art. 178a k.k. (kodeksu karnego), zgodnie z którym "kto, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2."
Wykładnia Sądu Najwyższego:
"Pojęcie środka odurzającego w rozumieniu art. 178 a k.k. obejmuje nie tylko środki odurzające wskazane w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii, lecz również inne substancje pochodzenia naturalnego lub syntetycznego, działające na ośrodkowy układ nerwowy, których użycie powoduje obniżenie sprawności w zakresie kierowania pojazdem”
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
The Light pisze:Nie i nie wiem jakie to ma znaczenie. Wg. prawa prowadzenie pod wpływem narkotyku jest przestępstwem i nie ma tu rozgraniczenia legalny/nielegalny. Można się wypierać i nawet trzeba ale kolega pytał o nieco przypałową substancję - pod jej wpływem twarz jest tak naćpana, że nie ma opcji wymigania się, a jeśli jeszcze dojdzie znalezienie prochu w pojeździe, nie ma wg. mnie opcji żeby się obyło bez konsekwencji.
Może są na forum osoby, które mają tego typu doświadczenia?
Miesiąc później po testach laboratoryjnych dostałam informację o zakończeniu postępowania, uniewinnieniu i zostałam zaproszona na komendę po odbiór swoich rzeczy.
Tak się składa że dzień po mnie zgarneli znajomego który handlował rc i miał ich w domu na kilogramy, więc jak wbiłam na komendę po odbiór to zastał mnie wielki stół zawalony woreczkami pełnymi wszystkiego co wówczas było legalne i usłyszałam "Pani sobie weźmie to co Pani". Niezapomniane przeżycie.
YALA!
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
