Kwas gamma-hydroksymasłowy i jego pro-drugs (w tym GBL i 1,4-butanodiol).
Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 31 • Strona 2 z 4
  • 992 / 25 / 0
No to świetnie że na ciebie działa, placebo rulz, ale trzymajmy się faktów że jest około 7 czynników przyswajalności wapnia do organizmu. A wracając do samego, ukochanego tak, zdrowego - mleka; Wiele rzeczy wskazuje na to, że nie wchłania się wapń zawarty w mleku, a nawet (przez obecność dużej ilości białka zwierzęcego) jest wydalane z organizmu. Mleka nie powinny pić osoby dorosłe (każdy ssak po osiągnięciu wieku dorosłości nie pije mleka, człowiek jest jedynym wyjątkiem w naturze), mleko jest dla ludzi w początkowym stadium rozwoju. W chinach w ogóle nie pije się mleka i powiedz czemu tam ludzie nie mają chorób i problemów z kośćmi, a przepraszam - czemu ŻYJĄ DŁUŻEJ? Odnośniki dodam później bo teraz się śpieszę.

Na tą chwile jednak po analizie wypowiedzi JohnnegoH mogę jak najbardziej poprzeć jego hipotezę co do tego że mak jest rośliną idealną, z świetną równowagą wszystkich składników odżywczych i mikroelementów.
  • 2648 / 42 / 0
CZyli reasumując mleko ma wręcz przeciwnie NISZCZYĆ kości wg. Cb?
Bzdury totalne.

Zgadnij czemu już potem nie piją mleka starsze ssaki? Ponieważ w cycu matki już go brak, my dalej je pijemy bo znamy dostęp.
Co innego mleko z kartonu, nigdy nie wiesz co tam dodają.

Mleko to pożywienie wysokobiałkowe bogate w wapń i minerały.
Przeprowadzałeś jakieś wywiady z chińczykami? Byłeś tam że wiesz co sobie popijają na śniadanie?
Nie? Więc się nie udzielaj, bo "badania" czy "statystyki" robią chyba ludzxie przypadkowo zgarnięci z ulicy.

Nie wszystko co napiszą poza tym, należy wciągać jak małe dziecko.
Bo mogą pisać co sobie tylko zechcą.

Źródło, źródło, bo śmiać mi się chce.

Placebo? Wypraszam sobie, mam bardzo mocne kości, w życiu niczego sobie nie złamałem, nadwyrężyłem, skręciłem etc. NIGDY jak żyję.
I to wystarczy za dowód dla mnie.
Jak placebo potrafi być tak silne, to dzięki Bogu tylko za to.
Ostatnio zmieniony 16 lutego 2013 przez ShadySharky, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 456 / 14 / 2
@ShadySharky: Nawet mi sie tego posta nie chce komentowac.
  • 2648 / 42 / 0
I dobrze, wszyscy zadowoleni.

Po co cytujesz posta którego masz zaraz nad sobą? :rolleyes: :nuts:
załatwiłem - surv

kapelut, sharky - wrzućcie na luz, wiosna idzie ;) - n-c
  • 992 / 25 / 0
Dawno mnie nie było, widzę że odpisałeś, rozwieje wszystkie Twoje bolączki sharky.
Mleko to pożywienie wysokobiałkowe bogate w wapń i minerały.
Przeprowadzałeś jakieś wywiady z chińczykami? Byłeś tam że wiesz co sobie popijają na śniadanie?
Nie? Więc się nie udzielaj, bo "badania" czy "statystyki" robią chyba ludzxie przypadkowo zgarnięci z ulicy.
Nie, nie robiłem żadnego wywiadu z żadnym chinczykiem, w sumie to nigdy takowego nie spotkałem nawet. Za to mam styczność co tydzień z wykładowcą, który skończył medycynę chinśką i jeździł bardzo dużo do chin. Chińczycy nie piją mleka prawie wcale (twierdzą, że zaburza ich chi [mleko jest u nich uważane jako źródło negatywnej energii Yang), a jeżeli już to jest to mleko Jaka w miksie z herbatką ;)

Zgadnij czemu już potem nie piją mleka starsze ssaki? Ponieważ w cycu matki już go brak, my dalej je pijemy bo znamy dostęp.
Co innego mleko z kartonu, nigdy nie wiesz co tam dodają.
To zostawiam bez szerszej odpowiedzi, dlaczego matki nie produkują mleka przez cały czas? Bo organizm w pewnym momencie jest na tyle rozwinięty, że dostarcza go wraz z pożywieniem. Ewolucja.

IMO branie właśnie mleka za podstawowe źródło wapnia jest łapaniem wszystkiego jak dziecko? Może tv ma racje?

Jeżeli masz mocne kości, wątpie że bóle stawów spowdowane GBL dotyczą ciebie, występują u niewielu osób.

Ile pijesz mleka, żeby ci pomogło? Według analiz w 100g mleka jest tylko 120mg wapnia[1], z czego wchłonie się naprawdę niewiele(tutaj wynik eksperymentu, w którym suplementowano mleko u dorosłych kobiet.[2] -> [3]dokładniejsze skany), przynajmniej bez obecności odpowiednich witamin i aminokwasów.

Jeżeli potrzebujesz więcej materiałów to powiedz.
Ostatnio zmieniony 26 lutego 2013 przez Wildzen, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 1174 / 22 / 15
Od kilku dni stosuję Chela-Mag B6 firmy Olimp Labs. Od pierwszego dnia stosowania bóle stawów/mięśni spowodowane piciem gwałciochy minęły w 100%.
Uwaga! Użytkownik WaWe nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 160 / 3 / 0
ja jem zwykły i bole stawow tez u mnie nie wystepuja : D
  • 1 / / 0
U mnie występują ogromne i nawracające bóle stawu w prawej nodze, gdzie miałem już przed GBL-owaniem 2 kontuzje. Teraz czuję, że nie mam w tym kolanie smarowania, wszystko chrobocze. Efekt zmniejsza się po zastosowaniu GBLa, a popularne NLPZ nie dają ulgi od bólu (co jest dość nietypowe, bo po to m.in. istnieją). Pomaga jedynie voltaren; w ogóle diklofenak jest najszybszym lekiem na takie dolegliwości
  • 101 / / 0
Bolące stawy.. hmm teraz mi się przypomniało, że na samym początku znajomości z gieblem jakieś tam objawy występowały, lecz w tedy ogólnie byłem w słabej kondycji itd, więc w 100% nie jestem pewny czy to od Gieble :cheesy:
Ale jak tylko wróciłem do formy, zacząłem ćwiczyć, witaminki, zdrowsza dieta to już bolące stawy czy coś wg nie występują, więc myślę, że po prostu było to spowodowane złym odżywianiem i nie dbaniem o siebie a giebel to po prostu uwidocznij bardziej. ;-)
Know your Body. Know your Mind. Know your Substance. Know your Source.
  • 160 / 3 / 0
JA slyszalem ze GBL zakwasza organizm i banan [400 mg potasu] mi na to w pełni pomagał, nawet zmniejszał zwał.
ODPOWIEDZ
Posty: 31 • Strona 2 z 4
Newsy
[img]
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi

Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.

[img]
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?

Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.