Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 132 • Strona 2 z 14
  • 419 / 2 / 0
Zamulenia i otumanienia %-D Chociaż faktycznie pozwala się na jednym skupić.
Mój podpis to fikcja połączona z jebaną baśnią. I ten post też. W ogóle kłamczuch ze mnie i fałszywiec.
  • 469 / 9 / 0
0,5mg klona i pełen luz z nutką kreatywności :-)
  • 408 / 3 / 0
Yerba mate + jakieś lajtowe benzo, które nie usypia na uspokojenie myśli.
Uwaga! Użytkownik FrozenSynapse nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 67 / 2 / 0
Do nauki czy zwiększenia koncentracji z pewnością amfetamina albo syntetyczna kofeina, natomiast zupełnie niezamierzone 2 piwka przed egzaminem ustnym wywołały u mnie duży luz, z łatwością odpowiadałam na pytania dotyczące tematów, w których moja wiedza merytoryczna była dość ograniczona i robiłam to tak przekonująco, że nawet profesor mi chyba przyznał rację. Ale generalnie nie chcę nikogo namawiać do picia alkoholu przed egzaminem, chyba, że ustny z języków, wtedy zawsze piwko na rozluźnienie działa jak ktoś się stresuje mówieniem w innym języku ;)
I'm just a Rock and Roll rebel, I tell you no lies, they say I worship the devil, they must be stupid or blind
YALA! :gun:
  • 45 / / 0
Nie zgodzę się, coby trawa była dobra na jakikolwiek egzamin. Nie wyobrażam sobie skupienia się na wypowiedzi lub zadaniu z trygonometrii po kilku porządnych buchach.
Rozsądnym rozwiązaniem wydaje się być to zaproponowane przez @FrozenSynapse. Yerba mate doda energii (bez przesady, nigdy np. nie walnę amph przed sprawdzianem) a np. 0.5 mg alprazolamu lub 2 mg oxazepamu subtelnie, acz zauważalnie rozluźni i przywróci pewność siebie.
Dobre mogą być także drobne dawki metylofenidatu, racja?
Ewentualnie piwo czy tam lampka wina. Keep calm.
Szkocja jasnowidząco broni narkotyków.
Elaine blath, Feainnewedd Dearme aen a'caelme tedd
Eigean evelienn deireadh Que'n esse, va en esseath
Feainnewedd, elaine blath!
  • 1500 / 29 / 0
Egzaminy proponuję pisać na trzeźwo - też nie zamierzam nikogo namawiać do ćpania przed egzaminami, choć sam osobiście egzaminy najlepiej pisze mi się po bromazepamie. Zawsze stres powoduje u mnie pustkę w głowie, natomiast gdy ten stres zniweluję choćby 6 mg Sedamu to prócz pełnej głowy włącza mi się tryb pewności siebie, niesamowitej kreatywności i elokwencji, która niestety jest skrzętnie tłumiona zazwyczaj przez stres.

Co do propozycji FrozenSynapse - Yerba Mate jak najbardziej się nadaje, ale nie można przesadzić, tak jak z kawą. Może dojść do efektu roztrzęsienia i gonitwy myśli, które niekoniecznie mogą wywrzeć dobre wrażenie na egzaminatorze. W dodatku Yerba jest kałopędna, więc srajda przed egzaminem nie jest dobrą opcją xD

Podsumowując: słabe, aktywizujące benzo (0,25 mg alpry albo 6 mg Bromka) i do tego yerbka albo kawka, żeby nie być sennym.
Żadnego alkoholu, żadnej trawy (no z trawą to już ktoś tutaj przesadził), żadnego DXM, gałki muszkatołowej, muchomorów, łysiczek ani amfetamin nie polecam. Widać zćpanie i tyle.
  • 488 / 7 / 0
Byli na tym forum tacy, którzy pisali maturę po...
[ external image ]
  • 2372 / 57 / 0
Dlaczego nie obcinasz paznokci?
Tylko hipisi mieli gnostyczny, poznawczy ideał, natomiast dopalacze kupują głównie młodzieńcy w kapturach, którzy robią to, bo jak mówią - dobrze ryje banie
  • 720 / 12 / 0
%-D %-D
  • 338 / 2 / 0
Na egzamin tylko cipacz.
No kurwa proste.

Ps. Mam nadzieje, ze nigdy nie zostaniecie kims czyja praca odpowiada za zycie i zdrowie innych. Egzaminy na amfie, a jak mosty bedziesz projektowal to tez bedziesz nakurwiony chodzil?
ODPOWIEDZ
Posty: 132 • Strona 2 z 14
Artykuły
Newsy
[img]
Druga poprawka i marihuana. Amerykański SN wydał ważny wyrok ws. broni

Sąd Najwyższy USA jednomyślnie orzekł w czwartek, że rząd federalny nie może pozbawiać prawa do posiadania broni osób okazjonalnie używających marihuany, uznając, że ściganie karne na tej podstawie narusza drugą poprawkę do konstytucji gwarantującej to prawo.

[img]
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?

Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.

[img]
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne

Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.