gofel pisze: ja az sie martwie o mojego dila, koles jest zajebisty zawsze wszystko ma (tylko kwasami nie chandluje), upusty promocje itp.:) sam nie ćpa i towar ma git.
to jest tak piekne ze cale miasto u niego kupuje i wieczoram pod jego domem ustawiaja sie kolejki :), gosc jest zbyt bezstresowy, szkoda by bylo gdby go zamkneli bo to naprawde najleszy dil jakiego w zyciu widzialem ale sadze ze to nieuniknione i predzej czy pózniej bede musial szukac nowego :( szkoda
Różne są przypadki, klijent dostał zeza od ćpania, innemu wyrosła gula na nodze od prochu, jeszcze innemu powypadały zęby ale to już jest maxymalne dno.
zawsze da na kreche nawet kilka sztuk. Mam z nim doskonale kontakty, ziomek :-). Wole brac od mniejszych dili, bo mniejszy przypal.
Kolejny dil, mieszkał trochę dalej, nie jarał więc dawał dobre połówki :D Ale za to często spidował ale spida to miał WYJEBANEGO, po 100mg byłem wyjebany przez 24 godziny.
I jeszcze taki gnojek, nie wiem, miał może z 17 lat :D Daleko mieszkał więc żadko do niego zaglądałem, ale miał wszystko: dropy, białe, zielone... Ale nie najlepszej jakości.
Obecnie u żadnego dilera nie byłem od roku (sic!), ŻADEN z nich już nie handluje ;(
"strata dilera polega na cierpieniu
gdzie jest mój diler, on zniknął w oka mgnieniu"
Ale w jednej sprawie są na pewno zgodni
Że trzeba mieć miejsce w którym można się rozjebać
Ostro zabalować a później wszystko sprzedać
Chociaz znam goscia co 3lata w tym siedzi kazdy go zna mysla ze on nie wiadomo ile zarabia, waly kreci i zna mase ludzi, zawsze ma bake, ale ciezko z nim dogadac sie, bo nie diluje dla wszystkich, sam jara i chyba to ratuje mu dupe. Moze ma takie szczescie. Oby jak najdluzej...
Ale w jednej sprawie są na pewno zgodni
Że trzeba mieć miejsce w którym można się rozjebać
Ostro zabalować a później wszystko sprzedać
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
Zasłonili alkohol na stacjach paliw. Testy zakończone, Orlen nie dołączył
Sposób prezentacji alkoholu w sklepach ma realny wpływ na sprzedaż - wnioski z pilotażu prowadzonego na przełomie stycznia i lutego na trzech stacjach benzynowych w Polsce są jednoznaczne. Do inicjatywy nie dołączył Orlen, który ma swoje stanowisko w tej sprawie. Podobnie jak sieć sklepów z alkoholem Duży Ben.
KAS: 88 kapsułek z kokainą w żołądku + 1 w saszetce
Funkcjonariusze z Pomorskiego Urzędu Celno-skarbowego w Gdyni (PUCS) wykryli przemyt znacznej ilości kokainy na terenie Portu Lotniczego Gdańsk-Rębiechowo. Do rutynowej kontroli został skierowany podróżny, który przyleciał z Londynu.