Większość supli jest z Olimpu, niektóre preparaty jak np. luteina, czy źeń-szeń są wzbogacane swoimi kompleksami np. witaminowymi, więc suma niektórych składników się nakłada. Biorę po 1 kaps. preparatów tych, których nie wyszczególniłem na 2 kaps. (Potas 2x).
Najczęściej w pt. zarzucam jakiś fajny miks, ostatnio był to GBL i mj, wcześniej speedball z kody i metafedronu. Albo alkohol i stymulant. Czasem także podobne subst. w pojedynkę, albo psychodeliczna sesja na grzybach, jeśli są warunki. Ale zawsze staram się zarzucać jak najrozsądniej, tak, żeby bez problemu zasnąć (jeśli się nie da - benzo), czy zmuszając się do zjedzenia czegoś i nie iść spać odwodnionym. No i czasem da się wyłamać i posmyrać czymś receptorki w tyg.
Więc generalnie jak byłoby najlepiej? Im więcej = lepiej? Kasy na suple szkoda mi nie było, ale czy to warte zachodu? Ew. jak się ma kwestia właśnie sodu, fosforu, wapnia, których nie przyjmuję do tym makropierwiastków, które przyjmuję? Niby informacje są, ale nikt nie zebrał do kupy czegoś co byłoby sztandarowym "przykładem" równowagi skł. w organizmie.
Jak długo mogę, powinienem przyjmować suplementy?
Jeszcze jedno. Lepsza cholina, czy Lecytyna? Miks obu? Czy któraś ma jakieś właściwości, których nie ma druga?
JohnyHa pisze:Podobno kodeiną, ale skuteczności potwierdzić nie mogę.Czym moglby zastapic galantamine?
Mylslalem nad Huperzine A albo Donepezil, oba sa iAChe. Bede wdzieczny jak cos polacisz z w/w albo cos innego.
nieobgryzampaznokci pisze:Czym się różni lecytyna od choliny? Opyla się brać oby daw suple?
Szukaj pisze:Moi drodzy, jako, że ograniczyłem ćpanie do jednego, góra dwóch razy w tyg. i rozpocząłem program suplementacyjny mam pytanko.
Chodzi o to, czy ilość suplementów i ich ew. toksyczność nie będzie za duża.
A łykam dziennie:
Acetyl-L-tyrozyna (0,5g-1,5g)
Acetyl-L-Karnityna (1,5g-3g)
Noopept 10 mg 2x
Lecytyna 2x 1200
ZMA (magnez, cynk) na noc.
Potas
Omega 3
Źeń-szeń
Luteina
Dobra multiwitamina (Vita-min, za miesiąc Orange Triad)
Czasem 5HTP na noc
Dieta całkiem przyzwoita
Od połowy lutego dojdą jeszcze suple "na siłownię"
Dodatkowo pytanko - od jakiegoś czasu mam przekrwione oczy (wieczorem tragedia) i lekko podbite oczy. To stąd to pytanie, czy nie jestem zatruty? ;D Wydaje mi się, że mam tak mniej więcej od czasu ciągu na EPH i piracetamie, ale może to być też efekt gorszych, zimowych warunków dla oka, albo cokolwiek innego.
Będę starał się odłożyć na 2 tyg. wszystko (kawę też, którą piję codziennie) i poobserwować zmiany.
Co o tym myślicie?
Wyrzuć ZMA wiem że perspektywa zwiększenia testosteronu jest fajna ale udowodniono już na wszystkie możliwe sposoby że ZMA nie działa. Jest to kosztowne nabijanie w butelkę całej tej siłownianej braci na obietnice super testosteronu. (badanie jak byś był ciekawy: http://www.ergo-log.com/zma.html )
Wyrzuć też lecytynę. Kolejne pieniądze w błoto, 2 gramy lecytyny czy tam 2,4 zawierają na oko 0,5 grama choliny. Jeśli chcesz pakować na siłowni to i tak będziesz dostarczał o wiele więcej aminokwasów z pożywienia (5 jajek to tyle samo choliny) i odżywek białkowych.
5 HTP - z tego samego powodu co lecytyna suplementacja 5 HTP jest całkiem droga a skoro masz zamiar dostarczać o wiele więcej aminokwasów będziesz miał dostatecznie dużo tryptofanu i bez tego, nie odczujesz zmian, najwyżej nieco łatwiejsze zasypianie ale to nie jest warte tej ceny.
Tyrozyna - jak wyżej, w diecie zawierającej sporo białka z łatwością będziesz dostarczał ponad 2 gramy tyrozyny dziennie. Dalsza suplementacja nie ma sensu.
potas - zastąp asparginem, tanio, oszczędnie i skutecznie.
Źeń-szeń - nigdy nie udało mi się odczuć działania i mam mieszane uczucia. Podobno działa : )
potas - zastąp asparginem, tanio, oszczędnie i skutecznie.
Źeń-szeń - nigdy nie udało mi się odczuć działania i mam mieszane uczucia. Podobno działa : )
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Leki z Poznania jechały do Ukrainy. Tam produkowano z nich narkotyki
26 stycznia 2026 roku do Sądu Okręgowego w Poznaniu trafił akt oskarżenia przeciwko siedmiu osobom podejrzanym o udział w zorganizowanej grupie przestępczej działającej na terenie Polski i Ukrainy. Sprawę opisała Prokuratura Okręgowa w Poznaniu.
