Heterocykliczne substancje psychoaktywne, m.in. fenmetrazyna i metylofenidat.
ODPOWIEDZ
Posty: 609 • Strona 49 z 61
  • 3363 / 356 / 0
Tez tak mysle, inaczej mialbys juz niezle paranoje. Poza tym, zastanawiam sie czy to rzeczywiscie 2dpmp co dostales, bo desoksy dziala bardzo w tle. Poslij mi na pw od kogo to masz.
  • 1893 / 182 / 0
Chyba wiadomo od kogo... Wychodzi na to że jednak żeniony, skoro kolega jebnął 30mg i czuł się dobrze, chyba nie szukał podsłuchów w gniazdkach. Czyli nie warto inwestować w polski sort :( Mogliby przynajmniej napisać "bełtany, bo mocne w chuj" :D
Btw, Desoksypipradrol z zagranicznego źródła kosztuje obecnie 20 euro za 250mg.
Edit: może ktoś posiada sort o którym pisze opetany i mógłby go potraktować Marquisem?
  • 1472 / 197 / 0
2-DPMP jest zawsze białe, więc to na pewno żeniony sort, ale w tym przypadku to na plus - sam miałem problemy z dawkowaniem tego odpowiednio, jeśli substancja do rozcieńczenia nie jest szkodliwa / psująca działanie to wg mnie pomysł jest bardzo dobry.

A deso przy początkach przedawkowania daje uczucie bardzo silnego niepokoju podchodzącego pod panikę (ataki paniki są częste na nim, choć ja nigdy nie doświadczyłem, ale byłem blisko), potem silny nieogar i psychozy.
Podając mnie jako login polecający ekspertowi JohnyHa, otrzymujecie zniżki na konsultacje :)
  • 471 / 2 / 0
Ok, mały tripraport, z braku lepszego słowa. Dostałem tego jednak tego w samplu ze 100mg żenionego i wszystko poszło w dwa dni.

Piątek noc nieprzespana - NEB.
W sobotę trochę posłałem za dnia i poszła decyzja o spróbowaniu sampla, tak jak pisałem do ok. 20 skonsumowałem ze 30mg, i nie potrzebowałem dorzutki aż do 2 w nocy, kiedy to poszło ok 20mg, taki tam lekki rush przy kompie, wiadomo.

Niedziela 6 rano, matka wchodzi do pokoju, że jadę do Warszawy z nimi na wycieczkę i do IKEI pomóc bo dużo noszenia będzie. Postanowiłem nic nie dorzucać, i wraz z przyjazdem do W-wy zaczęła się zwała, PRZEOGROMNA:

- trzesięnie się kończyn / brak czucia w owych
- mimowolne ruchy mięśni twarzy
- ogromnie wzmożona potliwość.

Blady na twarzy, snułem się jak pojebany ze starszymi po starym mieście, czując się obserowanym, zresztą kilkorga ludzi wzrok skupiłem. No to chuj mówię, czas na 20mg bo tak dalej nie da rady. Do IKEI wystarczyło, w tej powtórka z rozrywki, niezbyt pomocny byłem przy meblach, pomieszanie z poplątaniem. Po przyjeździe do domu 30mg i trzyma mnie o dziwo do teraz, bardzo podwyższone libido. Trzy nocki z rzędu zarwane, ale podjadałem w międzyczasie i uzupełniałem braki, więc fizycznie w miarę OK, psychicznie też, chyba, że jeszcze czeka mnie zwała. Dwie uwagi:

- niesamowicie zwałowe gówno
- najgorszy zapach z możliwych, nie mogę swojego oddechu wytrzymać, matka jak dziś do pokoju weszła to mało co niezwymiotowała...
  • 1472 / 197 / 0
1. Nie zarywaj na tym nocek pod rząd, bo to już samo w sobie może powodować psychozy bez 2-DPMP, a z nim to psychoza murowana,
2. Pij dużo płynów i uzupełniaj cały czas elektrolity. Ten śmierdzący oddech to albo kwestia żenionego sortu, albo - co bardziej prawdopodobne - wstrzymania/ograniczenia wydzielania śliny i po prostu rozwój bakterii w jamie ustnej (mycie zębów + listerine + nawilżanie jamy ustnej to podstawa przy dużych dawkach stimów). Sam 2-DPMP ma dentystyczny zapach, bardziej jak pasta do zębów jakaś specjalistyczna, taki "sterylny". Nic, przy czym można by się było porzygać,
3. Często dorzucałeś.
Podając mnie jako login polecający ekspertowi JohnyHa, otrzymujecie zniżki na konsultacje :)
  • 2466 / 16 / 0
Z czym najlepiej to mieszać aby było łatwiejsze dawkowanie ? Bo mam wage ale jak już na niej ważyć to conajmniej kilkadziesiąt mg.
Ćpający kaszlodyn ponad dacz dachami
Wpychając na siłę tjokodin do mordy
Debatujący - Palikot, czy Korwin?
Ooo! Święty kaszlodynie - O! Święta makiwaro
Święty gieblu i święta maczano
  • 471 / 2 / 0
Tyler Durden pisze:
1. Nie zarywaj na tym nocek pod rząd, bo to już samo w sobie może powodować psychozy bez 2-DPMP, a z nim to psychoza murowana,
2. Pij dużo płynów i uzupełniaj cały czas elektrolity. Ten śmierdzący oddech to albo kwestia żenionego sortu, albo - co bardziej prawdopodobne - wstrzymania/ograniczenia wydzielania śliny i po prostu rozwój bakterii w jamie ustnej (mycie zębów + listerine + nawilżanie jamy ustnej to podstawa przy dużych dawkach stimów). Sam 2-DPMP ma dentystyczny zapach, bardziej jak pasta do zębów jakaś specjalistyczna, taki "sterylny". Nic, przy czym można by się było porzygać,
3. Często dorzucałeś.
Ad. 1 Mam się spodziewać psychozy? Kiedy, jak na razie czuję się dobrze, a od ostatniej dorzutki minęło 15h. Dzisiaj usnę już bez problemu, odeśpię co trzeba, i wstanę jak nowonarodzony.
  • 471 / 2 / 0
No panowie, chyba żem przeorał jednak, ni chuja nadal nie mogę usnąć, a to już czwarta nocka by była jak dziś nie usnę, oczy jak pięciozłotówki, chód robota bo siły ni ma, i co tu począć? Mija prawie 22h od ostatniej dorzutki, kurwa wódą to zapije. Ktoś wie w jakich proporcjach ten sampel dawali?
Ostatnio zmieniony 19 sierpnia 2013 przez novumdragum, łącznie zmieniany 4 razy.
  • 451 / 14 / 0
toś dopierdolił do pieca ładnie , jak nie uśniesz dziś to idź po benzo rano do apteki , jakoś wybłagasz
Kontakt: cardomar15@tutanota.com
%-D
  • 3363 / 356 / 0
Nie radzilbym zapijac to alkoholem, mozesz sie wpedzic w gorszy stan. Tak jak kolega powyzej pisze: idz do apteki bo benzo zebrac, moze ktos ci da.
ODPOWIEDZ
Posty: 609 • Strona 49 z 61
Newsy
[img]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci

Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.