- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Ostatnio znudziła mi sie zabawa na samych APBekach. Lubię do tego dodać 4aco, ale tymczasowo brak.
A 2cp wrzucone ostatnio wróciło do łask.
Są rożne opinie, jedni odradzają bo ciśnienie no i faza długa, ale długość fazy to mi nawet pasuje, a drudzy ze super,
No nie dowiem sie jak nie spróbuje, ale mam startować w ciagu najbliższych kilku godzin więc dylemat jest gorący. :D
A jak chcesz im dać srogo to 100mg+75mg faceci i laski 90mg+60mg.
Ogólnie to 140mg faceci, 125mg panie, albo 175mg panowie i 150mg panie.
artur019 pisze:Jeżeli 80+80mg to dla facetów będzie si. Niektórzy mogą nawet mieć za mocno, ja bym celował w 80mg 6-apb i 60mg 5-apb dla panów. Koleżankom po 75mg+50mg. To są bezpieczne dawki na pierwsze razy/bez tolerki.
A jak chcesz im dać srogo to 100mg+75mg faceci i laski 90mg+60mg.
Ogólnie to 140mg faceci, 125mg panie, albo 175mg panowie i 150mg panie.
W takim razie dla przeciętnej jazdy po 150/125mg miksu dla pana/pani i 175/150mg dla mocnej ale jeszcze względnie bezpiecznej fazy, laikom bym więcej nie dawał. Jeszcze sobie coś wkręcą jak im oczy zaczną latać. :D
PuTTy pisze:Dla tych co nic nie brali 125 moze poskladac a 150 bardzo mocno poskladac, tymbardziej ze w mixie 5 i 6 jest duzo mocniej niz taka dawka 6. Dla dziewczyn 125 mysle tez bedzie wypierdol. Zalezy co kto oczekuje.Dla lasek 125 mysle bedzie optima i tej dawki bym nie przekraczal , a dla meszczakow to 80+80 bedzie bardzo mocno, dla swiezych dalbym 140.
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
