- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Fasolkaaa pisze: Ja cztery lata temu (kiedy pixy były pixami a nie fetą z substancjami X)
Cztery lata temu tak samo były dobre i gorsze piguły. Tak samo, jak i teraz. Co do mieszania, to ja preferuje alkohol już przy końcówce działania, wtedy ma jakiś sens. Z braku $, bo w czasie też chętnie, ale.
Cztery lata temu tak samo były dobre i gorsze piguły. Tak samo, jak i teraz. Co do mieszania, to ja preferuje alkohol już przy końcówce działania, wtedy ma jakiś sens. Z braku $, bo w czasie też chętnie, ale.
pzdr
Ten panoramiczny obraz pewnie przez przymkniete oczy od "przecpania" :D
Ja patrząc po sobie zauwazylem ze picie przed czy cokolwiek palenie itd przedluza wejscie fazy i lekko czasem bardziej ją niweluje, na peaku jedno piwko nigdy nie robi mi roznicy, ale 2/3/4/5 to juz widać, że mniejsza euforia/empatia i strasznie zamula, ale to pewnie przez THC, bo jak piwo to i kana musi byc.
Chcesz się stąd wyrwać to swoją szansę chwyć dzieciak
Tylko jak jak tu wszystkiego brak
Brak mieszkań brak pracy pieniędzy też brak
Jedynie zarobiona może być firma „krzak”
Faktem jest przed nieznanym strach
Mam podobnie, aczkolwiek jak juz czuję działanie alkoholu czyli tak po 4-5 piwach, to MDMA bardzo szybko mi sie laduje, ale całość trwa też krócej.
Ogólnie do MDMA tylko piwo ew w specyficznej sytuacji wino, całkowicie żle mi się do piguł pije wódkę, no chybba że na zejściu gdy czuć już tylko działanie na dopaminę.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
