Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
To był speed lepszego jak do tej pory nie waliłem , a teraz to zostałem poczęstowany przez znajomego który miał to dla siebie .
Nie zamierzam dołączać do narciarzy bo zrytego baniaka nie chce mieć , ta feta zryła by mi bardziej mózg niż heroina , dojść do dobrego staffu gdybym chciał mieć to moment by się znalazło fete w polsce to ma prawie kazdy diler , więc można powiedzieć ze to zaden problem. Tyle ze ja nawet ochoty nie mam na to , pewnie nawet gdyby mi dawali za darmo to bym odmówił . Jak miałem 16-18 lat to była fajna używka żeby na speedować się i ruszyć na całonocne balety , teraz już dawno mi się to znudziło i wyszło z głowy .
Pozdro .
dodasan pisze:synapse pisze:Wejscie jest zawsze. Feta akurat ma to do siebie, ze dosyc intensywnie wchodzi i.v, szczegolnie pod wzgledem fizycznym i intensywnoscia "rushu".
Prawdopodobne jest, ze dostajesz jakis inny stymulant zamiast fety, ktory nie powoduje intensywnego wejscia, a takich akurat jest pelno na rynku RC.
Nawet jak feta jest slabej jakosci, to walac i.v powinienes czuc nagle wejscie, ktore jest co najmniej o x5 mocniejsze niz to, ktorego doswiadczyles przy pierwszych razach na sniffie.
No właśnie dziś zajebałam po 500mg dwa razy (nie było to moje pierwsze i.v. w życiu) i zero wejścia... owszem brak snu, pobudzenie ect... ale po pierwsze smak fajki nadal wyczuwalny po drugie zero euforii i to najważniejsze zero wejścia.
Ktoś ma jakieś pomysły co to mogło być??
p.s. Nie poszło poza kanał...
Może jakieś leki brałeś wcześniej uspokajające, neuroleptyki, benzo albo to jakaś efedryna była czy coś takiego.
A co do posta:
rage13 pisze:dodasan pisze:synapse pisze:Wejscie jest zawsze. Feta akurat ma to do siebie, ze dosyc intensywnie wchodzi i.v, szczegolnie pod wzgledem fizycznym i intensywnoscia "rushu".
Prawdopodobne jest, ze dostajesz jakis inny stymulant zamiast fety, ktory nie powoduje intensywnego wejscia, a takich akurat jest pelno na rynku RC.
Nawet jak feta jest slabej jakosci, to walac i.v powinienes czuc nagle wejscie, ktore jest co najmniej o x5 mocniejsze niz to, ktorego doswiadczyles przy pierwszych razach na sniffie.
No właśnie dziś zajebałam po 500mg dwa razy (nie było to moje pierwsze i.v. w życiu) i zero wejścia... owszem brak snu, pobudzenie ect... ale po pierwsze smak fajki nadal wyczuwalny po drugie zero euforii i to najważniejsze zero wejścia.
Ktoś ma jakieś pomysły co to mogło być??
p.s. Nie poszło poza kanał...
Może jakieś leki brałeś wcześniej uspokajające, neuroleptyki, benzo albo to jakaś efedryna była czy coś takiego.
Co do drugiego przypuszczenie całkiem możliwe jeśli efedryna by kopała sniffem jak feta a i.v. tak jak opisałam.
Styczność z efka miałam tylko w postaci kota wiec nie mogę porównać.
psychicznie, jest kultowo
jest magicznie.
yourmaker pisze:Siema, mam pytanie. Niedługo będę w posiadaniu gipsu ok. 70%. Ile przyjąć IV? Doświadczony w tym temacie nie jestem, wciągałem około kilkanaście razy, więc tolerka raczej znikoma. Do tej pory nie wiem jakiej czystości włada ciągłem, stąd pytanie. Pozdro
Krew była w strzykawce, co oznacza, że byłem w żyle. Czy podczas wstrzykiwania, wstrzyknąłem trochę do żyły, a potem przebiłem ją na wylot i reszta poszła obok? Czy możliwe, że roztwór z bąbla "wlał" się do żyły? Nie wiem co o tym myśleć. Pozdro
yourmaker pisze: Krew była w strzykawce, co oznacza, że byłem w żyle. Czy podczas wstrzykiwania, wstrzyknąłem trochę do żyły, a potem przebiłem ją na wylot i reszta poszła obok? Czy możliwe, że roztwór z bąbla "wlał" się do żyły? Nie wiem co o tym myśleć. Pozdro
psychicznie, jest kultowo
jest magicznie.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
