Czy kiedykolwiek spotkaliście się osobiście z przemocą fizyczną policji wobec Was? Jaką formę przybierała, była czymś sprowokowana?
Podzielcie się proszę swoimi doświadczeniami w tym temacie bo bardzo mnie ciekawią. Ja osobiście miałem do czynienia kilka razy z policją, zawsze starałem się sprawiać wrażenie osoby ogarniętej i nigdy mi się nie zdarzyło aby jakiś funkcjonariusz stosował wobec mnie przemoc fizyczną lub groźbę bezprawną. A jak to wyglądało w waszym przypadku?
Brawo, panowie policjanci!
Jeszcze kilka nie mniej absurdalnych sytuacji, nie moich, a znajomych, mógłbym przytoczyć.
Te kurwy z prewencji to też kawał kurew znajomych jak zabrali na komende to im tak wpierdolili ze szok ze nawet później Ci na dołku się dziwili ze aż tak bardzo przejebali znajomych , oczywiście skutych w kajdanki .
Chuj im w dupę.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Narkofabryka w dawnej stadninie
Funkcjonariusze CBŚP i SG zlikwidowali w województwie śląskim nielegalne laboratorium narkotyków syntetycznych. Podczas realizacji zatrzymano na gorącym uczynku dwóch mężczyzn, a także zabezpieczono ponad 44 kilogramy gotowego narkotyku Alfa-PVP o czarnorynkowej wartości szacowanej na 3,5 mln zł oraz tysiące litrów substancji wykorzystywanych do jego produkcji.
Kawa dobrze wpływa na zdrowie psychiczne. W umiarkowanych ilościach
Po przeanalizowaniu danych dotyczących ponad 400 000 osób, naukowcy z Uniwersytetu Fudan doszli do wniosku, że picie umiarkowanych ilości kawy – dwóch lub trzech filiżanek dziennie – jest powiązane z mniejszym ryzykiem wystąpienia lęków i depresji. Ochronne działanie kawy było bardziej widoczne u mężczyzn niż u kobiet.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
