Więcej informacji: Alfa-pirolidynoalkilofenony w Narkopedii [H]yperreala
Powód: poprawka tematu wątku
Ten wątek jest nie potrzebny, można zapytać o to gdziekolwiek.
amfetamina - sterylnie czyste laboratorium o drugiej w nocy
Podstawową rzeczą (o której wiele ludzi zapomina) jest to, że amfa/meth, oprócz tego że oddziaływują na noradrenalinę/serotoninę/dopaminę, działają również w jakimś stopniu na receptory sigma (podobnie jak kokaina) i w głównej mierze chyba to stanowi o unikalności tych substancji. Dlatego żadne pentedrony nigdy nie będą amfetaminą, a metkatynon nigdy nie będzie kokainą. Większe nasycenie receptorów sigma sprawia, że mamy jakby "lepszą samoświadomość własnego ciała", czujemy się "najlepszą wersją siebie". Receptory te odpowiadają za samoocenę, a jednocześnie z drugiej strony poprawiają umiejętność przyswajania nowych informacji. Agonizm sigma przyczynia się również do charakterystycznego uczucia "sterylności" (co jest chyba głównym powodem obsesji sprzątania na amfie).
Jeżeli o samo MDPV chodzi, to mogę sobie spokojnie wyobrazić, jak pseudokibice przed ustawką, zamiast tanim winem, raczą się właśnie MDPV, co miałoby podnieść ich duch bojowy. Bo to chyba jedno z niewielu sensownych zastosowań tej substancji.
torquemada pisze:
Jeżeli o samo MDPV chodzi, to mogę sobie spokojnie wyobrazić, jak pseudokibice przed ustawką, zamiast tanim winem, raczą się właśnie MDPV, co miałoby podnieść ich duch bojowy. Bo to chyba jedno z niewielu sensownych zastosowań tej substancji.
A tak serio, to mi jakoś wszystkie te RC'ki bardziej podchodzą, może dlatego, że w moich kręgach tak mocno rzeniony sprzęt ulicznych dragów.
torquemada pisze:Agonizm sigma przyczynia się również do charakterystycznego uczucia "sterylności" (co jest chyba głównym powodem obsesji sprzątania na amfie).
BS pisze:Jak dla mnie głównym powodem sprzątania na amfetaminie jest duża stymulacja i brak możliwości wykorzystania jej w ciekawy sposób więc robi się cokolwiek bo na dupie ciężko usiedzieć
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
