...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
ODPOWIEDZ
Posty: 135 • Strona 7 z 14
  • 802 / 29 / 0
Nieprzeczytany post autor: wisior »
ofcourse bede sie zatracac jak sie da ;-)
uʍoƿ-əƿɪsdn ƿəuɹnʇ uəəq sɐɥ ƿɿɹoʍ əɿoɥʍ ʎɯ əʞɪɿ ɿəəɟ ɪ
Trzeźwość narko od 11 wrzesznia 2006


http://www.feta.blog.onet.pl


-...wie ze musi wejść na wieżę,od tego zależy jego życie i nie może,dotknięty lękiem wysokości...
  • 83 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: sioolyoo »
a ja pale trawe prawie 9 lat, nalogowo jakies 7, dzein w dzien .... bardzo duzo nauzylem sie o swoim nalogu i wiem jak z nim zyc aby przechodzic zycie bez wiekszych obrazen, stawiam sobie cele, ktore staram sie zrealizowa jednak zawsze biore pod uwage fakt iz marihuanistom zawsze wszystko idzie dluzej :) .... fajki rzucilem..palilem 5 lat .. nie pale juz prawie 4 kolejny powod do dumy :))) a palic trawe lubie i bede lubic dopoki nie umre ... L( pozdro sioolz zooo
GG: 2283527
skype: dzesijames
tlen: sioolyoo@tlen.pl
sioolyoo@yahoo.com
www.hemplobby.info
www.hyperreal.info
  • 31 / / 0
Nieprzeczytany post autor: RasMichael »
Mialem juz praktycznie termin osrodka,ale postanowlem, że nie i poszedłem do pracy na budowę. Dostawałem tam strasznie w dupe ale dzieki temu przestalem cpac. Uzaleznienia to przede wszystkim speed-cpany z przerwami kilka lat[tyle ze w pewnym momencie przyjmowany zlą drogą-wiadomo o co chodzi]. Nie wale już jakies 8 lat, chociaz pamietam ze raz gdzies tam przyjąłem nochalem - ale ściągnał mnie na dół i zrozumiałem że jestem dużo wyżej niż to gówno-więcej incydent się nie powtórzył.Ogolnie jaram przez caly czas ziolo [jakies 11 lat], czego nie traktuje jako uzaleznienie.A może...Nie pale juz jakis czas, nie wiem jednak ile, bo tego nie licze. Ogolnie wychodzę z założenia że jak mam to mam a jak nie mam to nie mam. Nie oram się brakiem zioła.To chyba tyle...Nie ma co się dalej rozpisywac, bo wykroczyłbym poza ramy tego wątka.
Jah Warrior
Never Let Your Problems Get You Down,Gotta Stay Focused And Hold Your Ground.
  • 118 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: Camilleri »
30 dzień bez
beznadzieja
w ogóle zdołowałem się przejżawszy ten wątek
ja tam nadal wierze, że wyjdę na prostą, będe widział sens w robieniu śniadania, myciu zębów i chodzeniu gdzieśtam i załatwianiu czegośtam.
i nadal mam nadzieję, że świat który teraz widzę nie jest światem trzeźwego człowieka, ale widze go oczami człowieka trzeźwiejącego.
to nie może być prawda. to nie może być prawdziwy świat.
oj, nie ważne......
minie, musi minąć
Uwaga! Użytkownik Camilleri nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 802 / 29 / 0
Nieprzeczytany post autor: wisior »
...minie....tez czasem wstaje i mam wizje strzelic sobie wleb..ale z drugiej strony wiem ze to wkoncu minie bedzie lepiej...i poki co tak jest.....no masz racje ze widzimy swiat czlowieka trzezwiejacego a nie trzezwego ale to moze zajac duzo czasu niestety ale kazdy krok do przodu prowadzi do coraz lepszego samopoczucia...i do coraz prawdziwszego trzezwego spojrzenia na swiat i zycie.pzd
uʍoƿ-əƿɪsdn ƿəuɹnʇ uəəq sɐɥ ƿɿɹoʍ əɿoɥʍ ʎɯ əʞɪɿ ɿəəɟ ɪ
Trzeźwość narko od 11 wrzesznia 2006


http://www.feta.blog.onet.pl


-...wie ze musi wejść na wieżę,od tego zależy jego życie i nie może,dotknięty lękiem wysokości...
  • 118 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: Camilleri »
musi minąć, ale to wykracza poza możliwości mojej wyobraźni. wierze w ciemno, niejako z musu.
miałaś kiedyś rok abstynencji! I co, po kilku miechach wyszłaś z depresji?
najgorsze jest to, że ja nawet nie pamiętam prawdziwego świata. to było tak dawno, byłem wtedy dzieckiem. Od tylu lat albo zaćpany, albo w depresji.
Najgorsze, że wraca to wszystko przed czym uciekłem 4 lata temu. Muszę się wreszcie z tym zmierzyć.

