oszolom pisze:A czy interesują ci,ę także włosy takie, które są króciutkie?
Czy muszą być to włosy dłuższe o dłuższym stażu? Czy mogą być dopiero co ścięte i ich długość to jakieś 4 mm ?
klejofas pisze:coś trochę ściemniasz, generalnie większość publikacji jakie widziałem odnośnie analizy włosów lc-ms pod kątem spożywanych substancji, podają jako realny okres za który można uzyskać informacje co było przyjmowane, tylko 12 ostatnich miesięcy, a nie jak tu piszesz o historii życia wyssanej z włosa :-P
Z pełnym szacunkiem i uznanim dla Pani studentki, ale ja się od tego trzymam za daleka i wam radzę tożsamo.
Faktycznie "wspieranie badań..." brzmi zagrażająco, jednak ww ograny mają nieograniczony dostęp do wszelakich prób, wiec mogą sobie ulepszać metody w nieskończoność. A ja działając niezależnie pomogę sobie tylko popróbować i wyciągnąć kilka wniosków (gdyby miała opracować kompletną procedurę, musiałabym zrobić z tego doktorat). Rozumiem Twoją pozycję, tu i tak chodzi o dobrowolność. Kilka osób stąd już się zdecydowało i dostałam próbki, mam nadzieje, że jeszcze ktoś zdecyduje się mi pomóc :).
nie cytuj posta znajdującego się bezpośrednio nad Twoim #pyzg
Kilka moich wniosków:
- identyfikacja substancji we włosach jest baaaardzo skomplikowana :), jesli ktoś chciałby Wam kiedyś udowodnic, że wykrył coś w waszej próbce, nie poddawajcie się, poproście jakiegoś chemika o pomoc (np. mnie), można wymyślić tyle teorii, skąd pochodzi wykryta substancja, że jest ona produktem metabolizmu innej, lub jej fragmentem... żmudna droga żeby na 100% udowodnić, że ci co wykryli mają racje (podczas badań wiele substancji podejrzanych znalazłam nawet w próbkach ślepych, także ktoś może być czysty, a jeśli komuś innemu nie chciałoby się drążyć/analizować dogłębniej, mógłby wydać niepotwierdzoną, krzywdzącą opinię)
- okno czasowe wykrywanych związków może być bardzo obszerne, literatura podaje do 12 miesięcy, a mi udało się oznaczyć związki we włosach na 40 cm ich długości, a więc pochodzących z ok. 4 lat
- jeśli przebywacie w otoczeniu palących w danym momencie cokolwiek, bezpośrednio nie zaciągając się, jednak wdychając powietrze, też dostarczacie substancje do organizmu, który ją metabolizuje i we włosach można znaleźć substancję w formie pierwotnej i zmetabolizowanej
- jeśli ktoś ładnie przygotuje próbkę (zainwestuje $ w oczyszczanie) może się udać wykrycie jednorazowego zażycia substancji (mi się nie udało, za mało czasu na badania:)
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.