Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 377 • Strona 5 z 38
  • 368 / 10 / 0
NIGDY nie zapomnę jak byłem traktowany gdy byłem młody i słaby. Nie zapomnę bicia, wyzwisk, wstydu, odrzucenia, bezsilności. Zbyt wiele gówna. Teraz jestem duży silny i bez żadnego współczucia czy empatii. Nikomu nie wyjdzie to na dobre lol
  • 678 / 1 / 0
Wyjebki w kosmos po ponad 20mg 2cp, kiedy w samych kalisrakach, z zarzyganą koszulą przez całą noc rozmawiałem z bogami starając się wywinąć od śmierci z przedawkowania D:
delikatny jestem na zwale.
  • 83 / 2 / 0
somersby pisze:
Trudno to nawet nazwać przeżyciem, ale... nigdy nie zapomnę wrażenia, kiedy będąc na DOCu ugryzłam jabłko. To jedno z najbardziej wyrazistych wspomnień jakie mam :). To była kosmiczna przygoda.

Ja tak mialem z ananasem po kwasie, synestezja w gebie.
  • 255 / 8 / 0
te dni w ktorych energia tryska uszami ,wszysto masz ogarniete na 200 % nic cie nie martwi niczego sie nie oawiasz i wiesz ,ze bedzie dobrze .
  • 1290 / 7 / 0
Nie zapomnę ostatniego sylwka, MDMA, alkoholu, THC, grzybów, koksu i buprenorfiny. No kurwa, mix idealny.
Ostatnio zmieniony 03 stycznia 2013 przez SzatanskiSkoczek, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 37 / 1 / 0
nie nie zapomne tego jak stoje u ziomka na balkonie w letnia noc, pale fajke i popijam piwo. jest bardzo spokojnie, slucham dzwiekow odleglej autostrady. gdzieniegdzie widze lekkie swiatla. euforia rozpierdala mnie i caly ten moment.
  • 124 / 7 / 0
Jak wyżej – stoję u przyjaciela na balkonie, palę lolka i piję zimne piwo. Jest ciepły letni wieczór. W tle leci muzyka, a w mojej głowie pojawiają się dawno wyparte wspomnienia z dzieciństwa. Wspaniałe, wartościowe doświadczenie.
  • 2372 / 57 / 0
Pewnej wieczornej akcji gdy po przepaleniu nieznanej ilości mj załączył się pac-man całej ekipie, z odsieczą ruszył naebany jak bąk i do tego skurwiony ziomek, wibjamy do Niego na DOM - zaczyna wyjmować z zamrażalnika kurczaka, Jego matka na Niego jazda, a ten dzwoni na pizdy, że "matka mi kurczaka nie chce dać" %-D
Nie zapomniane, ten widok Jego matki wbijającej do nas i "weźcie Go, nie wiem co braliście, ale na Policje dzwoni, że kurczaka chce"

hahaha :heart:
Tylko hipisi mieli gnostyczny, poznawczy ideał, natomiast dopalacze kupują głównie młodzieńcy w kapturach, którzy robią to, bo jak mówią - dobrze ryje banie
  • 3854 / 316 / 0
Nie zapomnę ucisku w klacie, podczas moich początków znajomości z fetą. Byłem na zjeździe, i dociągałem co jakiś czas, a to setkę, to dwie itd. Przez cały dzień wyszło gdzieś z tego ok. grama, a że większość czasu spędziłem na dworze (bodajże listopad), to aż tak tego nie odczuwałem. Przyszedłem do domu, wziąłem prysznic, i położyłem się na łóżku. Po jakiejś chwili poczułem taki ucisk, jakby ktoś mi zarzucił na klatę szeroki pas, i zaciskał z całej siły. Zacząłem się monstrualnie pocić, i byłem pewny, że skończy się to zawałem, albo jakimś innym kurestwem. Oczywiście, jak to bywa w takich chwilach, powtarzałem sobie w myślach: 'jak przeżyję, to już nigdy tego nie tknę %-D Otworzyłem okno, i dopływ zimnego, świeżego powietrza jakoś mnie ocucił. A jak było dalej, to wiadomo. Wystarczy spojrzeć w mój profil, i od razu widać, w jakim dziale byłem najaktywniejszy.
Uwaga! Użytkownik Procent jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 34 / / 0
Na pewno nigdy nie zapomnę początkowego okresu fascynacji dragami. Bez znaczenia jakimi. Byleby nie być trzeźwym. Nie zapomnę 4 wiader starego, poczciwego TaiFuna, oj nie zapomnę :) I nie zapomnę wyrazu twarzy mojej mamy, gdy spojrzała mi w oczy jakoś o 4.00 nad ranem po dwudniowym tripie na MDPV %-D
ODPOWIEDZ
Posty: 377 • Strona 5 z 38
Newsy
[img]
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy

Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.

[img]
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem

Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.

[img]
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu

Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.