Więcej informacji: Salvia Divinorum w Narkopedii [H]yperreala
Tylko oczywiście, jak już padło pytanie - na jaki męski organ rozrodczy wzmacniać działanie salvii?!
...Chociaż, jakbyś był Cyrio zainteresowany synergią, to z tego co czytałem, bardzo dobrze miksuje się z dexem. ;]
Paoliusz pisze:A ja bym obstawiał, że w tym koleusie coś może być. Choćby dlatego, że go z Nią dopalali Indiańcy, a ci to już się znają. No i fakt, że samo w sobie ma pewne właściwości jakby nie było.
To był niezły spacer -salvia występuje naturalnie wyłącznie na Sierra Mazateca o ile pamiętam, koleus jest natywny dla tropikalnych obszarów Azji, Australii i wysp Pacyfiku(to akurat przed sec z internetu było brane) - nazwa pokrzywa brazylijska ma się tutaj do miejsca pochodzenia tak jak nasz barszcz ukraiński albo pierogi ruskie. To, że jakieś-tam ma działanie niczego nie dowodzi a nawet gdyby po prostu ktoś jarał - bez relacji możemy gdybać...
Paoliusz pisze:Tylko oczywiście, jak już padło pytanie - na jaki męski organ rozrodczy wzmacniać działanie salvii?!![]()
...Chociaż, jakbyś był Cyrio zainteresowany synergią, to z tego co czytałem, bardzo dobrze miksuje się z dexem. ;]
użyj już lepiej słowa chuj -
nikt nie zblednie i nie zasłoni oczu, przez moment się zastanawiałem o co chodzi i chciałem odpisać coś w stylu:
"Na jaki męski organ rozrodczy?! CO?! Nie jestem zainteresowany żadną synergią z innymi męskimi organami rozrodczymi, jeśli kiedykolwiek miałbym okazje na "trio" to znaczyło by to, że te dwie panienki nie mają z tym problemu...i co to ma wszystko wspólnego z salvią do "męskiego organu rozrodczego"? "
Ok, a z tym koleusem to mam jakieś błędne dane widocznie. Bardzo mi się wydawało, że go Indiańcy popalali.
No, jednak wydawało. Nie ma co tematu odkopywać. Przynajmniej dopóki rzeczywiście nie znajdziemy analoga szałwii.
(BTW. salvia splendis, salvia hispanica?)
Salvia divinorum stosuje się tutaj jako matka (la hembra) Coleus jako dziecko (el nene) lub chrześniak (el ahijado) (Gartz 2001: 17; Ott 1996: 381; Ratsch 1998: 181; Wasson 1962: 79).
To, że nie był znany w Ameryce przedkolumbijskiej nie znaczy, że nie mógł później stać się częścią tradycji, choć zapewne używany podobnie jak szałwia wieszcza, nie palony, choć i na takie info można trafić:
The Mazatec natives tend to consume El Ahijado in two way, either as a fresh lea chewable quid or as a dried leaf smokable herb. Traditionally, eight to twelve small leaves are freshly picked from the plant, rolled into a quid and chewed, the juices are swallowed and after 15 – 20 minutes the used quid is discarded and exchanged for fresh leaves. In other Mazatec communities the leaves and flowers are gathers and dried, the resulting dried herbs are crushed and mixed with tobacco or Tagetes lucida (Mexican Tarragon) to be smoked.
A co do tagetes lucida. Ma to rzeczywiście jakieś działanie inne niż placebo?
Wasson był tam zapewne w latach 50-tych. Skąd niby indianie Mazatec wiedzieli wtedy o tej roślinie? Brazylia - jasne, imigrantów w bród. Ameryka północna - też. Rejony Mazateków to jednak obszar do którego mało kto się zapuszcza poza antropologami i botanikami (etnobotanikami :-) ) - a oni na ogół starają się zabrać nowe okazy do domu a nie propagować rośliny z innego końca świata.
Podróż z medyczną marihuaną samolotem – co musisz wiedzieć?
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Narkotykowy krajobraz Europy. Nowy trendy na czarnym rynku
Korea Południowa: Torebki wyglądające jak herbata wypływają na plaży. W środku narkotyki
Ketamina w torebkach przypominających herbatę - takie pakunki znajdują na plaży mieszkańcy południowokoreańskiej wyspy Jeju. Władze ostrzegają, aby ich nie dotykać i nie otwierać, a także informować policję.
Sandomierz: Mężczyźnie grozi 10 lat więzienia za 60g liści konopi?
Policjanci z Sandomierza zatrzymali 42-latka, u którego znaleźli amfetaminę i marihuanę. Prawdziwe „znalezisko” czekało jednak w ogrodzie. W krzewie tui policja odkryła 60 gramów suszu. Sprawa jest poważna, mężczyźnie grozi 10 lat. Jest tylko jeden problem: zdjęcie policyjne pokazuje coś, co bardziej przypomina liście lub herbatę konopną niż marihuanę.
Konopie i tytoń: niebezpieczne połączenie dla mózgu
Naukowcy z McGill University w Kanadzie odkryli, że używanie zarówno marihuany, jak i tytoniu, prowadzi do wyraźnych zmian w mózgu. Badania wskazują, że osoby korzystające z obu tych substancji częściej doświadczają depresji i lęku. Wyniki badań opublikowano w magazynie „Drug and Alcohol Dependence Reports”.