Syntetyczny opioid o niewybiórczym działaniu na receptory opioidowe.
Więcej informacji: Tramadol w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 239 • Strona 15 z 24
  • 809 / 15 / 0
idontknow pisze:
Nie zrobisz aż tak skutecznej ekstrakcji. Zapomnij po prostu o i.v. z zaldiaru.

No cóż.
na nic nie narzekam,
mam w kieszeni klonazepam.
  • 611 / 17 / 0
Wlasnie przygotowalem sobie 5 cenciorow 15mg midazolamu i 300mg tramalu z kapsulek Tramal - tych niemieckich - obalam mit. Jesli zna sie na rzeczy, wszystko da rade zrobic.. Trzeba po prostu umiejetnie przefiltrowac i przez r-r mozna czytac ksiazke - w sensie z czystoscia - ta naoczna... Cala tajemnica polega na gotowaniu.
Jesli macie retardy, malo wazne jakie, ale szczegolnie polskie poltramy i Tramal (roznia sie, ale oba do iv da sie obejsc). Coz, podziele sie z Wami. :)
A wyglada to tak:

1. - Retardy na jebany pyl - wiadomo, zalac woda (do iniekcji, czy tam sola fizjologiczna, zalezy od kaprysu farmaceutki-ty)
2. - Gotowac, az doslownie cala woda wsiaknie w proszek
- tramale maja bardzo higroskopijny wypelniacz (obie wersje, czy to kapsulki, retardy polskie, czy niemieckie, z innymi nie wiem. W zasadzie kazdy lek z tego rodzaju zawiera jakis higroskopijny skladnik - a po to wlasnie, zeby nie walic, ale jak sie umie - to sie da.)
Ok, powstaje nam na lyzce brzydko wygladajaca maz... co dalej...
3. Dolewamy ze 2-3ml wody, dalej gotujemy, tak dlugo, az PRAWIE (bo do konca to watpliwe) oddzieli nam sie masa wypelniajaca plywajaca juz swobodnie w r-r soli Tramadol HCl.
4. Dalej chyba logiczne, ale.. Bierzemy filterek od papierosa, wrzucamy go na lyche/kapsel (co tam preferujecie) z nasza mieszanka, przykladamy sama pompke, bez igly do filterka.. No i coz.. Filtrujemy...
Moga pojawic sie problemy w filtracji, wiekszosc ludzi robi podstawowy blad - cisnie ta pukawke do tego filtra, jakby chcial ja polamac... Niestety zel/masa tabletkowa robi swoje i nie pozwoli nam zaciagnac CZYSTEGO, klarownego r-ru do pompki, jesli bedziemy zbyt mocno przyciskac.. Filtracje dla swietego spokoju mozna powtorzyc pare razy.

5. W celu unikniecia tak zwanej marnacji, zamiast zapodac sobie reszte naszego gluta rectally, dolewamy kolejne 2-3ml wody (jesli to retardy - grzac, jesli natomiast kapsulki - nie ma takiej potrzeby) i spowrotem zaciagamy przez filter...

6. Skladamy sprzet calosc, wlaczamy Needle And The Spoon i dalej wiemy, co z tym zrobic ; ))

Swoja droga... Taka lyche widzieliscie?? :) sluzyla wiernie tyle lat - tyle centow miescila... A dzis polamalem jej uchwyt :)
I tak wyglada moj wieczor :))...
http://zapisz.net/view.php?filename=486 ... 73_bmp.jpg
Pozdrowienia mordeczki !
Widzę, że normy społeczne zazwyczaj są zbyt ciasne..
  • 520 / 18 / 0
Siemasz BlueV :) A ja dzisiaj zapodałem 350 mg kapsułek - trochę tych niemieckich, trochę tych polskich. Rzeczywiście, chujowa ta filtracja na maksa, ale myślę że mam na nią sposób. W zasadzie nie różni się mocno od tego Twojego, z tym że czy to kapsułki czy retardy czy inne chujostwa - lepiej jest przygrzać. Najpierw rozmieszałem tramal z kapsuł w wodzie do iniekcji, pomieszałem konkretnie - całą maź była białą, gęsta i w ogóle. Po podgrzaniu tego roztworu, masa tabletkowa osiada się na dole łyżki, a z brzegu można zaciągnąć niemal przezroczystą ciecz. Wiadomo, że po takim jednym zaciągnięciu są straty - dlatego dolewamy wody, podgrzewamy, mieszamy, czekamy aż ostygnie, czekamy aż masa tabletkowa osiądzie się na dole. Wtedy filterek papierosowy na brzeg łyżki (tak, żeby zaciągać ciecz a nie masę). Operację można powtarzać ze dwa, trzy razy, myślę że wtedy straty nie będą za duże. Po takim procesie może nam wyjść nawet z 10 ml roztworu tramadolowego - odparowujemy nadmiar, czekamy aż ostygnie, i, dla pewności - jeszcze raz filtrujemy. No i hukamy %-D
Operacja trochę czasochłonna, ale opłacalna. Dzisiaj mi trochę nie wyszło, jutro spróbuję jeszcze raz z nieco większą dawką i opiszę :)

