Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
Gobe pisze:Od października na studia więc nowi znajomi może to łykną ; D
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Kurwa właśnie wstałem na kacu, a co ja wczoraj wypiłem? 200 wódki i duże piwo? I to w czasie ponad 6 godzin. Ja pierdolę.
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
gobe lepiej nie pokazywac i rozpowszechniac w srod znajomych, jezeli szukasz kompana do wypicia GBL/GHB to juz lepiej poszukac osoby ktora jest w temacie i sama popija, niz wprowadzac nowe osoby...
ci co mowia ze GBL/GHB jest bardziej szkodliwy od alko to sa idioci bez szkoly ktorzy nie znaja mechanizmow obu substancji , a przeciez daleko nie musza szukac bo bardzo duzo badan tu sie przewinelo wiec albo do tego taka osoba jest leniem, albo ma tak napchany poprzez media, spoleczny propagandowy syf do glowy... ze wszystko bedzie odrzucal i zostanie wierny temu co mu nawciskano...
light jak pokazac komus nie obeznanemu ? przekazujesz podstawowa wiedze, podpierajac sie cala masa badan medycznych, jezeli taka osoba dalej pierdoli swoje to nie ma co blaznow bez szkoly uswiadamiac na sile... niektorzy sa bardzo podatni na pranie mozgu od malego i opcja samodzielnego myslenia u nich nie dziala
wszystkim proponuje zapoznac sie jak dziala alkohol i jaki ma wplyw na organizm, ruszyc glowa i pomyslec samodzielnie....
angrybrads1 - pierwszy ambasador GHB w polsce !!!
W ogóle nie przekonuje mnie argumentowanie za jakąś używką porównując ją do alkoholu. Nie w tym kraju. Skoro na nikim nie robią wrażenia porażające statystyki z liczbą ofiar wypadków drogowych spowodowanych przez osoby pod wpływem, podobnie z liczbą pobić i innymi aktami agresji, z liczbą dramatów rodzinnych, to jaki jest sens takich porównań?
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
Kawa dobrze wpływa na zdrowie psychiczne. W umiarkowanych ilościach
Po przeanalizowaniu danych dotyczących ponad 400 000 osób, naukowcy z Uniwersytetu Fudan doszli do wniosku, że picie umiarkowanych ilości kawy – dwóch lub trzech filiżanek dziennie – jest powiązane z mniejszym ryzykiem wystąpienia lęków i depresji. Ochronne działanie kawy było bardziej widoczne u mężczyzn niż u kobiet.
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
