Pentedron i substancje będące jego pochodnymi.
Więcej informacji: Pentedron w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 2715 • Strona 145 z 272
  • 1893 / 182 / 0
Neuroleptyki na zjazd to ostatecznosc, moze i zlagodza zwale ale bywa ze dostajesz w prezencie efekty pozapiramidowe (akatyzja, parkinsonizm, generalna zamula). Jako ze wiekszosc z nich to antagonisci odpowiednich neuroprzekaznikow nawet przez nastepnych pare dni utrzymuje sie stan zombiakalny. Lepiej juz jebnac setke wodki lub dwie i poprawic browcem. Albo sie zgieblic.
  • 1049 / 10 / 0
noithai pisze:
Dobry neuroleptyk jest OK i nie ma zadnych wlasciwosci uzalezniajacych.
*np. chlorprotiksen, ktory wcale nie czyni Cie zombie, to po pierwsze, jak cpasz i nie liczysz sie z z takimi 'stanami zombiekalnymi' po ciagach, to i tak sie oszukujesz, po drugie.
  • 1893 / 182 / 0
Tego akurat nie znam, ale po przejrzeniu strony na wiki wydaje mi sie ze jest podobny w dzialaniu jak kwetiapina - a dla mnie to straszne gowno. Z tym ze chlorprotiksen antagonizuje glownie receptory dopaminowe, kweta - serotoninowe, reszta podobnie. Do kazdego neuroleptyku mozna przywyknac, to zreszta pierwsze co mowia lekarze - 'lek musi sie przyjac'. Gorzej jak jestes jednym z pechowcow ktorego trafila np. akatyzja z ktora nie miales nigdy do czynienia i nie wiesz co ci jest, znam przypadek kolesia ktory meczyl sie z nia przez pol roku, przejebane. Cpunxy ratujace sie antypsychotykami wbijaja sobie nastepny gwozdz do trumny, to sa rzeczy dla ludzi ze zdiagnozowanymi problemami psychicznymi, chyba ze w sytuacjach krytycznych typu za duzy wyjeb na orbite po psychodelikach, doraznie - tu rzeczywiscie szybko przywroca do pionu. No, koniec offtopu.
  • 1049 / 10 / 0
No wlasnie na tym polega trick, ze chlorprotiksen nie wywyoluje specjalnie efektow ubocznych, a zdejmuje nawet dzialanie silnych opiatow. Stosowany jest powszechnie, zamiast benzo na oddzialach ratunkowych, przy zatruciach narkotykami, np. w UK. Poza tym akatyzja szybciej wystapi przy zazywajacych narkotyki, szczegolnie z rynku rc, nizli po neuroleptykach - ale to chyba wiesz? Sa badania, ze jesli ktos bierze koks, zwieksza mozliwosc aktyzji i innych 'natrectw wtornych', w stopniu wiekszym, nizli po zapodawaniu neuroleptykow. Wiec wiesz...
  • 1893 / 182 / 0
Wierze na slowo, bo nigdy tego nie bralem. Generalnie jestem zdania ze zjazd, czasowe porycie itp trzeba wkalkulowac w zabawe, a jak nie da rady przebolec zwaly na sucho to najpierw odpoczynek, posilek i suplementacja, pozniej srodki sedatywne/anksjolityki, na koniec neuroleptyki stosowane w psychiatrii. No ale bywa ze tonacy brzytwy sie chwyta.
  • 205 / 1 / 0
Na dniach testowalem penta w duzym krysztale i porobil wysmienicie Dawkowalem po 50-100mg ale raz chyba za duzo posypalem bo wjechala euforia like MDMA/6APB i ku mojemu zdziwieniu w pewnym stopniu wjezdza rowniez na serotonine Podejrzewam ze byla to kreska 150mg-200mg i bylo to przegiecie bo od paru h zombie mod a apropo neuroleptykow to zarzucilem wczesniej olanzapine w formie zolafrenu smart i polecam bo skutecznie tlumi ten rozpierdol w glowie i usypia
http://www.youtube.com/watch?v=yiwek6SDl7w
  • 597 / 2 / 0
@Up

