Mam prośbę. Robię badania do pracy magisterskiej dotyczące opinii na temat polskiej polityki narkotykowej wśród użytkowników nielegalnych substancji psychoaktywnych, studentów prawa i studentów resocjalizacji. Jestem na V roku resocjalizacji na UW, działam też od jakichś 2 lat w Studenckiej Inicjatywie Narkopolityki, współpracuję z Polską Siecią Polityki Narkotykowej, Rzecznikiem Osób Uzależnionych i Użytkowników i Stowarzyszeniem Jump'93.
Proszę Was o wypełnienie krótkiej (23 pytania razem z metryczką) ankiety dotyczącej polskiej polityki narkotykowej. W związku z moją działalnością zawodową mam nadzieję, że wyniki badan będą podstawą do podejmowania kolejnych akcji i adwokacji na rzecz racjonalnej polityki narkotykowej, dlatego też bardzo Was proszę o przemyślane odpowiedzi. Ankieta jest całkowicie anonimowa, a wyniki posłużą wyłącznie do celów naukowych i ewentualnej późniejszej działalności społecznej. :-)
Proszę również moderatorów działu o podpięcie wątku.
Link do ankiety: http://moje-ankiety.pl/respond-40772/sec-b2XkL8ht.html
Nem járunk ki többet rétre
Nem úszunk többet a strandon
És nem borozunk már többet a gangon
Po dzisiejszym robię przerwę
Nem járunk ki többet rétre
Nem úszunk többet a strandon
És nem borozunk már többet a gangon
opinii na temat polskiej polityki narkotykowej wśród użytkowników nielegalnych substancji psychoaktywnych
Samo założenie, że użytkownicy narkotyków to jakakolwiek "grupa" o spójnych - w jakimkolwiek przybliżeniu - poglądach, jest jak próba rozpisania działania świadomości za pomocą najbardziej abstrakcyjnego języka programowania, jaki powstał. Nope, nie da rady.
Jako obłudny ćpun i społeczny margines, oczywiście nakłamałbym, pisząc o własnych projekcjach nt. projekcji innych nt. kompletnie arbitralnego systemu o podstawach niewynikających z empirycznych przesłanek. Gdybym był na Twoim miejscu.
Ale nie jestem i dlatego napiszę, że po chuju większość ankiet, bo wciąż podlegają one tym samym strukturom, co obiekt ich badań. Nie dokonasz realnej ich oceny za ich pomocą, bo żeby coś opisać w pełni, musisz być poza tym.
To coś jak: "opisz znaczenie matematyki za pomocą następujących równań...".
Czyli moja opinia jest taka: zmień temat/podejście do tematu pracy albo naściemniaj, jeśli piszesz dla papieru - bo i tak nie poznasz prawdziwej opinii przez ankietę.
Amaterasu pisze:Serio? Musiałbym sięgnąć do podstaw struktury świadomości społecznej, a tego w pracy prawdopodobnie nie umieścisz, jeśli chcesz zostać zrozumiana i przychylnie rozpatrzona.opinii na temat polskiej polityki narkotykowej wśród użytkowników nielegalnych substancji psychoaktywnych
Innymi słowy: jako obłudny ćpun i społeczny margines, oczywiście nakłamałbym, pisząc o własnych projekcjach nt. projekcji innych nt. kompletnie arbitralnego systemu o podstawach niewynikających z empirycznych przesłanek. Gdybym był na Twoim miejscu.
Ale nie jestem i dlatego napiszę, że po chuju większość ankiet, bo wciąż podlegają one tym samym strukturom, co obiekt ich badań. Nie dokonasz realnej ich oceny za ich pomocą, bo żeby coś opisać w pełni, musisz być poza tym.
To coś jak: "opisz znaczenie matematyki za pomocą następujących równań...".
