inso pisze:aha tylko ze karba metabolizuje sie w watrobie jak paracetamol a alko ostro wzmacnia dzialanie hepatoksyczne i po dobrym popiciu karby boga byc problemy (ponoc).
Ja to wpierdzielalem ale odstawilem bo po tym taka wyj3bka na wszystko ze juz nie moglem wytrzymac tego stanu psychicznego, ani mnie nic nie cieszylo ani nie wkurwialo.pierwszy tydzien na dawkach 600mg wzwyz to byla jazda jak sie obijalem o sciany, nic prawie nie slyszalem, no to raczej dziwny glos ludzi byl bo nic nie rozumialem, oczoplas i takie tam zaburzenia widzenia, kazdy to ma z poczatku a potem takim warzywem psychicznym jestes jesli na kogos dobrze karba zadziala.
ogolnie te skutki uboczne na poczatku moga wydawac sie fajne dla kogos.Najlepsze jest wlasnie w karbie to ze podczas brania (napewno na poczatku) wogole nie ma sie ochoty na alko, benzosy i wogole na cpanie dlatego przypisuja to na roznego typu odstawki (brak ryzyka padaczki odstawiennej i ponownego zazycia)
co do padaczki to jest mozliwa bo ja mialem drgawki lekkie i zreszta jest w skutkach ubocznych ze moze byc petit mal .
lepiej tego nie miksujcie i dawka max 1200mg
czy karbamazepina w łączona z kodą niesie jakieś konsekwencje?
ciąg dalszy nastąpi.
ciąg dalszy nastąpi.
Ktos wie ile moze karba wplywac na mozg?
Nie radze go laczyc w tramadolem, poniewaz nawet w wysokich dawkach (bynajmniej mnie) nie chronila przed drgawkami. Jesli koniecznie chcesz uniknac padaczki podczas pizgania Trampka, to niezawodne sa benzodiazepiny.
Karbamazepina ma wylacznie potencjal przy odstawianiu alkoholu/benzodiazepin. Niestety podczas leczenia dluzej niz miesiac przy srednim dawkowaniu 900 mg/dobe bardzo negatywnie wplywa na watrobe. Moim zdaniem Karbamazepina powinna byc stosowania tylko i wylacznie w wyzej wymienionych celach.
Ja rozumiem, ze ciekawosc narkomana nie ma granic, ale wierzcie mi na slowo - nie nacpacie sie tym, chocbyscie rzucali magiczne zaklecia.
Nie i chuj, po prostu.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
Utylizacja medycznej marihuany w Krakowie. Urzędowe plomby i specjalny nadzór
Medyczna marihuana oraz leki zawierające środki odurzające i substancje psychotropowe nie mogą po prostu trafić do zwykłego kosza na śmieci.
