Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 293 • Strona 24 z 30
  • 10 / / 0
To znaczy prochu bym przy sobie nie miał żadnego w celu ograniczenia przypału. I zresztą mordy też już bym nie miał chyba wykreconej, bo wolałbym nie jeździć naćpany, chodzi o to, że jak już w sumie zejdzie większość bani to po apb same źrenice są duże jeszcze przez długi czas (przykładowo wczoraj o 7 rano dopiero mi sie zmniejszyły). Zawsze można w aucie czekać do 7, ale po co? %-D
  • 334 / 13 / 0
Prawo jest jasne i tak jak pisał The Light, nie ważne czy substancja jest legalna czy nie, ważne, że odurza. Oczywiście inny problem to rozpoznanie i zmierzenie środka. Tyle jest teraz RC na rynku, że sam się zastanawiam jak wygląda ich wykrywanie.

art. 178a k.k. (kodeksu karnego), zgodnie z którym "kto, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2."

Wykładnia Sądu Najwyższego:
"Pojęcie środka odurzającego w rozumieniu art. 178 a k.k. obejmuje nie tylko środki odurzające wskazane w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii, lecz również inne substancje pochodzenia naturalnego lub syntetycznego, działające na ośrodkowy układ nerwowy, których użycie powoduje obniżenie sprawności w zakresie kierowania pojazdem”
  • 4807 / 272 / 0
Dodam jeszcze że w internetach są wzmianki o pozytywnych wynikach testu na amfetaminę po naćpaniu się 6-APB. Niestety nie mogę odnaleźć tak na szybko konkretnie przedstawionego przypadku, jak znajdę zamieszczę tutaj.
Ja otchłań tęcz, a płakałbym nad sobą
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
  • 67 / 2 / 0
The Light pisze:
Nie i nie wiem jakie to ma znaczenie. Wg. prawa prowadzenie pod wpływem narkotyku jest przestępstwem i nie ma tu rozgraniczenia legalny/nielegalny. Można się wypierać i nawet trzeba ale kolega pytał o nieco przypałową substancję - pod jej wpływem twarz jest tak naćpana, że nie ma opcji wymigania się, a jeśli jeszcze dojdzie znalezienie prochu w pojeździe, nie ma wg. mnie opcji żeby się obyło bez konsekwencji.

Może są na forum osoby, które mają tego typu doświadczenia?
No są takie osoby, jestem to np. właśnie ja. Dlatego nie wierzę w prawo i sprawiedliwość tylko informuję jak to wygląda w rzeczywistości. A rzeczywistość była taka, że niestety ze względu na późną godzinę zatrzymania musiałam zostać na noc w areszcie i wyszłam do domu dnia następnego z oskarżeniem o posiadanie metaamfetaminy.
Miesiąc później po testach laboratoryjnych dostałam informację o zakończeniu postępowania, uniewinnieniu i zostałam zaproszona na komendę po odbiór swoich rzeczy.
Tak się składa że dzień po mnie zgarneli znajomego który handlował rc i miał ich w domu na kilogramy, więc jak wbiłam na komendę po odbiór to zastał mnie wielki stół zawalony woreczkami pełnymi wszystkiego co wówczas było legalne i usłyszałam "Pani sobie weźmie to co Pani". Niezapomniane przeżycie.
I'm just a Rock and Roll rebel, I tell you no lies, they say I worship the devil, they must be stupid or blind
YALA! :gun:
  • 10 / / 0
Ej a w ogóle to na pewno do końca nie można prowadzić auta pod wpływem środków odurzających? W książeczce miałem ze trzeba ograniczyć tylko jazdę po benzo i barbituranach.
  • 1615 / 29 / 0
NA PEWNO nie można.
  • 10 / / 0
Mam takie pytanie jak się jeździ po benzo autem? Dzisiaj miałem egzamin i tak się zestresowalem, ze nic w końcu nie widziałem na drodze aż wjechałem pod tramwaj praktycznie. Ale to też wina egzaminatora chuja który mnie stresował od samego początku. Na następny egzamin planuje walnąć diazepam/etizolam (do tego mam dostęp). Co o tym myślicie?
  • 4807 / 272 / 0
Tragicznie się jeździ w dawkach rekreacyjnych, dlaczego chcesz jeździć naćpany? Mniejsza o Twoje życie i zdrowie skoro nie szanujesz, pomyśl o innych ludziach.
Ja otchłań tęcz, a płakałbym nad sobą
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
  • 3215 / 420 / 0
Moim zdaniem idiotyzmem jest zdawać egzamin na prawko pod wpływem. Jakby to rzeczywiście było coś do czego absolutnie koniecznie trzeba ćpać
Uwaga! Użytkownik Fatmorgan nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 10 / / 0
Nie chce jeździć nacpany. Piszę ze jeżdżę całkiem spoko na co dzień, czy to lka, czy swoim autem, ale na egzaminie stres mnie tak sparalizowal, ze nie byłem w stanie jeździć. Nie mówię o dawkach rekreacyjnych tylko zwykłych. 1 tabsa relanium 5, albo jedna etilaamu.
ODPOWIEDZ
Posty: 293 • Strona 24 z 30
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym

USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.

[img]
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych

Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.

[img]
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów

Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.