ZębyOstreJakSztyletyy pisze: Palił ktoś z was kiedyś piksy? Jesli tak to prosze o relacje. Może orientujecie się jaka jest szkodliwość tak wprowadzanej do organizmu piksy. Jest wogóle sens palić pigóły??
Nie chodzi tu o palenie dosłownie tylko o waporyzowanie. Najlepiej kup fifkę z "kolankiem", taką zagiętą ku górze, włóż pół dropsa i podgrzewaj od dołu tak jakbyś ją opalał.
Uprzedzam, że dym jest bardzo nieprzyjemny w smaku (podobno).
jst pisze: pixy są w formie piguł, feta w formie proszku, a lsd sprzedaje się w nasączonym kartoniku. to kurwa nie po to, żeby pixy walić po kablach, fetę w płuca, a kwas do dupy.
odkrywcza jesteś i bardzo bystra, widzę. To się ceni.
Ale jeśli chciałabys wiedziec lsd zapodawane doodbytniczo działa wystrzałowo.
Feta nie koniecznie jest w formie proszku, pixy dlatego tak się nazywają bo sa pigułami, ale XTC nie musi występowac w tabletce. Skoro twoja wiedza jest tak ograniczona, to nie pisz postów jakbys zjadła wszystkie rozumy. Gówno wiesz, dziewczynko. Zresztą jak większość nowych użytkowników [H]. To forum nie ma już żadnej wartości merytorycznej.
bob budowniczy pisze: jesli inne fenetylaminy mozna palic to dlaczego by nie MDMA?
Alexander Shulgin, PiHKAL
Jean Cocteau
Alexander Shulgin, PiHKAL
Jean Cocteau
Wracam na forum?...
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.