Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Żeby nie było oftopicu ja się w DXM nie webałem bo to demo dla prawdziwych przeżyć na które jeszcze poczekam. Więc trzeba się na męczyć żeby się webać w dexeleta bo ja jakiś odporny na używki nie jestem i wszystko mi się strasznie podoba.
Edit. jaki obciach =_= przeczytałaś to dziadostwo, którego tak się wstydzę... chyba muszę je wywalić nawet z nieopublikowanych bo obciach straszny... i ty mi tego nie wyjaśniaj bo od tamtego wydarzania minęło tyle czasu ,że ja już wiem co to dysocjanty... nawet nie wiesz jak wiele w jeden rok potrafi się zmienić.
Prawdziwe przezycia, tamte sa nieprawdziwe, te prawdziwe, tamte pol-prawdziwe. Czytalam Twoj TR, nic dziwnego, skoro zrecie DXM na miescie z nieogarnietymi masochistycznymi dziewczynkami i rzygacie pod siebie, tego sie uzywa troche inaczej.
Bożyszcze niedojebów, biblia degeneratów.
CosmoDo pisze:Przed zadaniem pytania skonsultuj się ze sobą"
...za to często mam "no to może zamiast kawy/piwka napiję się metkata?", bo po prostu ostatnio bardziej otworzyłam się na narkotyki i nie traktuję ich jak czegoś do pojedynczego ztestowania :scared: i wydawałoby mi sie że psajkodelików nie można używać w taki sposób, na pewno mają dużo mniejszy potencjał uzależniający, ale "uzależnić da się nawet od napieprzania głową w ścianę". Trzeba uważać ze wszystkim i nie przesadzać z częstotliwością.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.