Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Zablokowany
Posty: 75 • Strona 4 z 8
  • 2372 / 57 / 0
Mówił o subiektywnym odczuciu, co można również potraktować jako placebo (Cosmo?).
Bynajmniej dorzucanie dawki mniejszej niż poprzednia mija się z celem (przedłużenie zjazdu). Lepiej 300+900 - ale wtedy gorzej z pamięcią. ;)
Tylko hipisi mieli gnostyczny, poznawczy ideał, natomiast dopalacze kupują głównie młodzieńcy w kapturach, którzy robią to, bo jak mówią - dobrze ryje banie
  • 3732 / 45 / 0
Przypuszczam, ze to efekt spowodowany samym faktem dorzucenia (MOICH111!!) dwunastu tabletek, watpie, zeby mialo to jakis wplyw po wczesniejszych, astronomicznych dawkach.

Juz niedlugo dostane przydzial - 1350 mg DXM, co sadzicie o takim planie:
3 orzechy galki muszkatolowej, kiedy gm juz sie rozkreci, wrzuce 225 mg. Nastepnie po godzinie 450 mg lub kolejne 225 mg i 225 mg. Zalezy mi na jak najdluzszym dzialaniu DXM. A moze skusic sie na zwyczajne 600 mg na rozkreconej galce?
osobisty kawalek internetu
Bożyszcze niedojebów, biblia degeneratów.
CosmoDo pisze:
Przed zadaniem pytania skonsultuj się ze sobą"
  • 2372 / 57 / 0
Właśnie, właśnie! Sprostowanie: tabletki od Wawoj działają inaczej!

Ja bym zrobił tak: 225>1h>450>1,5h>675 (jeśli już całość ciskać). %-D
A jak tylko 600, to tradycyjnie.
Tylko hipisi mieli gnostyczny, poznawczy ideał, natomiast dopalacze kupują głównie młodzieńcy w kapturach, którzy robią to, bo jak mówią - dobrze ryje banie
  • 2779 / 48 / 0
@Wawoj
Jaka jest przewaga gałki zarzucanej przed deksem?

Jak ma być długo z 1350mg na stanie, to 3x450mg, ale trzeba chyba być androidem, żeby do takich ilości dopierdalać się jeszcze gałą.

Jeśli w wersji hipollka, to IMO ze 2-3 razy dłuższy odstęp przed ostatnią dawką, czyli na wyraźnym zejściu po poprzednich. Chyba że dosłownie pragniemy, żeby wyjebało w gwiazdy.
  • 2372 / 57 / 0
żeby wyjebało w gwiazdy
Czytasz w myślach. %-D
Tylko hipisi mieli gnostyczny, poznawczy ideał, natomiast dopalacze kupują głównie młodzieńcy w kapturach, którzy robią to, bo jak mówią - dobrze ryje banie
  • 3732 / 45 / 0
Ja nie chce wrzucac 1350 mg do galki. %-D Nie jestem w stanie wyobrazic sobie, jak by takie dawki podzialaly. Napisalam tylko, ze tyle bede miala, bo mniej wiecej tyle wynosi moj przydzial miesieczny DXM.

Nie wiem jaka jest przewaga galki zarzucanej przed DXM, bo nigdy nie zarzucalam po DXM. Najwyzej 10 minut po DXM, ale to sie nie liczy. Z zasady wole wrzucac DXM przed i po psychodelikach. :-D Ale aktualnie nie mam mozliwosci, DXM wrzucane na rozkreconej gale przy ladowaniu powoduje niesamowita euforie, poniekad bierze sie ona ze znieczulenia, przeskok z dzialania samej galki na galka + DXM dokonuje sie w sekunde, najpierw czuje lekki loading, a pozniej PYK i jestem w zupelnie innym stanie, DXM jest mocno upgrade´owany w ten sposob, samego juz mi sie w ogole nie chce brac. Szerzej o tym miksie http://talk.hyperreal.info/enteogen-t36309-20.html - tu.

Mysle, ze skonczy sie na 225 + 450, bo jestem cieniasem, wyszlam z formy, nie wiem, czy jest sens wrzucac pozniej miejsze dawki, wole podzielic to na 2 tripy...





o ile bede miala co dzielic, jak nie zjem od razu. :-D
osobisty kawalek internetu
Bożyszcze niedojebów, biblia degeneratów.
CosmoDo pisze:
Przed zadaniem pytania skonsultuj się ze sobą"
  • 285 / 2 / 0
Wiecie może, czy jak brałem 3 tygodnie temu (pierwszy raz) 150mg + 210mg (po godzinie), to mnie 450mg porobi znacznie mocniej? Bo niby jak się dorzuca to jest mocniej, ale czy to ma aż taki wpływ przy mniejszych dawkach? Teraz chcę normalnie walnąć, a nie rozkładać.
  • 1026 / 31 / 0
vaerisu pisze:
Teraz chcę normalnie walnąć, a nie rozkładać.
Dorzucanie po godzinie nie ma większego sensu i tak. Walnie Cię mocniej. Udanej podróży.
Switched my sulph to AJAX.
  • 5 / / 0
witam!
Z deksem juz dlugo jestem. Nie biore regularnie, a raczej tak stopniowo. Dwa razy na tydzien co dwa tygodnie itp.
Za pierwszymi razami dawka( 450 mg) zawsze wymiotowalem nawet jesli rodzielalem ilosci umieszczajac je w odstepach czasowych. Teraz wydaje mi sie, ze tolerancja wzrosla, bo nie wymiotuje ani nie odczuwam zadnych innych dolegliwosci fizycznych. I mam pytanie otoz chce zazyc 900 mg, ale nie wiem czy to nie za duzo jak na mnie, przy 450 normalnie sobie radze ale 2x taka dawka...
Moj wzrost 178 cm waga 60 kg.
Stopniowe dokladanie bylo by chyba najlepsza opcja tylko w jakich odstepach czasowych?? 15 min - 30 nie za malo?
W ogule jak jest przy 900 mg za pierwszy razem?
Prosze o odpowiedz
  • 3732 / 45 / 0
Przeskok z 450 mg na 900 mg daje ogromna roznice w dzialaniu, niebo a ziemia i nie wiesz ktore jest ktore. :-D Proponowalabym najpierw sprobowac 750 mg rozlozone na dwie dawki, np. w pierwszej kolejnosci 225 mg (15 tabletek), a kiedy ta pierwsza dawka sie zaladuje, wrzuc reszte i opisz jak bylo.
osobisty kawalek internetu
Bożyszcze niedojebów, biblia degeneratów.
CosmoDo pisze:
Przed zadaniem pytania skonsultuj się ze sobą"
Zablokowany
Posty: 75 • Strona 4 z 8
Newsy
[img]
Coraz więcej zatruć dopalaczami wśród nieletnich. Rzeczniczka Praw Dziecka apeluje do MEN

Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak ponownie zaapelowała do Ministerstwa Edukacji Narodowej o wzmocnienie edukacji o dopalaczach i substancjach psychoaktywnych w szkołach. Powodem są rosnące statystyki dotyczące zatruć dopalaczami wśród dzieci i młodzieży w Polsce. Według danych systemu SMIOD w 2024 roku odnotowano 557 interwencji medycznych związanych z podejrzeniem zatrucia nowymi substancjami psychoaktywnymi.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu

Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.