Wpisujcie się jak chcecie. Jak twierdzicie że używki to wasze hobby to nic lepiej nie wpisujcie.
Na początku może zaczne od siebie.
Gram na gitarze. (w kapeli też)
palenie - dużo, lecz są to raczej ciągi z przerwami
Z paleniem to zawsze mam mnóstwo pomysłów na muzyke.
Jedno z najlepszych uczuć jakie doświadczyłem w zyciu - granie po paleniu. :)
tramal - kiedyś to tak x na tydzień, potem długa przerwa, a teraz to tak co 2-3- dzień
no i w miarę jak rośnie moja tolerancja (na szczęście nie wpierdalam więcej, dla mnie dawka optymalna to 200mg) to mi się nie chce sięgać po gitare czasami. Na początku, kiedyś kiedyś to grałem i grałem. Jak pojebany, jak na speedzie. A teraz różnie.
kwasków to zaledwie kilka razy w życiu używałem z braku dostępu, natomist grzybów to się ojadłem Mogę powiedzieć, że taka jest bania (jej specyfika) zarówno po jednym jak i po drugim że muzyka cię nie interesuje na poziomie tworzenia. Albo to ręce ci opadną albo struny za bardzo zaczną świecić itp.
speed - to gówno kilka razy w życiu zapodałem no i całe noce grałem. Ale co z tego jak na drugi dzień nic nie pamiętałem. Siedze nad motywem 2 godziny i tak go nie spamiętam. Po paleniu np. albo od razu coś ciekawego wyjdzie spod rąk albo rezygnuje z pomysłu i zaraz jest następny. A po białku to tak siedziałem jak pojeb nad jednym i tak nie zapamiętałem.
zupa z maku - to też to dawno i kilka razy. Ale pozytywnie się grało dopóki się nie ożygałem.
No i co tam jeszcze.
alko! - to jest dobra euforia po 3 piwkach, więcej to już spowolnione łapy i kicha. W dodatku sprzęt można rozjebać przypadkiem lub nie...
teraz staram sie to odbudowywac na trzezwo i poki co znow wkrecam sie w hobby swoje-stare i nowe...niejest to porownywalne ze stanem na fazie ale mysle ze z czasem bedzie lepiej. :-)
Trzeźwość narko od 11 wrzesznia 2006
http://www.feta.blog.onet.pl
-...wie ze musi wejść na wieżę,od tego zależy jego życie i nie może,dotknięty lękiem wysokości...
Kiedyss gralem tez na gitarze (tez zespol i to nie jeden), kazdy kto mi mowil ze TEN riff jest zajebisuty to akurat byl on stworzony po zielsku - nie ma co sie oszukiwac, po thc "lepiej czuje sie muzyke".
Jak sie zmienia podejscie do tego hobby?
Dla mnie, gdybym palil tak duzo jak np. 2 lata temu - gralbym dalej. Teraz mniej pale, ale tez i nie gram w ogole.
Spowodowane to jest rzeczeami w ogole nie zwiazanymi z dragami, po prostu przyszedl taaki dzien, po ktorym wszystko mi sie zjebalo, cale zycie.. bez sensu wszystko.
pozdrawiam i przepraszam za pisownie, ale jestem kurewsko najebany alkoholem :D
Kiedys gralem w pilke, uprawialem rozne sporty, no coz teraz nie uprawiam zadnego, wiec to duzy minus albo nie mam czasu bo akurat cos biore albo mi sie nie chce itp.
Mialem jeszcze kilka zajec ktore zaczynaly sie rozwijac ale przez uzywki znalazlem sobie albo inne ciekawsze lub odstawilem je na drugi plan.
wujek supra
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
supravires pisze: uzywki niszcza hobby, psuja radosc ktora sie czerpie z wykonywania ulubionych zajec... potem podswiadomie kojarza sie one tylko z cpaniem, albo nie maja tego "czaru"
OT.widze codeine, ze tez ogladasz Lostow ;)
Album "Magnetofon" nagrany w studio "Punkt G" w Giebułtowie w 2007 roku. Tym razem, muzycy opolskiej grupy, zapraszają słuchacza do krainy zwodniczo melancholijnych melodii na dzikie rodeo po pograniczu nieustępliwego rytmu i onirycznej pulsacji.
Nagranie: Artur Gasik, Jarek "Smoku" Smak
Miksy: Jarek "Smoku" Smak, Mariusz "Activator" Dziurawiec w Studio "As One"
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
