Rzeczywiście trochę smutne, że ktoś opisuje milion problemów, które ma przez dragi, a nie wyciąga z tego wniosków, ale to już ich sprawa, że wolą się męczyć zamiast np. pójść na odwyk. Chociaż możliwe, że niektórzy po prostu lubią siebie okaleczać, żeby zwrócić na siebie uwagę albo sprawia im przyjemność bycie pogrążonym w jakimś nałogu.
PS ifau, maila sprawdzaj częściej ^_^
boli mnie wątroba i mam zaburzony układ nagrody w mózgu.
Na wątrobe polecam Heparagen (+ Pantoprazol na rozjebany żołądek), niestety tylko na recepte. Łykam codzinnie 50mg i o ile jeszcze niedawno wątroba dawała o sobie znać, tak teraz jest jak nowa
Odnośnie moich ubocznych efektów to może się za krótko odurzam bo najbardziej doskwierającą dysfunkcją jest to że umiem wchodzić w stan chillout'u bez narkołyków i nie wyobrażam sobie wykorzystać przepisany przez doktora syropek (przykładowy taki tussipect) inaczej niż przekraczając wchuj zalecaną dawkę :rolleyes:
w tym czasie jakos srednio co miesiac poltora jakies speedy a trawa regularnie z 5 lat spore ilosci do granic wytrzymaloaci czasem.
no a tych twardych to glownie feta, mef, piguly, etkat, pente, brefedron i grzyby.
wlasnie takie specyfiki srednio co miesiac w porzadnej dawce, czasem co 3 dni czasem co pol roku, wiec pisze srednio co miesiąc :D
w sumie to zdrowy jak ryba jestem, ale pytanie czy po czasie jakieś problemy mogą wystąpić?
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Zapanować nad tym się da.
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu
Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.
Więzienie za 0,11% przekroczenia?
Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.
