ps: choc i tak czesto jestem najebany a bro pije prawie codziennie.. eh chociaz dobrze ze staram sie unikac wódy
wujek supra
Z mózgu robi sieczkę, z wątroby sieczkę, z żołądka sieczkę... z całego ciała robi sieczkę. Pamięć siada, psychika odjeżdża, skacze agresja, traci się zdolność wymawiania słów dobrze nawet i na trzeźwo. Widzę to po swoim ojcu.
Jak ktoś na imprezie pije to w prawie każdym srodowisku jest fajny i wogóle. A jak się czasem chce coś zapalić albo chciałoby się przy ludziach grzyby zarzucić to jest spora szansa, że spojrzą na Ciebie jak na ćpuna.
Nie piję i uważam, że gdyby nagle cały alkohol na świecie (ten używany spożywczo. Piwo, wóda, wina itd.) zniknął to byłoby nam o niebo lepiej.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
"bo im tylko o to chodzi,abys sam sobie szkodził zebys sam nie mogl myslec,zebys sam nie mogl chodzic"
Kazik
jak będę miał kurwa ślub to zero wódy na weselu będzie i zobaczymy jak te wiejskie cioty zareagują. Pewnie się poobrażają.
Kurwik pisze:Nie piję i uważam, że gdyby nagle cały alkohol na świecie (ten używany spożywczo. Piwo, wóda, wina itd.) zniknął to byłoby nam o niebo lepiej.
Do tematu - słowo narkotyk jest zbyt... medialne? Jak dla mnie najlepiej by było, gdybyśmy wszyscy przestali bawić się w podziały i wszystko nazywali używkami, bez względu na to czy to kawa, bieluń, czy amfetamina. Przy obecnym podziale jednak muszę twardo stwierdzić - tak, alkohol to narkotyk.
Oczywiście jak każda inna substancja musi być używany z rozsądkiem.
Night. Może i smaczny ale mam ogólnie złe nastawienie do alko. Zaznaczam, że ja jestem bardzo negatywnie nastawiony do wszystkiego poza psychedelikami (i stymulantami roślinnymi). Nic wartościowego alko nie daje. Zabawa po nim jest wywołana tępotą, a kłopoty się tylko odsuwa.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
