Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
Idę przez miasto, z boku chodnika widzę pustą ampułkę po wodzie do iniekcji albo soli fizjologicznej. Pewnie ktoś zakraplał oczy. Ale w moim polu widzenia ten drobny przedmiot wyróżnia się z otoczenia jak skarb w grze komputerowej. Domaga się uwagi, pulsuje i "ding!" - oto masz punkt. W tym stanie stara strzykawka wydaje się najpiękniejszy przedmiotem na ziemi, misternym niczym drogocenna jubilerska robota. W swoich codziennych schowkach spodziewamy się tajemnego odrodzenia zapasów, ledwo widoczny gołym okiem okruszek powinien się przecież skrystalizować i urosnąć, najlepiej do kosmicznych rozmiarów. Zaglądam raz, drugi, dziesiąty, tak jakby za którymś razem miało się coś zmienić.
Gdy zbliża się koniec męki - goniec z upragnioną paczką jest niczym św. Mikołaj, ba, więcej: staje się Mikołajem, w którego wierzę bardziej niż dziecko. Zawiniątko promienieje nadprzyrodzonym blaskiem. Jak w topornej ekranizacji baśni - otwarcie szkatułki, a w szkatułce czarodziejski kamyk z niebieskawą poświatą.
A sny... szkoda gadać. Myślę, że ostatecznym, faktycznym celem tego przekłamania jest wyostrzenie percepcji, by nie przegapić ewentualnego prawdziwego znaleziska. Ktoś kiedyś musi zgubić pigułkę czy ćwiartkę. Sama nieraz gubiłam.
Wyostrzenie percepcji jest nadzwyczajne, a że u źródeł leży zwykły pospolity nałóg i zgnojenie, to inna sprawa.
leiche pisze:Myślę, że ostatecznym, faktycznym celem tego przekłamania jest wyostrzenie percepcji, by nie przegapić ewentualnego prawdziwego znaleziska. Ktoś kiedyś musi zgubić pigułkę czy ćwiartkę. Sama nieraz gubiłam.
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Burroughs pisał w "Nagim lunchu" i "Ćpunie", że wygłodzony ćpun niczym zwierz w lesie potrafi zwietrzyć obecność dragów.
25 kwi 2013, 03:51
Z kilka godzin nad tym myślałem i jednak było trochę inaczej. Gdy w takim dużym rolniczym worku już nie ma słomy, to zawsze na dnie zostaje dość spora ilość nasion. Kilka razy jak już nie miałem nic słomy, to takie nasiona wrzucajem do wody, nasiona opadały na dno, a na powierzchni wody pływał taki gruby kożuch z drobin słomy. Ten kożuch zbierałem dużym sitem i z tego się robiło kompot, a cała wodę wraz z makiem wylewałem do kibla. Natomiast ten gruz z piwnicy, który zebrałem nawet odkurzaczem, to rozdzieliłem tak. Większe kamyki i większy gruz wybrałem palcami, natomiast pył i brud przesiałem przez durszlak. W durszlaku została drobna słomy, a cały pył i piasek przeleciał przez otwory. Potem słomę na tym przepłukałem wodą i do garka gotować:-) Takie to były patenty
.
A raz byłem na strasznym skręcie, a w małym pojemniczkach na ściankach było trochę starego mleczka z maku. Nie zabezpieczyłem go przed zepsuciem, bo chciałem to wrzucić do gotującej się słomy aby kompot był mocniejszy. Jednak kiedyś to podałem iv mimo że wiedziałem że jest to zepsute. Efekt był straszny i cud że to przeżyłem. Był ból, cierpienie i przygotowanie się na pewną śmierć. Zresztą, pierwszych 12 godzin nieomal nie pamiętam, bo tylko trzy razy na chwilę przyszłem do siebie. Okoliczności były takie, że nie można było wzywać pogotowia ani nikogo poprosić o pomóc.
Scalono. mrstothet.
leiche pisze:Wyostrzenie percepcji jest nadzwyczajne, a że u źródeł leży zwykły pospolity nałóg i zgnojenie, to inna sprawa.
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym
Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.
Noworodek pod wpływem narkotyków? Sprawę wyjaśnia prokuratura
Substancje psychoaktywne wykryli lekarze w organizmach noworodka i jego matki w szpitalu wojewódzkim w Elblągu.