P.S. Szkoda łyżki, czas zrobić sobie "kapselek od wódki" :D
Ostatnio zmieniony 16 stycznia 2013 przez thomer, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 611 / 17 / 0
thomer pisze:
Siemasz BlueV :) A ja dzisiaj zapodałem 350 mg kapsułek - trochę tych niemieckich, trochę tych polskich. Rzeczywiście, chujowa ta filtracja na maksa, ale myślę że mam na nią sposób. W zasadzie nie różni się mocno od tego Twojego, z tym że czy to kapsułki czy retardy czy inne chujostwa - lepiej jest przygrzać. Najpierw rozmieszałem tramal z kapsuł w wodzie do iniekcji, pomieszałem konkretnie - całą maź była białą, gęsta i w ogóle. Po podgrzaniu tego roztworu, masa tabletkowa osiada się na dole łyżki, a z brzegu można zaciągnąć niemal przezroczystą ciecz. Wiadomo, że po takim jednym zaciągnięciu są straty - dlatego dolewamy wody, podgrzewamy, mieszamy, czekamy aż ostygnie, czekamy aż masa tabletkowa osiądzie się na dole. Wtedy filterek papierosowy na brzeg łyżki (tak, żeby zaciągać ciecz a nie masę). Operację można powtarzać ze dwa, trzy razy, myślę że wtedy straty nie będą za duże. Po takim procesie może nam wyjść nawet z 10 ml roztworu tramadolowego - odparowujemy nadmiar, czekamy aż ostygnie, i, dla pewności - jeszcze raz filtrujemy. No i hukamy %-D
Operacja trochę czasochłonna, ale opłacalna. Dzisiaj mi trochę nie wyszło, jutro spróbuję jeszcze raz z nieco większą dawką i opiszę :)

P.S. Szkoda łyżki, czas zrobić sobie "kapselek od wódki" :D
No to opisalem to samo w poprzednim poscie braciszku :) Chuj tam, ni poklepalo az tak, biore zolpi, ide spac :D
A z czasochlonnoscia.. Kapsulki to 15 min nie wiecej roboty lacznie z grzaniem i wszystkim :)

Widziales ta lyche o ktorej Ci mowilem? W moim poprzednim poscie :D Ogromna <3 i juz sie nie nadaje...;((
tramadolu w ogóle nie opłaca się pukać, skoro ma pełną biodostępność z żołądka

Zreszta nasz kochany idk pisal kilka postow wstecz, dlaczego walimy tramal iv... Ja tez nie... Ale mam fetysz, poza tym w mixie - czasami pukne, bo po prostu lubie. :) Oralnie, rectally z 5% wieksza BA. Ciekaw jestem co, jesli o podanie IV - tak naprawde i tak nie zadziala, zadzialac miala prawo 15 midki. Tak czy siak tramal musi sie zmetabolizowac, nawet po podaniu iv - zeby zaczal dzialac.. Niestety..

