcZesniej ;) miły kraj
http://en.wikipedia.org/wiki/Morphine
grizzly1982 pisze:Dokładnie to miałem na myśli - test multi to 4 testy w jednym. I wynik dodatni na morfine nie oznacza że to wynik dodatni na opiaty. Każdy lek na kodeine czy tramal nie da wyniku dodatniego na opiaty , tylko morfina plus.
I na tym zakończę wypowiedź o ciastach z makiem.
.
A teraz ostatni argument. Na programie kobieta przy teście podmieniła swoj mocz na mocz od swojej matki, jednak ku zaskoczeniu, wynik na opiaty wyszedł dodatni! Skąd u jej mamy wynik dodatni na morfine? Kobieta myślała z początku, że test pokazał zły wynik, ale po kilku miesiącach ona przypadkowo dowiedziała się z artykułu, że normalni ludzie mogą mieć wynik dodatni na morfine, gdy zje się ciasto z makiem. Na marginesie napisze o innym przypadku. Pewna kobieta podmieniała swoj mocz na mocz od swojego dziecka, ale akurat wtedy zrobiono jej też test na metadon i wyszedł wynik negatywny, czyli że nie piję metadonu... Wniosek mógł być tylko taki- albo brała metadon do domu i go nie piła, albo przy badaniu podmieniła mocz na nie swoj... Za każdy z tych rzeczy jest tylko jedna kara- natychmiastowe wyrzucenie z programu i tak też się stało.
Tłumaczenie test na opiaty, test na morfinę nic tak naprawdę nie mówi, trzeba podac próg. A tramal nie wychodzi, skończcie z tą bzdurą. U nas na programie też mówią, że tramal wychodzi, "bo to lek opiatowy", tramal jest zbyt daleko strukturalnie spokrewniony z morfiną i nie wychodzi. W szpitalu rano dostałem tramal, bo nie mialem metki i bylem na gil, potem pojechaem na program, miałem test (bylem w szpitalu, nie dali matce metadonu, w szpitalu powiedzieli, ze mi nie przywiozą, wiec miałem nieobecności na programie, o nieobecności jest test i automatyczny plus za nieobecnosć) i nic, jakby ktos porzebowal poparcia doswiadczeniem.
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa
Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