Czyli moja opinia jest taka: zmień temat pracy albo naściemniaj, jeśli piszesz dla papieru - bo i tak nie poznasz prawdziwej opinii przez ankietę. Wiem, pomogłem
2. Uwzględnienie i analiza wymienionych przez Ciebie mechanizmów psychologicznych przy tego rodzaju badaniach to nie jest temat na pracę magisterską, raczej na doktorską, a może nawet na habilitację.
3. Pozwolisz, że wykorzystam Twoją opinię w rozdziale o zagrożeniach przeprowadzenia badań? :-D
Nem járunk ki többet rétre
Nem úszunk többet a strandon
És nem borozunk már többet a gangon
Idąc tym tokiem myślenia, prawdziwej opinii nie poznam w żaden dostępny sposób, bo serum prawdy nie będę podawać przed wywiadami ;) Poza tym, biorąc pod uwagę zarówno Twoją wypowiedź, jak i funkcjonowanie rzeczywistości społecznej i mechanizmy psychologiczne człowieka, nie da się uzyskać "realnej oceny" w żadnych warunkach, bo wszyscy, zarówno respondenci, odbiorcy jak i sam badacz podlegają procesom ich kształtującym i wobec tego wszystko staje się względne. Takie niestety są problemy w naukach społecznych, jest niemożliwym osiągnięcie bezwzględności i całkowitego obiektywizmu badań. Inna rzecz, że i w naukach przyrodniczych staje się to wątpliwe.
3. Pozwolisz, że wykorzystam Twoją opinię w rozdziale o zagrożeniach przeprowadzenia badań? :-D
Amaterasu pisze:Każda percepcja podlega filtrom postrzegania, jakkolwiek subtelnym, dlatego uzyskanie realnej oceny na żaden temat nie jest możliwe, bo samo rozgraniczenie na realne/nieralne również znajduje się w polu obserwacji. Zaprzeczam więc sam sobie i jest to "moja" opinia. W kontekście mentalnych procesów tylko paradoks daje mi "realną" odpowiedź.
3. Pozwolisz, że wykorzystam Twoją opinię w rozdziale o zagrożeniach przeprowadzenia badań? :-D
fajosko. :D
Nem járunk ki többet rétre
Nem úszunk többet a strandon
És nem borozunk már többet a gangon
Restrykcyjne prawa opierają się na przeświadczeniu, że ograniczenie indywidualności jest skutecznym środkiem ograniczania negatywnych zachowań - ironicznie, gdyż będąc negatywną perspektywą nie potrafi stworzyć innej jakościowo struktury; rozprzestrzeniając perspektywę opartą na lęku, wraz z nią nieuchronnie pomnaża lęk, który leży u podstaw wszelkich negatywnych zachowań - nasila to, co usiłuje zwalczać.
Człowiek nieświadomy przyczyn swojego lęku będzie projektował jego źródła na zewnątrz i przypisywał zewnętrzne - pozornie negatywne - zdarzenia "przypadkowi", lub "winnemu" zamiast własnej tożsamości ofiary, którą te wydarzenia eksponują. Taka ekspozycja - która z czasem nieuchronnie prowadzi do jej dekonstrukcji - podnosi jej systemy obronne w formie projekcji własnych lęków na zewnątrz i w efekcie przybiera postać drugiej strony - oprawcy. Restrykcyjne prawa są fizyczną manifestacją tego mechanizmu.
Natomiast warto dodać, że prawo antynarkotykowe dotyka negatywnie jedynie ludzi operujących na właściwym mu poziomie świadomości. Lęk, wynikający z wyżej wspomnianej tożsamości ofiary, jest przyczyną fizycznych skutków w postaci prawnych reperkusji i trudniejszej dostępności/gorszej jakości substancji. Z tej perspektywy może być więc ono[prawo] użyte do przyspieszenia jej eskspozycji, co stawia je w neutralnym świetle dla relatywnie mocno świadomego własnej psyche człowieka - zakładam, że na tym poziomie wolimy operować.
Mam nadzieję, że choć trochę pomogłem.
Pozdrawiam i życzę pracy na piątkę ;)
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie
Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