AA THOMER !! Skoro juz masz, zarzucic tetre i alprazolam zamiast clonazepamu do tramalu, czy kody - jest na prawde swietnie,. sproboj :)
Widzę, że normy społeczne zazwyczaj są zbyt ciasne..
  • 611 / 17 / 0
eis pisze:
no a jakby zrobić jakąś ekstrakcje? i nie mam sił czekać tyle czasu aż mi wejdzie z żołaja.
Troszke cierpliwosci kolego, wiem, ze narkusy to zazwyczaj nerwusy :) Ja tez wlasnie dlatego wole puknac tramal, ale szkoda batow...
A za Zaldiar ze wzgledu na paracetamol sie po prostu nie bierz jak to wyjasnil Ci juz idontknow....
A Antidolu da sie zrobic niemal 99´czystego rr, tak, ze gdyby to nie byla kodeina - serio bym myslal nad pukaniem - ale to juz na prawde na glodzie... Zaldiar ma otoczke ´owszem, mozna ja zmyc, ale lepiej przefiltruj, wypij, zrob sobie dobra, mocna kawke, jesli palisz, zapal papierosa, poloz, czy usiadz wygodnie i delektuj sie... Kawa, kawa.... wlasnie kawa - masz jakies zabezpieczenie przeciw padaczce=?
Pozdro!
Widzę, że normy społeczne zazwyczaj są zbyt ciasne..
  • 791 / 7 / 0
idontknow pisze:
tramadolu w ogóle nie opłaca się pukać
doustnie tram ma biodostepnosc ok. 70%, tak wiec pukajac go podwyzszamy ja do 100%, jednak rzeczywiscie ja rowniez nigdy nie rozumialem hukania tramadolu, tak samo jak podawania kody inna droga niz doustnie
Ostatnio zmieniony 17 stycznia 2013 przez Oltun, łącznie zmieniany 1 raz.
Knowledge itself is power, for wisely used knowledge is the most lethal of weapons
So as the shots sing out like a piper, everyones scared of the neighbourhood sniper!
  • 2878 / 21 / 0
Pukają głównie dla wjazdu, fajne więc na uleczenie skręta.
And I guess that I just don't know.
*                       *                      *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
  • 611 / 17 / 0
Noo dokladnie idk.
Oltun - ale kurde, powiem Ci, ze nie raz, nie dwa po huknieciu 300ß400mg nie poczulem nic, podczas gdy PO grzalo oostro.
A dodam, ze troszke pojechalem ne kodzie, buprenorfinie, bo bylem na ciagu 1g doba na T.. Od tygodnia jakos nie ruszam T - tzn. mam na mysli ograniczam , bo kogo ja tutaj oszukam...

Oltun ! Odbierz piwa ! :)
Widzę, że normy społeczne zazwyczaj są zbyt ciasne..
  • 2518 / 28 / 0
Miałem kiedyś Poltram w ampułkach, walnąłem 500mg na raz i jakoś nie poczułem żadnego wjazdu. Nie licząc mdłości i lekkich zawrotów głowy, przy podaniu. Pełne działanie rozkręciło się dopiero po ok 10minutach. Czyli moim zdaniem nie opłaca się brać tramadolu dożylnie. No chyba, że macie, tak jak Ja miałem trapka w ampułkach, wtedy możecie spróbować.

Robota z tabletek nie ma moim zdaniem sensu. Co z tego, że doustnie jest 70%, a dożylnie 100%. Przygotowując tabletki do iniekcji i tak nie wyciągniemy z nich całego tramadolu, więc praktycznie na jedno wyjdzie.
Uwaga! Użytkownik Dzielnicowy nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 611 / 17 / 0
To wlasnie zalezy.. Straty obchodzisz podwojna filtracja, ale fakt faktem, nie oplaca sie pukac SAMEGO T.... Tak to wlasnie dziala, wjazdu tez zadnego, z mida nawet nic szczegolnego, tym bardziej, ze w ogole zmniejsza dzialanie Tramalu na koszt rozpizdzielu w mozgu po bdz.. Z kolei pare razy naprawde przygrzane zrobilo leeepiej niz oral... Niestety nie mam pojecia ani zadnych konstruktywnch wnioskow, domyslow dlaczego...
Widzę, że normy społeczne zazwyczaj są zbyt ciasne..
ODPOWIEDZ
Posty: 239 • Strona 15 z 24
Artykuły
Newsy
[img]
Operacja „Kryształ”

Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.

[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.

[img]
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać

Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.