Potwierdzam, Pente w dawkach 120+ działa o dziwo naprawde euforycznie i wyraźnie czuć serotonine. Po przerobieniu jakiejś sensowniejszej ilości w ten sposób nawet źrenice rozwala. W dawkach <100 jest moim zdaniem wręcz nieprzyjemny. Choć wiele osób się z tym nie zgadza to w moim przypadku w.w. dawki (tzn poniżej 100mg) wywołują raczej nieprzyjemny niepokój i roztrzęsienie niż przyjemne stany o które przecież chodzi. Problem w tym, że wiele takich kresek ~150-160 wciągnąć nie można bo stymuluje to kurestwo potwornie. A na zjebie po tym czuje się jakbym był 2x głupszy niż normalnie, nawet wysłowić się nie potrafię jak ide do sklepu kupić szynke. Ludzie obczajali na mnie jak na idiotę, po prostu nie da się w moim przypadku ukryć, że jest się wyprutym po sesji. Zombie 110%. Pente byłby dobry, gdyby nie był taki chujowy - To zdanie doskonale oddaje mój stosunek do tego ketonu :P

Co do neuroleptyków itp. to sam nigdy nic takiego nie stosuje, jak się człowiek bawi to później ponosi konsekwencje, nie chcę dorzucać kolejnych substancji psychoaktywnych w mósk. Poza tym po neuroleptykach na zjeździe z Pentedronu to już chyba w ogóle nie potrafił bym mówić :P Raczej preferuje na zjazd ze 2-3 piwka, bucha mj i palenie fajki za fajką dla uspokojenia psychy. Ewentualnie po jakiś 4-5 godzinach od zniknięcia ostatnich przyjemnych efektów niewielkie ilośći Kodeiny dla rozluźnienia. (Przez niewielkie rozumiem np. 75mg. Po moich burzliwych przeżyciach z Kodeiną jeśli wleje w siebie antka ze 150mg to już szaleństwo i ewenement :P)
Ostatnio zmieniony 10 lipca 2013 przez TRD, łącznie zmieniany 2 razy.
"The Himalayas haven't always been mountains." Brian Cox
"Przed porodem matka się pytała ojca: “Co ja pocznę?” Penx
  • 6 / / 0
TRD pisze:
Pente w dawkach 120+ działa o dziwo naprawde euforycznie i wyraźnie czuć serotonine.
Im mniejsza dawka ~100mg tym szybciej poczujemy tę 'euforię' ale tylko przy pierwszym i drugim węgorzu, późniejsze łapanie rybek w poszukiwaniu tego pierwszego stanu nie ma sensu bo i tak nie wróci ;-)
  • 282 / 9 / 0
A nie chcieli mi wierzyć, kiedy mówiłem tutaj, że poniżej tych 100mg pentedron jest bezużyteczny. Co do poprawiania - ja dociągałem po dużej dawce zawsze gdzieś 50mg i pizda wracała, nie trzeba aż takimi dużymi dawkami poprawiać, bo faktycznie zwała mogłaby być kosmiczna.
You Gotta Say Yes To Another Excess
  • 597 / 2 / 0
Hmm, powiem Ci, że na to nie wpadłęm. W zasadzie jestem dość pewien, że w szczytowym momencie sesji kreski zbliżały się niebezpiecznie do 200. W sumie poszło ok 1g materiału. I tak, zwała była kosmicznie kosmiczna
"The Himalayas haven't always been mountains." Brian Cox
"Przed porodem matka się pytała ojca: “Co ja pocznę?” Penx
ODPOWIEDZ
Posty: 2715 • Strona 145 z 272
Newsy
[img]
Operacja „Kryształ”

Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.

[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.

[img]
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.