twoja abstynencja podnosi mnie na duchu. myśle sobie, ona może wytrzymać a ćpała 10 lat, a ja mam się złamać po 4 i to mniej hardcorowych.

pozdro i trzym się w abst
Uwaga! Użytkownik Camilleri nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 802 / 29 / 0
Nieprzeczytany post autor: wisior »
ja dopiero poznaje co to trzezwe myslenie ...nieznam trzezwego swiata tak jak ty..mysle zacpanym umyslem jeszcze wwiekszosci..dlatego stawiam na leczenie...samozaparcie i wiare ze bedzie lepiej..musi byc.
niecpalam rok ale nic ze soba nierobilam i bylo kieopsko az dziw ze tyle wtedy wytrzymalam....teraz pracuje nad soba i miewam mile chwile...kryzysy tez ale trwam.ty tez dasz rade...
aha nieboj sie prosic o pomoc..sa ludzie ktorzy ci pomoga jak zechcesz..
uʍoƿ-əƿɪsdn ƿəuɹnʇ uəəq sɐɥ ƿɿɹoʍ əɿoɥʍ ʎɯ əʞɪɿ ɿəəɟ ɪ
Trzeźwość narko od 11 wrzesznia 2006


http://www.feta.blog.onet.pl


-...wie ze musi wejść na wieżę,od tego zależy jego życie i nie może,dotknięty lękiem wysokości...
  • 189 / 9 / 0
Nieprzeczytany post autor: jst »
albo ludzie którzy sami proponują pomoc...
Uwaga! Użytkownik jst nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 118 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: Camilleri »
naszczęście mam pomoc: rodziców, pscyhologa, psychiatre, od środy grupa terapeutyczna.
no i Was, userów, którzy rzucają dragi
pzdr
Ostatnio zmieniony 04 grudnia 2006 przez Camilleri, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik Camilleri nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 352 / 100 / 0
Nieprzeczytany post autor: TenTyp »
Trzeba nauczyć się robić wszystkjo od nowa. Bez narko. Trzeba nauczyć wychodzic sie na spacer dla spaceru, nie po materiał czy na fifke. Usiąśc przed kompem po szkole i nie myslec co by zazyc. Najgorsze nie jest samo porzucenie stanu odurzenia, tylko robić proste rzeczy w sposób "normalny". Jak chwytam tel do ręki to mysle kto moze miec paczki. Wychodze ze szkoly ustawiam sobie droge tak zeby kogos spotkac kto moze cos miec. Robie sobie herbate, mysle ile wsypać. Wszystkie te drobnostki które dla normalnego człowieka sa proste, dla cpuna w stanie spoczynku są mega trudne. Rozwiązywałes krzyżówki tylko na blessie, to nie tykaj ich jak chcesz byc trzezwy. Dla mnie trudne było (jak miałem pauze) omijanie muzyki która mi sie kojarzy. Np. nie mogłem włączyć sobie Hits from the bong czy tequila sunrise bo to sa kawałki przy których kręce jointa. Nie mogłem włączyć sobie Halfway between the Gutter and the Stars bo zaraz miałem ochote na dragi.

Ja podobnie jak wisior, nie zdązyłem poznać życia (tego juz bardziej samodzielnego, pomijając dziecinstwo) kiedy kształtuje sie charakter, na trzeźwo. JAk ktos mi sie zapyta znienacka ile mam lat 1-sza mysl to ze 16. Cały czas wydaje mi sie ze ja dopiero 3 lata jestem na fazie. A to juz 6 lat. Gubie sie w swoim wieku, w dowodzie 19 a ja cały czas tkwie kilka lat wstecz. Dni tygodnia tez nie istnieją, nie potrafie powiedziec kiedy jakies zdarzenie miało miejsce. Czasem też mysle ze jeden dzien to tak naprawde kilka (nie wiem jak to okreslic, ale tak jakby wydarzenia z rana dla mnie miały miejsce wczoraj, czaicie to?) Naprawde gubie sie w czasie, mowie ze 2 lata jestem wpaprany w bless, ale tak naprawde to nie wiem. Pamietam kiedy ten 1 raz był z zielskiem czy białkiem. Ale od kiedy sie wpaprałem? ile lat jestem konkretnie wjebany? Codziennie o tym mysle i potrafie podac tylko mniej wiecej. Czas jakze wazny element zycia, który wycinają dragi.
Zwierzęta i ludzie może nie są podobni
Ale w jednej sprawie są na pewno zgodni
Że trzeba mieć miejsce w którym można się rozjebać
Ostro zabalować a później wszystko sprzedać
ODPOWIEDZ
Posty: 135 • Strona 7 z 14
Artykuły
Newsy
[img]
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii

Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.

[img]
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek

Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.

[img]
Ucieczka zakończona w jeziorze

Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.