@idn . BArdzo zręcznie porównałeś pseudoOBE po DXM do tego prawdziwego . Jeśli miałbym nazwać swoje doświadczenia w tym temacie ( mam na mysli próby wyjścia podczas wpływu DXM ), to nigdy mi się to nie udało do końca . Owszem, świadomość gdzieś tams obie dryfowała, ale cały czas ośrodek jej znajdował się w sparaliżowanym ciele . Po DXM miewam raczej świadome sny z DXM'ową grafiką niż pełnoprawne wyjścia . pOzdrawiam .
W żyły wtłoczę dekstrometorfan
Następnie pożrę Cię
I SIGMA ciałem się stanie
Kazik pisze: Jest gdzieś jakiś dobry tutorial, za którym można samemu ćwiczyć? Tzn. nie wątpię, że można wygóglać dziesiątki, ale czy jakiś byś polecił z perspektywy konesera?
potem sprawa jest już bardzo intuicyjna.
jeśli chodzi o trans, to bardzo polecam pracę nad czakrami. tak, wiem, przeczę sobie, ale to jest zwyczajnie zajebiste ćwiczenie, wprowadzające w pewien stan umysłu, zachowując istotny punkt odniesienia (nasze ciało). metod są setki, jeśli najlepiej Ci się wizualizuje, to większość buddyjskich medytacji, a nawet jog będzie dobra. poczytaj o kilku i jazda, która Ci się najbardziej podoba. podejrzewam, że nawet njó ejczowy szajs zadziała, w końcu kradną od najlepszych. ;)
jeżeli masz problemy z wizualizacją, świetną technikę wymyślił Robert Bruce - klik. jego filozofia zalatuje njó ejczem, ale muszę przyznać, że sama metoda jest kapitalna.
pamiętaj tylko o najważniejszym - relaks, relaks i relaks. i nie ruszaj się ani nie drap. :p
możesz spróbować wyjść w lekkim transie, ale to trudne jest, bo wymaga ogromnej wyobraźni, ogarniającej wszystkie zmysły. najlepiej dojść do paraliżu, wtedy po prostu wyłazisz, bo i tak nie możesz ruszyć zwłokami.
i jeszcze jedno - lotos jest nieobowiązkowy, ułóż się jak Ci wygodnie.
najtrudniejsze we wszystkim (poza cierpliwością) jest powstrzymanie myśli przed dryfowaniem. jak nie będziesz ich trzymał w ryzach, to po prostu zaśniesz, to jest wojna. a zaraz po tym jest wojna ze swędzeniem. problem leży w tym, że skoro Twoja percepcja jest postawiona w stan gotowości (tylko ciało ma zasnąć, nie Ty), to ciało lubi sobie zaswędzieć co jakiś czas. poruszenie dłonią resetuje Cię prawie do zera. normalnie jest tak, że myśli sobie odpływają i przestajesz zwracać uwagę na bodźce tego typu i w końcu zasypiasz. tu bodźce nadal docierają, a przestają dopiero przed paraliżem. ostatnim przeciwnikiem są mioklonie, czyli nagłe, trwające ułamek sekundy skurcze w losowych mięśniach (najczęściej w nogach, ale mogą być gdziekolwiek). to znaczy, że jesteś już przynajmniej w fazie REM (wtedy się zaczynają, ale mogą pojawiać się również po REM). mioklonie senne to metoda, którą organizm sprawdza, czy już śpisz i czy jesteś sparaliżowany. na nie też nie wolno zwracać uwagi.
no, to by było na tyle z mojej strony.
idn pisze: [...]
idn pisze: ostatnim przeciwnikiem są mioklonie, czyli nagłe, trwające ułamek sekundy skurcze w losowych mięśniach (najczęściej w nogach, ale mogą być gdziekolwiek).
Kox3m pisze:Sproboj kotka , ja mialem dziwna faze ze jak zamykalem oczy widzialem to co sobie pomyslalem :P wiec mysle ze przy oobe powinno to pomoc
Wątpie by kot przy OOBE mógł w jakiś sposób pomóc . To fakt na zwale po stymulantach ciało jest zmęczone , a mózg lekko nakręcony .
Nigdy nie brałem metkatynonu , lecz po amfetaminie czy po 3mmc sobię tego nie wyobrażam .
Prędzej bym obstawiał bym kannabinoidy , zarówno naturalne jak i syntetyczne .
Po ciągach z kanna/MJ bardzo często miewałem świadome sny .
Autor prosił o nie wymienianie Dxm , jednak napiszę że jeżeli chodzi o OOBE na dxm to polecam , całkiem ciekawa iluzja.
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
