Dział, w którym omawiane są konkretne kondycje, oraz ich wpływ na i współzależności z efektami środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 42 • Strona 1 z 5
  • 472 / 10 / 0
Jak wiadomo, po wszelkiego rodzaju dragach, a takze po alkoholu, wystepuje ogolna demotywacja. U jednych jest ona wieksza, a u innych mniejsza, jednak wydaje mi sie, ze dotyka ona wszystkich "używkowiczów". Czy sie myle? Dostrzegliscie u siebie jakies symptomy tegoz? Macie moze jakies sposoby na zminimalizowanie tego, jakby nie patrzac, szkodliwego zjawiska? Zauwazylem, ze coraz czesciej zdarza mi sie niesamowite wrecz opierniczanie sie i coraz czesciej ucinanam sobie drzemki podczas dnia (chociaz ciezko to nazwac drzemkami, bardziej jest to regularny sen, czasami po 3-4 godziny jak nie mam zajec na uczelni). A moze to tylko taka jesienna chandra? :)
Ostatnio zmieniony 24 listopada 2006 przez P-paranoi, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik P-paranoi nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 213 / 6 / 0
Nieprzeczytany post autor: syncro »
P-paranoi pisze:
Macie moze jakies sposoby na zminimalizowanie tego, jakby nie patrzac, szkodliwego zjawiska?
Przestać wrzucać?
Uwaga! Użytkownik syncro nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 325 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: strunaman »
dobry pomysł i jedyny chyba :rolleyes:
' Miłość nie chce żebyście się martwili '
  • 528 / 21 / 0
Nieprzeczytany post autor: codeine »
Używam opioidów od 11 miesięcy i nie zaobserwowałem czegoś takiego...

Jak jarałem trawkę to i owszem. Ale po paru miesiącach niepalenia przeszło.
Uwaga! Użytkownik codeine nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 472 / 10 / 0
Nieprzeczytany post autor: P-paranoi »
syncro pisze:
Przestać wrzucać?
Heh, stary - mowisz tak, jakbys nie znal regul tej zabawy ]
Jak jarałem trawkę to i owszem. Ale po paru miesiącach niepalenia przeszło.
[/quote]

Taaak, po trawie to dopiero jest len :)
Ostatnio zmieniony 24 listopada 2006 przez P-paranoi, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik P-paranoi nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 210 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: Obłąkany »
Taaaa w sumie to bym coś napisał, ale mi się nie chce... :P
Pierdol dragi - zostań ninja.
  • 884 / 31 / 0
Nieprzeczytany post autor: Night Garden »
Sam nie wiem.
Odkładam bardzo często rzeczy na później, a gdy nadejdzie ostatnia chwila, stwierdzam że albo nie zdążę, albo nie ma takiej potrzeby. Hoduję takiego lenia od końca podstawówki, a wtedy jeszcze nie ćpałem i nie piłem alkoholu. Coraz bardziej się ten stan pogłębia, bez względu na to co zażywam i jak często :(
Uwaga! Użytkownik Night Garden nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 51 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Niko »
;-) Starośc nie radośc. Wyrzuccie przez okno telewizor.
Ostatnio zmieniony 24 listopada 2006 przez Niko, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik Niko nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 507 / 10 / 0
Nieprzeczytany post autor: Micklen »
Da sie w sobie "wychować" takie calodzienne spanie.. ale to nie zaden syndrom amotywacyjny tylko ciotowatosc uzytkownika ;) idz na silke wychodz na dwór zacznij cwiczyc w domu... to jest zwykly brak energii mialem tak samo np. w sredniej kiedy po powrocie odrazu byla viva i qrwa spanie, ale wystarczy zaczac cwiczyc. Taki prawdziwy syndrom to chyba wystepuje tylko przy Mj, chyba ze to juz inna przyczyna nie potrafisz o niczym innym myslec jak tylko o cpaniu i jedyny sposob aby zachowac trzezwosc to spanie...
Ale to juz monar itd. haha
  • 424 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: Adam Selene »
Jestem cholernym leniem. Nie chce mi się absolutnie nic. Czytać mi się nie chce, uczyć nie chce, ćpac nie chce, spotykać z kims też nie :-( Ogólnie spedzam cały czas na nicnierobieniu. Mam to od podstawówki, ale od roku gdzies ostro mi się pogłebiło. Czasem najdzie mi na coś ochota to przez kilka dni coś porobię. A potem znowu ogólny marazm. Koszmar. Muzę coś z tym zrobić.
Tyle że mi się nie chce :'(
Uwaga! Użytkownik Adam Selene nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 42 • Strona 1 z 5
Newsy
[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.

[img]
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm

Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.

[img]
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ

Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.