Chyba przesadziłeś z dawką:) Sądzać po Twoich 2 próbach każda była inna. Myślę, że dawka powinna dojść do max 1 g. W moim przypadku był spory chill i delikatna euforia (bardzo delikatna). Bardzo przyjemny stan trwał około 1 godziny. Czułem delikatną niechęć do roboty więc włączyłem film i lajtowałem się przy piwie.
Jest sens zrobić herbatkę z kwiatów (lepiej ze świeżych czy suszonych?) czy ekstrakt to jednak konieczność, żeby mieć jakąś tam fazę, a może wysuszyć i po prostu spalić skręta?
Wiele roślin jest do niego "podobnych", dajmy na to poziewnika, czy szczeciogona (niektórzy mylą muchomora sromotnikowego z kanią...).
Fazy jako takiej po nim mieć nie będziesz, co najwyżej lekkie zmiany percepcji (lepiej sprawdzi się ekstrakt).
Napar z kwiatków możesz popijać cały czas - klepnąć nie klepnie, ale reguluje pracę serca ;-)
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.