melatonina -> pinolina -> 5-MeO-DMT -> N,N-DMT
In vivo?
Ponoć wystarczy przez conajmniej 12 dni funkcjonować bez dopływu światła do siatkówki (szczelnie se czymś oczy zasłonić).
Trip a'la ayahuasca murowany (pinolina - MAOI, DMT - wiadomo :-) )
O i-doserze opinie są podzielone. Niektórzy twierdzą, że to placebo, inni są pozytywnie nastawieni.
Osobiście uważam, że mimo wszystko coś w tym siedzi, choć na mocne tripy bym nie liczył.
@Szyper
Z budowy kołyski najtrudniejsze jest trafić w częstotliwość wahań. A reszta to zwykłe połączenie łóżka i bujawki. ;-)
Zostawiam temat narko, bo to osobna sprawa ale nawiązując do technik tu opisanych: medytacja, LD, OOBE, by cokolwiek osiągnąć związku z nimi jest potrzebna długa, nieraz mozolna praca nad sobą (samo osiągniecie naturalnego haju jest wynikiem procesu, który daje coś więcej niż jakis tam odlot, co de facto staje się pewnego rodzaju naturalną selekcją). Osoby nie potrafiące świadomie pracować nad swoja psychiką, umysłem, które nie potrafią kontrolować się, nic tu nie wskórają, oprócz frustracji.
Deprawacja sensoryczna, oddychanie holotropowe etc są osiągalne o wiele mniejszym wysiłkiem ale również i w tym przypadku zachodzi zależność: im bardziej jesteś świadomy siebie, tym lepszy efekt jesteś w stanie osiągnąć.
Nawiązując i podsumowując - odmienne stany świadomości dają najwięcej ludziom, którzy są świadomi siebie, swojego ciała i swojego umysłu, którzy żyją w równowadze z naturą... i często, najczęściej (choć nie zawsze) paradoksalnie wcale nie potrzebują swojej świadomości zmieniać.
Howgh!
Desert--Storm pisze:Próbował kolega Idoser? Swego czasu korzystałem dość intensywnie. Trzeba mieć tylko dobre słuchawki z szerokim pasmem przenoszenia
Ja próbowałem. Ściągnąłem sobie z torrentów całą paczkę różnych dosów czy jak to się tam zwie i próbowałem przez kilka dni słuchać różnych. Niestety efektów brak. Może to wina niedoskonałych słuchawek, może też to, że słuchałem tego zawsze przed snem i pewnie po kilkunastu minutach już zasypiałem.
W sumie to co ma byc?
Ile czasu zajmuje "odpornym", inaczej - ile potafia wytrwac ludziska poddawani deprywacji we wzglednym ogarnieciu? Orientuje sie ktos moze?
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Więzienie za 0,11% przekroczenia?
Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.
Kawa dobrze wpływa na zdrowie psychiczne. W umiarkowanych ilościach
Po przeanalizowaniu danych dotyczących ponad 400 000 osób, naukowcy z Uniwersytetu Fudan doszli do wniosku, że picie umiarkowanych ilości kawy – dwóch lub trzech filiżanek dziennie – jest powiązane z mniejszym ryzykiem wystąpienia lęków i depresji. Ochronne działanie kawy było bardziej widoczne u mężczyzn niż u kobiet.
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.